Pragniemy zmian
Artykuły

Czy oczekiwaliśmy rewolucji? Chyba raczej tak, niż nie. Rewolucja była w naszych sercach i głowach już od dawna, ale nie było odpowiednich warunków, by wyprowadzić ją na ulice. Jednak nasze władze zrobiły wszystko, by tak się stało.

Wszystko się zaczęło od decyzji rządu o wstrzymaniu procesu podpisania Umowy Stowarzyszeniowej. Wtedy nas to oburzyło, jednak nie wiedzieliśmy co robić. Ale mieliśmy już za plecami doświadczenie rewolucji pomarańczowej...

Ledwo rozeszliśmy się z kolegą wieczorem po domach, usłyszałam przez telefon, że woła mnie z koleżanką na majdan. Tak zwyczajnie. Tak po prostu w Łucku, w tę noc z 21 na 22 listopada, zebrało się około 20 osób. Już następnego dnia został postawiony pierwszy namiot, wyszło kilkadziesiąt ludzi. Tak się zaczynał Euromajdan.

euromajdan Domanska2

Emocje żywione do władzy były różne. Po co? Idioci! Postawimy się za nasze prawo. A może nic z tego nie wyjdzie? Co robić? Jak walczyć? Mieszanina w głowie trwa jeszcze dotychczas. Kto jeszcze półtora tygodnia temu myślał, że tak będzie? Zdarzyło się to nie bez powodu.

Władze drażniły nas już od dawna. Kogoś bardziej, a kogoś mniej. Reżim po prostu odebrał możliwość poczucia się pełnowartościowym obywatelem Ukrainy. Im więcej czasu mijało, tym mniej rozumieliśmy, kim jesteśmy i czym jest Ukraina. Państwo upadało i dotychczas upada we wszystkich sferach. Objawy tego pojawiły się wszędzie, jednak nie były tak mocne, aby zwołać nas na ogólnonarodowe protesty. Żadne ustawy uchwalone przez Radę Najwyższą nas nie rozdrażniły tak, jak rozporządzenie rządu, a później całkowite znieważenie przez Janukowycza wyboru cywilizacyjnego dokonanego przez cały naród ukraiński.

Rosnę wraz z niepodległością Ukrainy. Jestem sceptycznie nastawiona do dzisiejszych polityków. Zawsze organizowałam akcje bezpośrednie bez żadnych celów politycznych, wyłącznie w interesie społeczeństwa obywatelskiego. Nigdy nie pragnęłam władzy. Właśnie przez to walka polityczna nie była dla mnie priorytetem i takim procesem, do którego chciałabym się włączyć. Ale teraz...

euromajdan Domanska1

Teraz zrozumiałam, że jestem nie tylko gotowa wystąpić przeciwko władzom, przeciwko całemu systemowi. Teraz – jestem na Euromajdanie dla swojej przyszłości. Po raz pierwszy przez swoje 22 lata odczułam, jak decyzja prezydenta wprost wywarła wpływ na mnie, moich bliskich, przyjaciół, kolegów. Wpłynęła na naszą świadomość i poruszyła nasze rozum i serce.

Euromajdan w Łucku stał się ciekawą i unikatową formacją. Tutaj politycy i działacze społeczni złączyli się (w odróżnieniu od rozłamu w Kijowie), milicja publicznie dała obietnicę nie ruszać miasteczka namiotowego, lecz go bronić, Mer miasta Łuck Mykoła Romaniuk zapewnił majdan o swoim wsparciu i obiecał, że miasteczko namiotowe będzie bezpieczne. Uczestniczymy w pokojowych wiecach już od ponad 10 dni. Stoimy, marzniemy, niedożywiamy się, niedosypiamy, uczymy organizacji, mobilizujemy ludzi i demonstrujemy swoją pozycję – za wybór europejski. Ale już po bestialskim napadzie na uczestników Euromajdanu w Kijowie zrozumieliśmy, że władza popełniła zamach na świętość: na nasze prawo wyboru.

Zrozumiałam i poczułam, że wreszcie przyszedł czas na zmiany. Teraz przyszłość na pewno jest w moich rękach. I nie chcę patrzeć na bandytyzm, bezkarność, sprzedajność i degradację mojego narodu. Będę walczyła dalej! Zawalczę o swój europejski wybór mimo tego, że prezydent już pokazał, że naród ukraiński jest dla niego nic nie wart. Sława Ukrainie!

