Z okazji Dni Europy Konsulat Generalny RP w Łucku przygotował cykl publikacji «Ukraina. Polacy w czasie kwarantanny», dzięki którym poznamy Polaków mieszkających na terenie Łuckiego Okręgu Konsularnego, czyli w obwodzie wołyńskim, rówieńskim i tarnopolskim.
«Wizyty w domach Polaków są wyrazem wdzięczności wobec tych, którzy dla polskiej społeczności robią albo zrobili coś wyjątkowego. To są wzruszające spotkania» – powiedział Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Adam Kwiatkowski.
Redukujemy Kresy, a w szczególności Polaków do roli swoistego skansenu. Do roli bohaterów w sepii. Redukujemy całość do sprzątania cmentarzy. Ale tu się odbywa normalne życie.
Z poetą Maciejem Robertem i prozaikiem Konradem Janczurą rozmawialiśmy w redakcji «Monitora Wołyńskiego». Co prawda podczas wywiadu nie zawsze my stawialiśmy pytania – czasem to nasi rozmówcy prowadzili ze sobą dialog.
«Po prostu przyszli i zniszczyli nasze życie, stwierdzili, że mamy żyć inaczej» – mówi Aza Hołoszczapowa, prezes organizacji pozarządowej «Przesiedleńcy Krymu i Donbasu». Do Łucka przyjechała z Doniecka w roku 2014.
Jolanta Juszkiewicz – polska aktorka i reżyserka o międzynarodowym doświadczeniu – obecnie przygotowuje razem z łuckim teatrem «Harmyder» sztukę Stanisława Ignacego Witkiewicza «Matka».
Obraz Matki Boskiej Kazimierzeckiej został kilka lat temu zrekonstruowany dzięki inicjatywie Fundacji Dziedzictwa Kulturowego, która od 2013 r. zajmuje się restauracją kolegiaty w Ołyce. W 2016 r., podczas Światowych Dni Młodzieży w Krakowie, poświęcił go Papież Franciszek.
28 lutego w księgarni «Є» w Łucku pisarka Marianna Kijanowska zaprezentowała przetłumaczony przez nią tomik genialnego poety Bolesława Leśmiana «Садбожий спалахненець». Po prezentacji autorka podzieliła się z nami swoimi doświadczeniami związanymi z pracą tłumacza.
Pod koniec roku rozmawialiśmy z Wiesławem Mazurem, Konsulem Generalnym RP w Łucku, o jego doświadczeniach związanych z naszym miastem, projektach realizowanych lub wspieranych przez placówkę dyplomatyczną, obowiązkach konsula i planach na rok przyszły.
Wielkopolanin Andrzej Leśniak poznaje świat w sposób nietypowy. Swoją pierwszą wycieczkę rowerową odbył dwa lata temu na Litwę. W listopadzie podróżował po przedzimowej Ukrainie. Przed ruszeniem w dalszą drogę zawitał do redakcji «Monitora Wołyńskiego».