ABC kultury polskiej: Marian Turski
Artykuły

Życiorysem Mariana Turskiego: historyka, dziennikarza i więźnia obozów w Auschwitz, Buchenwaldzie i Theresienstadt można byłoby obdarzyć kilkoro ludzi. Pogodny, uśmiechnięty, niezwykle ciepły i życzliwy – tak o nim mówili i pisali wszyscy, którzy mieli szczęście poznać go osobiście.

Urodził się 26 czerwca 1926 r. w Druskiennikach jako Mosze Turbowicz, syn Eliasza i Estery Racheli z domu Worobiejczyk, wykształconych jak na owe czasy ludzi. Szkołę podstawową z wykładowym językiem hebrajskim mały Marian ukończył w Łodzi. Nauka w gimnazjum od klasy trzeciej i mała matura przypadły już na okres wojny.

W 1944 r. rodzice i brat zostali wywiezieni do niemieckiego, nazistowskiego obozu Auschwitz. Marian trafił tam dwa tygodnie później w jednym z ostatnich transportów. Otrzymał numer B-9408. Ojciec i brat najprawdopodobniej zginęli w komorze gazowej tuż po przywiezieniu do obozu, a matka została wysłana do pracy w obozie Bergen-Belsen. Z najbliższej 43-osobowej rodziny Turskiego wojnę przetrwało jedynie czworo ludzi. On sam przeżył dwa marsze śmierci – z Auschwitz do Wodzisławia Śląskiego, skąd trafił do Buchenwaldu (w styczniu 1945 r.) i z Buchenwaldu do Terezina, gdzie w stanie bliskim śmierci, z powodu wycieńczenia i tyfusu, mając 19 lat doczekał wyzwolenia.

Pod koniec 1945 r. uczynił coś, czego będzie się wstydził w późniejszym swoim życiu. Nie wymazał tego epizodu, nie udawał, że go nie było. Z własnej i nieprzymuszonej woli, na fali fascynacji komunizmem, wstąpił do Polskiej Partii Robotniczej. Wówczas personalny z KC PPR zalecił mu zmianę nazwiska na nieżydowskie. I tak narodził się Marian Turski.

W 1957 r. został zatrudniony w tygodniku «Polityka», a w 1958 r. został kierownikiem działu «Historia» w tym czasopiśmie. Był to strzał w dziesiątkę, bowiem Turowicz ze współczesnej historii Polski uczynił jedną z głównych osi czasopisma. Na tym stanowisku pozostał prawie przez 70 lat.

Zmarł 18 lutego 2025 r. w wieku 98 lat w Warszawie. Tak długie życie było darem niebios nie tylko dla samego Mariana Turskiego, ale także współcześnie żyjących, ponieważ stał się, jak pisano w «Polityce», prawdziwą «pamięcią tego świata, który uległ zagładzie».

Ten «świadek epok» był znakomitym mówcą. Każdy artykuł napisany o nim mógłby składać się z samych jego przemówień na forach światowych organizacji, różnorodnych fundacji, ONZ, UNESCO, a także udzielonych wywiadów. W wypowiedziach tego wielkiego człowieka nie było zbędnych słów ani napuszonych frazesów. Każde zdanie trafiało słuchacza w serce i umysł. Zmuszało do myślenia.

«Czy mogę być obojętny, czy mogę milczeć, gdy dzisiaj armia rosyjska dokonuje agresji na sąsiada i zaboru jego ziem? Czy mogę milczeć, gdy rakiety rosyjskie niszczą infrastrukturę ukraińską – domy, szpitale, zabytki kultury? (…) Czy mogę milczeć, gdy widzę los Buczy, a wiem jak Niemcy unicestwili polski Michniów, białoruski Chatyń, czeskie Lidice czy francuski Oradour?» – pytał w kwietniu 2023 r.

W 2020 r., 27 stycznia, podczas obchodów 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz Marian Turski wygłosił bardzo zwyczajne, a jednak niezwykłe w swym przekazie zdanie: «Nie bądź obojętny». Nazwał je jedenastym przykazaniem. Jego przyjaciele, osoby, które go znały, w swoich wspomnieniach podkreślają fakt, że o Marianie Turskim można po tak wielu latach powiedzieć, cytując Władysława Bartoszewskiego: «zachowywał się przyzwoicie».

