Kończymy naszą opowieść o Kortelisach drugą częścią artykułu «Kortelisy – zagubione sioło» Mykoły Borowskiego, ucznia gimnazjum z Kowla. Publikacja ukazała się w przededniu II wojny światowej, numerze 6–7 z 1939 r. «Ziemi Wołyńskiej». Był to ostatni numer w dziejach tego czasopisma.
Kontynuujemy opowieść o wsi Kortelisy. W numerze 6–7 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r. uczeń gimnazjum w Kowlu Mikołaj Borowski podzielił się swoimi spostrzeżeniami na temat tej miejscowości.
Dla czasopisma «Ziemia Wołyńska» pisali nie tylko znani fachowcy i doświadczeni amatorzy, ale także młodzi krajoznawcy. Przedstawiamy naszym czytelnikom esej Zdzisława Wattego, ucznia II klasy Państwowego Liceum w Kowlu.
Proponujemy uwadze Czytelników przedruk opublikowanego w numerze 1 z 1938 r. «Ziemi Wołyńskiej» artykułu Mieczysława Małuszyńskiego poświęconego handlowi w Łucku w okresie średniowiecza.
W numerze 1 «Ziemi Wołyńskiej» z roku 1938 ukazał się artykuł pt. «Nad Słuczą» autorstwa członka komitetu redakcyjnego tego pisma, Jana Józefa Fitzkego. Wybitny archeolog opowiedział o pradawnych grodziskach nad tą wołyńską rzeką.
Proponujemy Państwa uwadze artykuł profesora Bolesława Glodta z Kowla «Z przeszłości zamku kowelskiego», opublikowany w nr 4 «Ziemi Wołyńskiej» za rok 1938. Autor próbował w nim wyjaśnić, gdzie znajdowała się ta wiekowa twierdza.
Publikujemy wspomnienia Konstantego Teleżyńskiego, burmistrza Łucka w czasie okupacji austriackiej, zamieszczone w nr 4 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r. Nie ocenialiśmy i nie cenzurowaliśmy tekstu specjalnie, aby Czytelnik mógł spojrzeć na wydarzenia oczami uczestnika burzliwych wydarzeń tamtych lat.
Kontynuujemy przedruk artykułu Zygmunta Leskiego «Pieczywo ludu wołyńskiego» zamieszczonego w nr 2 «Ziemi Wołyńskiej» za rok 1938.
Oprócz materiałów historycznych na łamach «Ziemi Wołyńskiej» ukazywały się etnograficzne. Jedną z takich publikacji był artykuł Zygmunta Leskiego z Łucka poświęcony pieczywu wołyńskiemu.
W numerze 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1938 r. ukazał się artykuł o pałacu książąt Lubomirskich w Równem. Niestety dziś zabytek ten już nie istnieje, ale tym cenniejsza jest publikacja, którą teraz proponujemy uwadze Czytelników.