Do Łucka jechałam z niejaką obawą, jak sobie poradzę w obcym państwie, ale wielkim optymizmem, gdyż nie jestem osobą, która potrafi usiedzieć w jednym miejscu. Spędziłam tu trzy tygodnie, więc uważam, że był to odpowiedni okres czasu, żeby się zapoznać z miastem, jego mieszkańcami i zwyczajami. Kilka sytuacji mnie zaszokowało, kilka rozczarowało, kilka zachwyciło, ale wiem na pewno, że największą zaletą mojego pobytu tutaj byli ... ludzie! 
Już od 3 miesięcy Konsulat Generalny Rzeczpospolitej Polskiej w Łucku ma nowego Konsula Generalnego – Panią Beatę Brzywczy. Pani Konsul odwiedziła redakcję «Monitora Wołyńskiego» i uprzejmie udzieliła wywiadu dla naszego czasopisma.
Współczesny ukraiński pisarz, działacz polityczny, tłumacz Wasyl Szklar jest uważany za jednego z najbardziej szanowanych pisarzy ojczystych. Jego nowe powieści zawsze cieszą się ogromną popularnością wśród czytelników. Wasyl Szklar założył międzynarodową organizację charytatywną «Fundacja Wasyla Szklara „Chłodnojarska Republika"», której głównym celem jest działalność na rzecz rozwoju ukraińskiej sztuki filmowej. Dzisiaj ten oryginalny i otwarty pisarz jest gościem «Monitora Wołyńskiego».
Tetiana Miałkowska – malarka, kierownik studia plastycznego dla dzieci „Piaternia” oraz parafialnego studia plastycznego w łuckim klasztorze Wasylija Wielkiego.  
68 lat temu, w listopadzie, Josyp Struciuk z rodziną, został deportowany z ojczystej wsi Strzelce na Chełmszczyźnie na Ukrainę radziecką. Od tego czasu dużo wody upłynęło, jednak on nie zapomniał swojej ziemi ojczystej, tak bliskiej jego sercu. Utracony dom pojawia się w smutnych wspomnieniach i licznych utworach wygnańca. Już ponad sześćdziesiąt lat Josyp Struciuk jest Wołyniakiem. W jego dorobku twórczym znajduje się kilkadziesiąt zbiorów poetyckich i 12 książek pisanych prozą. Jest także autorem wielu dramatów, licznych zbiorów dla dzieci, redaktorem antologii, autorem filmów i pieśni... Znany pisarz sześćdziesiątnik, jest pierwszym laureatem Nagrody Literacko-Artystycznej imienia Agatangela Krymskiego, Honorowym Działaczem Sztuk Ukrainy i honorowym obywatelem Łucka. Jednak wielka praca Josypa Struciuka, dotychczas nie została należycie doceniona przez współczesnych.
Urodzona w Doniecku, Iren Rozdobudko podejmowała się różnych zajęć. Jednak największy sukces odniosła dzięki swoim akcyjnym powieściom, thrillerom, detektywom. Niektóre zostały nawet sfilmowane. Dziennikarka, autorka wierszy i prozy, odbyła tournee artystyczne po Ukrainie i odwiedziła także Łuck. Dzisiaj Iren Rozdobudko jest gościem «Monitora Wołyńskiego».
Naklejki z rysunkami Andrija Kalkowa można zobaczyć prawie w każdym autobusie Łucka i na wielu budynkach. Ostatnio prezentował on pierwszą wystawę swoich prac o filozoficznym tytule «Krążenie». Dziennikarka «Monitora Wołyńskiego» miała okazję porozmawiać z młodym artystą o jego życiu, twórczości i światopoglądzie.
Zorij Fajn z powodzeniem realizuje siebie w różnych dziedzinach życia kulturalnego nie tylko na Ukrainie. Jest specjalistą w dziedzinie fotografii artystycznej, kompozytorem, dziennikarzem, krytykiem sztuk pięknych i pedagogiem. Jest również laureatem wielu konkursów międzynarodowych. Jego fotografie były prezentowane na 60 wystawach autorskich w różnych krajach. Zdjęcia Zorija Fajna ilustrują liczne albumy i książki. O swojej twórczości i szczegółach pracy fotograficznej, opowiedział czytelnikom «Monitora Wołyńskiego».
Właśnie taki był cel ostatniego turnieju prezentacyjnego po Ukrainie, w ramach którego przedstawiono tłumaczenie na język ukraiński książki Wojciecha Pestki «Do zobaczenia w piekle. Kresowa apokalipsa: Ukraina, Polska, Białoruś, Łotwa».
Dzisiaj gościem „Monitora Wołyńskiego" jest Inessa Filippowa Prezes Wołyń OMEP – organizacji zajmującej się innowacjami w edukacji od przedszkola do szkoły wyższej, docent Uniwersytetu Wschodnioeuropejskiego im. Łesi Ukrainki, kurator Euroklubu Świat.