Nie wymazywał ze swego życiorysu niewygodnych z perspektywy mijających lat faktów, jak choćby zachłyśnięcia się w młodości komunizmem. Nie udawał. Należał do grona najwybitniejszych intelektualistów, był autorytetem dla zwykłych ludzi, koronowanych głów i prezydentów. Jak pięknie ktoś powiedział: «cechowała go mądrość uczestnika, nie komentatora. Umiał wspaniale mówić, ale też zawsze słuchał z uwagą». A to niezwykle rzadka umiejętność i cecha.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

W felietonie wykorzystano wiedzę zaczerpniętą z artykułu Olgi Mielnikiewicz «Turski Marian», Wirtualny Sztetl, Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN

Na zdjęciu: Marian Turski, 1923 р. Autor: Mariusz Kubik, CC BY-SA 4.0.

Powiązane publikacje
ABC kultury polskiej: Maj, gitary i «Hej Joe»
Artykuły
Miasta rozpoznajemy dzięki ciekawym zabytkom. Jednak Wrocław ma swoją dodatkową wizytówkę: majowe gitarowe granie, które od ponad dwóch dekad przyciąga tysiące muzyków z Polski i świata.
22 maja 2026
ABC kultury polskiej: Sergiusz Piasecki – pisarz, przemytnik i szpieg
Artykuły
Gdybyśmy chcieli poszukać postaci, której życiorys mógłby konkurować z najlepszymi amerykańskimi filmami sensacyjnymi, to Sergiusz Piasecki byłby świetnym wyborem.
08 maja 2026
ABC kultury polskiej: Jan Brzechwa nie tylko dla dzieci
Artykuły
Jan Brzechwa to postać, która udowadnia, że można być jednocześnie poważnym prawnikiem i niepoważnym mistrzem pióra. Mistrzem tak poważnie niepoważnym, że do dziś dzieci w całej Polsce uczą się jego wierszy szybciej niż tabliczki mnożenia, a dorośli recytują je z podejrzanym błyskiem nostalgii w oku.
20 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Helena Modrzejewska – Polka, która podbiła Amerykę
Artykuły
Przyszła na świat 12 października 1840 r. w Krakowie. Jako aktorka odniosła sukces, o jakim marzy każdy stający na scenie teatru i przed okiem kamery filmowej – zdobyła Amerykę, jednak nigdy nie zapomniała o swojej Ojczyźnie, do której regularnie wracała przez całe życie.
08 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Ewa Rossano – harmonia brązu i szkła
Artykuły
Ewa Rossano należy do niezwykle interesujących głosów współczesnej sztuki. Jej liczne rzeźby są opowieścią o sile i kruchości człowieka, trwaniu i przemijaniu. Część jej prac to brąz – symbol wielkiego ciężaru i brzemię dramatycznej historii człowieka, a druga część to szkło – światło i blask wspaniałych jego osiągnięć. Artystka maluje także obrazy oraz robi etiudy filmowe.
13 marca 2026
ABC kultury polskiej: Ludzie gór. Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka
Artykuły
Ludzie gór nie należą wyłącznie do geografii. Do mniejszych i większych wzniesień, które przeciętnego człowieka przyprawiają o zawrót głowy. Przynależą do pewnego sposobu myślenia, do wewnętrznego krajobrazu, w którym granice wyznacza nie mapa, lecz odwaga i strach, upór i zwątpienie, a także samotność.
06 lutego 2026
ABC kultury polskiej: «Wratislavia Cantans» – Wrocław śpiewa od 60 lat!
Artykuły
Festiwal, który powstał w 1966 r., pokazuje nam przez lata, że muzyka jest sztuką spotkania ze sobą tych, którzy grają i śpiewają z tymi, którzy słuchają we wspólnej, przyjaznej i interesującej przestrzeni.
22 stycznia 2026
ABC kultury polskiej: Na świątecznym stole
Artykuły
Historia, tradycja i kultura każdego narodu to także kuchnia i potrawy podawane na świąteczny stół. W Polsce tę prawdę widać szczególnie wyraźnie podczas Wigilii, kiedy to na białym obrusie pojawiają się dania, które, choć nieraz przechodzą subtelne modernizacje lub ulegają dziwnym i nie zawsze przemyślanym przemianom, w swej istocie pozostają nośnikiem pamięci o dawnych czasach, wierzeniach, a nawet o sposobie myślenia naszych przodków.
23 grudnia 2025
ABC kultury polskiej: «Halo, halo, Polskie Radio Warszawa!»
Artykuły
Kto by pomyślał, że Polskie Radio jest z nami już sto lat. Wyobrażam sobie życie bez telewizji, ale bez radia już nie. Towarzyszyło mi zawsze. Należę do tej grupy, która szczególnie była związana z Programem 3 Polskiego Radia, z programem satyrycznym «60 minut na godzinę» emitowanym w latach 1974 – 1981 i z «Listą Przebojów Programu 3» Marka Niedźwieckiego nadawaną od 1982 r. do 2020 r.
12 grudnia 2025