ABC kultury polskiej: Wacław Szymanowski – artysta, który wyrzeźbił muzykę
Artykuły

Konkurs Chopinowski za każdym razem rozpala do czerwoności emocje melomanów. Wiem coś na ten temat, albowiem, jak wielu podobnych mi ludzi, zawsze z wypiekami na twarzy oczekuję na werdykt jury. Przy tej okazji, wcześniej czy później, na ekranie telewizora musi pojawić się jedna z najbardziej znanych i rozpoznawalnych rzeźb.

Kompozycja stojąca na wolnym powietrzu, w miejscu równie charakterystycznym, co ona sama, i doskonale znana nie tylko wszystkim Polakom. Oczywiście mam na myśli pomnik Fryderyka Chopina stojący w Łazienkach Królewskich w Warszawie, którego autorem jest urodzony w 1859 r. Wacław Szymanowski.

Wacław Szymanowski we własnej pracowni. Czasopismo «Sztuka», 1911. Public domain

Przy okazji warto wspomnieć, że w dawnych czasach, od roku 1985 pomnik ten pojawiał się na czołówce socjalistycznego bloku programowego «Intervision», ponieważ, jak zresztą słusznie uważano, był najlepszym i najprostszym skojarzeniem z Polską. Wszak za granie i słuchanie muzyki Fryderyka Chopina można było w czasie wojny stracić życie.

Pomnik Fryderyka Chopina w Warszawie. Autor: Cezary Piwowarski, CC BY-SA 4.0

Gdyby Szymanowski nie skończył już do końca swoich dni żadnego więcej dzieła, to przez samo stworzenie tego jakże znaczącego dla kultury polskiej pomnika mistrza fortepianu trzeba byłoby o nim mówić jako o członku polskiej arystokracji artystycznej. Austriak, Gustav Mahler, jeden z najwybitniejszych kompozytorów i dyrygentów, na widok rzeźby powiedział: «To nie jest pomnik Chopina, to jest pomnik muzyki». Czy trzeba coś do tego dodawać? Właściwie nie wypada.

Innym wybitnym dziełem artysty, a właściwie projektem, który nigdy nie doczekał się pełnej realizacji, jest «Pochód na Wawel». Przyznam, że ilekroć odwiedzam Muzeum Narodowe w Krakowie, spędzam przy tej pracy Szymanowskiego wiele czasu. Przyglądam się każdej postaci, twarzy, ułożeniu ciał, kolejności figur podążających za sobą w jednym historycznym korowodzie. Za każdym razem odnajduję coś nowego i za każdym razem odchodzę zachwycona.

 «Pochód na Wawel» to zespół pięćdziesięciu dwóch monumentalnych figur, który w pierwotnym założeniu miał stanąć w miejscu brakującego zachodniego skrzydła krużganków dziedzińca zamku na Wawelu. Pracę nad nim rzeźbiarz rozpoczął w 1907 r. Natomiast w 1928 r., czyli po przeszło dwudziestu latach, za sprawą kierownika prac renowacyjnych na Wawelu Adolfa Szyszko-Bohusza, podjęto ostateczną decyzję o odrzuceniu projektu i zarzuceniu jego pełnej realizacji. 

«Pochód na Wawel». Public domain

Sama kompozycja jest przykładem dążeń, jakie pojawiły się na początku XX wieku w rzeźbie modernistycznej próbującej zatrzeć wyraźną granicę między bryłą a otaczającą ją rzeczywistością. Osiągano to między innymi poprzez kształtowanie formy sprawiającej wrażenie roztapiającej się, jakby wykonanej z wosku. «Pochód na Wawel» to kilka grup postaci, bohaterów ważnych i znaczących w historii Polski. Pojawiają się tam także figury mityczne i alegoryczne.

Orszak otwiera wieloosobowa grupa prowadzona przez postać, którą możemy utożsamić z Losem – Fatum. Na czele korowodu widzimy króla Zygmunta III Wazę wraz ze swoimi rycerzami oraz księdzem Piotrem Skargą, później król Stefan Batory z kanclerzem Janem Zamoyskim w otoczeniu zbrojnych, dalej dostrzegamy ostatniego z dynastii Jagiellonów, Zygmunta Augusta z Barbarą Radziwiłłówną, za którymi kroczy jego ojciec Zygmunt I Stary i Królowa Bona… itd.

Można jeszcze długo wymieniać i odwoływać się do symboliki tego dzieła, ale to już należy pozostawić każdemu indywidualnemu odbiorcy. Jedną z licznych rzeźb artysty odnajdujemy także w kościele w Krzemieńcu. Jest to pomnik Juliusza Słowackiego. 