Maria DOMAŃSKA, działaczka społeczna, współkoordynatorka Euromajdanu

euromajdan Domanska4

euromajdan Domanska3

 

Powiązane publikacje
Polskie stowarzyszenie z Lubomla uporządkowało cmentarz w Rymaczach
Wydarzenia
Członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu przeprowadzili kolejną akcję porządkowania cmentarza w Rymaczach.
01 września 2026
W Boratynie startuje projekt poświęcony polskiej kulturze ludowej
Wydarzenia
W Boratynie rozpoczyna się realizacja projektu artystyczno-edukacyjnego «Wizerunki różnych regionów Polski», którego celem jest przybliżenie dzieciom i młodzieży bogactwa polskiej kultury ludowej.
01 września 2026
Młodzież z Równego poznawała sztukę ogrodową Wołynia
Wydarzenia
Młodzież z Równego uczyła się języka polskiego, poznawała historię oraz zwiedzała zabytki sztuki ogrodowej w ramach «Szkoły architektury. Zabytki sztuki ogrodowej Wołynia». Półkolonie, w których wzięło udział ponad 20 uczniów polskiego pochodzenia, przez 10 dni pomagały w odkrywaniu ciekawych obiektów w regionie.
31 sierpnia 2026
Makrokosmos Duncana
Artykuły
30 sierpnia, w Międzynarodowym Dniu Pamięci Osób Zaginionych, w Wołyńskiej Obwodowej Bibliotece dla Młodzieży w Łucku otwarto wystawę fotograficzną «Makrokosmos pola bitwy», na której prezentowane są zdjęcia żołnierza Oleksandra Kraiły, który zaginął na początku 2025 r.
31 sierpnia 2026
W Ostrówkach odbył się pogrzeb 55 ofiar Zbrodni Wołyńskiej
Wydarzenia
30 sierpnia na cmentarzu parafialnym w Ostrówkach, nieistniejącej obecnie wsi (teren współczesnego rejonu kowelskiego, dawniej powiatu lubomelskiego) odbyły się uroczystości pogrzebowe ofiar Zbrodni Wołyńskiej w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej ekshumowanych latem br.
31 sierpnia 2026
Msza święta w Dniu Pamięci Obrońców Ukrainy
Wydarzenia
29 sierpnia obchodzony jest Dzień Pamięci Obrońców Ukrainy poległych w walce o wolność i niepodległość państwa. Kojarzony jest przede wszystkim w kotłem iłowajskim z 2014 r., kiedy to podczas wycofywania się tzw. zielonym korytarzem ukraińskie wojsko zostało ostrzelane przez wroga.
29 sierpnia 2026
Trzy ukraińskie zespoły wystąpiły w Łucku podczas 19. edycji Festiwalu ART JAZZ
Wydarzenia
Hyphen Dash, Usein Bekirov Quartet feat. Rafał Sarnecki oraz Yevhenii Dubovyk Project & Kateryna Avdysh zagrały w Łucku podczas 19. Międzynarodowego Festiwalu Jazzowego ART JAZZ. Ten tradycyjny dla Wołynia festiwal jazzowy odbył się 27 sierpnia w Łuckim Centrum Biznesowym.
28 sierpnia 2026
W Równem odbył się koncert pieśni polskiej
Wydarzenia
W ramach projektu «Polskie Głosy Wołynia» w Równem odbył się koncert pieśni polskiej, który zgromadził przedstawicieli Polonii, osoby polskiego pochodzenia oraz mieszkańców zainteresowanych polską kulturą.
28 sierpnia 2026
Po Polsce z Wiesławem: Na Przełęczy Łupkowskiej – między historią, naturą i legendą
Artykuły
Na południowo wschodnich krańcach Polski, gdzie Beskid Niski łagodnie opada ku granicy ze Słowacją, znajduje się miejsce szczególne. Przełęcz Łupkowska i okoliczne doliny to przestrzeń, w której historia, przyroda i pamięć dawnych mieszkańców splatają się z lokalnymi legendami. To właśnie one nadają temu regionowi niezwykły, niemal metafizyczny charakter.
28 sierpnia 2026