Pomnik Juliusza Słowackiego w Krzemieńcu. Międzywojenna pocztówka ze zbiorów NAC, Public domain

Wacław Szymanowski zmarł 22 lipca 1930 r. w Warszawie, a został pochowany na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie w grobowcu, który sam dla siebie zaprojektował.

Grobowiec Wacława Szymanowskiego na krakowskich Rakowicach. Autor Mach240390, CC BY-SA 3.0

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

Powiązane publikacje
ABC kultury polskiej: Maj, gitary i «Hej Joe»
Artykuły
Miasta rozpoznajemy dzięki ciekawym zabytkom. Jednak Wrocław ma swoją dodatkową wizytówkę: majowe gitarowe granie, które od ponad dwóch dekad przyciąga tysiące muzyków z Polski i świata.
22 maja 2026
ABC kultury polskiej: Sergiusz Piasecki – pisarz, przemytnik i szpieg
Artykuły
Gdybyśmy chcieli poszukać postaci, której życiorys mógłby konkurować z najlepszymi amerykańskimi filmami sensacyjnymi, to Sergiusz Piasecki byłby świetnym wyborem.
08 maja 2026
ABC kultury polskiej: Jan Brzechwa nie tylko dla dzieci
Artykuły
Jan Brzechwa to postać, która udowadnia, że można być jednocześnie poważnym prawnikiem i niepoważnym mistrzem pióra. Mistrzem tak poważnie niepoważnym, że do dziś dzieci w całej Polsce uczą się jego wierszy szybciej niż tabliczki mnożenia, a dorośli recytują je z podejrzanym błyskiem nostalgii w oku.
20 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Helena Modrzejewska – Polka, która podbiła Amerykę
Artykuły
Przyszła na świat 12 października 1840 r. w Krakowie. Jako aktorka odniosła sukces, o jakim marzy każdy stający na scenie teatru i przed okiem kamery filmowej – zdobyła Amerykę, jednak nigdy nie zapomniała o swojej Ojczyźnie, do której regularnie wracała przez całe życie.
08 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Ewa Rossano – harmonia brązu i szkła
Artykuły
Ewa Rossano należy do niezwykle interesujących głosów współczesnej sztuki. Jej liczne rzeźby są opowieścią o sile i kruchości człowieka, trwaniu i przemijaniu. Część jej prac to brąz – symbol wielkiego ciężaru i brzemię dramatycznej historii człowieka, a druga część to szkło – światło i blask wspaniałych jego osiągnięć. Artystka maluje także obrazy oraz robi etiudy filmowe.
13 marca 2026
ABC kultury polskiej: Ludzie gór. Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka
Artykuły
Ludzie gór nie należą wyłącznie do geografii. Do mniejszych i większych wzniesień, które przeciętnego człowieka przyprawiają o zawrót głowy. Przynależą do pewnego sposobu myślenia, do wewnętrznego krajobrazu, w którym granice wyznacza nie mapa, lecz odwaga i strach, upór i zwątpienie, a także samotność.
06 lutego 2026
ABC kultury polskiej: «Wratislavia Cantans» – Wrocław śpiewa od 60 lat!
Artykuły
Festiwal, który powstał w 1966 r., pokazuje nam przez lata, że muzyka jest sztuką spotkania ze sobą tych, którzy grają i śpiewają z tymi, którzy słuchają we wspólnej, przyjaznej i interesującej przestrzeni.
22 stycznia 2026
ABC kultury polskiej: Na świątecznym stole
Artykuły
Historia, tradycja i kultura każdego narodu to także kuchnia i potrawy podawane na świąteczny stół. W Polsce tę prawdę widać szczególnie wyraźnie podczas Wigilii, kiedy to na białym obrusie pojawiają się dania, które, choć nieraz przechodzą subtelne modernizacje lub ulegają dziwnym i nie zawsze przemyślanym przemianom, w swej istocie pozostają nośnikiem pamięci o dawnych czasach, wierzeniach, a nawet o sposobie myślenia naszych przodków.
23 grudnia 2025
ABC kultury polskiej: «Halo, halo, Polskie Radio Warszawa!»
Artykuły
Kto by pomyślał, że Polskie Radio jest z nami już sto lat. Wyobrażam sobie życie bez telewizji, ale bez radia już nie. Towarzyszyło mi zawsze. Należę do tej grupy, która szczególnie była związana z Programem 3 Polskiego Radia, z programem satyrycznym «60 minut na godzinę» emitowanym w latach 1974 – 1981 i z «Listą Przebojów Programu 3» Marka Niedźwieckiego nadawaną od 1982 r. do 2020 r.
12 grudnia 2025