«Narodowi Polskiemu dedykuję» – taki zapis widnieje na początku książki profesor Rusłany Szeretiuk «Solidarni z Ukrainą. Artystyczne refleksje polskich twórców na temat wojny rosyjsko-ukraińskiej» wydanej przez odeskie wydawnictwo «TakyBuk». Z okazji Dnia Niepodległości Polski publikacja ta została zaprezentowana w Równem.
«Zawiera ona rezultat przeanalizowania szeregu prac polskich artystów stworzonych z ich wewnętrznej potrzeby wizualizacji gestu solidarności z Ukrainą w jej walce z rosyjskim agresorem. Opracowanie jest jedną z pierwszych w ukraińskiej humanistyce prób podsumowania dorobku twórczego przedstawicieli świata polskiej kultury na rzecz Ukrainy» – mówi autorka, prof. dr hab. Rusłana Szeretiuk z Katedry Sztuk Pięknych i Użytkowych im. Stepana Szewczuka na Rówieńskim Państwowym Uniwersytecie Humanistycznym. Wcześniej pisaliśmy o monografii «Dziedzictwo artystyczne zakonu pijarów na Wołyniu» wydanej przez nią wspólnie z dr. hab. Nadią Stokołos.
– Pani Profesor, co spowodowało, że zdecydowała się Pani podjąć ten temat?
– 24 lutego 2022 r. cały cywilizowany świat był wstrząśnięty podstępnym atakiem rosyjskiego agresora na Ukrainę, już nie mówiąc o samych Ukraińcach. Nie rozstawałam się wtedy z telefonem, cały czas czytałam newsy. Już od pierwszych dni pełnoskalowej wojny rosyjsko-ukraińskiej pojawiały się również informacje o reakcji społeczności międzynarodowej na działania raszystów w Ukrainie. Jako wykładowca dyscyplin związanych ze sztuką zwróciłam uwagę na plakaty, murale i performance wspierające Ukrainę, tworzone przez ludzi z całego świata. Dla mnie te dzieła sztuki stały się swoistą pomocną dłonią i rodzajem wsparcia psychologicznego. W ten sposób wpadłam na pomysł zgromadzenia materiałów dotyczących kulturalnego i artystycznego wsparcia dla Ukrainy podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej. Kiedy zaczęłam pracować, odkryłam, że to właśnie świat polskiej kultury nie tylko jako jeden z pierwszych zademonstrował swoją solidarność z Ukrainą, ale także stworzył najwięcej prac na ten temat.

– Jak i gdzie gromadziła Pani materiał do swoich badań?
– Skuteczną realizację mojego pomysłu z pewnością ułatwiło Stypendium im. Królowej Jadwigi na Uniwersytecie Jagiellońskim, które przyznano mi latem 2022 r. Podczas pobytu w Krakowie w dniach 24 kwietnia – 23 maja 2023 r. gromadziłam materiały dotyczące wsparcia udzielanego Ukrainie przez polskich artystów podczas wojny rosyjsko-ukraińskiej. Opracowywałam je w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej, Międzynarodowym Centrum Kultury, Bibliotece Jagiellońskiej, Muzeum Narodowym, Bibliotece Głównej Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki oraz Bibliotece im. prof. Lecha Kalinowskiego w Instytucie Historii Sztuki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Na przykład w Wojewódzkiej Bibliotece Publicznej w Krakowie przestudiowałam czasopisma: «Twórczość», «Kwartalnik Artystyczny», «Czas Kultury», a także największe polskie dzienniki «Rzeczpospolita» i «Gazeta Wyborcza». W bibliotece Międzynarodowego Centrum Kultury analizowałam czasopisma «Sztuka i Kultura», «Spotkania z zabytkami», «Studia Muzealne», «Rocznik Lwowski», «Modus», «Szum», «Nowa Europa Wschodnia» itd. Zawarte w nich publikacje pokazują nie tylko solidarność Polski z Ukrainą, ale także konkretne fakty jej wszechstronnego wsparcia, zwłaszcza w sferze militarnej, gospodarczej, kulturalnej, edukacyjnej i artystycznej.
W ramach moich badań w Krakowie odwiedziłam również szereg wystaw polskich artystów, którzy poświęcili swoje prace wojnie w Ukrainie: «365 dni wojny» zaprezentowaną przez studentów i profesorów Wydziału Form Przemysłowych Akademii Sztuk Pięknych im. Jana Matejki w Krakowie; «Креативний спротив – Creative Resistance» w ramach Cracow Art Week; oraz wystawę w MOBO Art Gallery w Krakowie, gdzie po 24 lutego 2022 r. wyeksponowanych zostało już sześć wystaw polskich artystów wspierających Ukrainę. W książce szczegółowo opisałam m.in. wystawę «365 dni wojny».

– Refleksje których artystów przedstawiła Pani w książce? Dlaczego właśnie ich?
– Od początku pełnowymiarowej wojny rosyjsko-ukraińskiej działania polskich artystów stały się skutecznym kulturalnym i artystycznym przyczółkiem wsparcia dla Ukrainy. Realizowało się ono w różnych rodzajach, formach i nurtach sztuki współczesnej, m.in. w grafice, plakacie, sztuce ulicznej, ikonografii, instalacji, performance, muzyce, karykaturze politycznej, komiksie, fotografii itp. Zgromadzony przeze mnie materiał pokazał, że w gronie polskich artystów, którzy poprzez swoją twórczość publicznie demonstrowali poparcie dla Ukrainy w wojnie rosyjsko-ukraińskiej, znajdują się twórcy reprezentujące różne formy sztuki.
Ponieważ najliczniejsze grupy polskiego wsparcia kulturalno-artystycznego dla Ukrainy tworzyli przedstawiciele plakatu i street artu, form sztuki reagujących na wydarzenia natychmiast, wybrałam ich twórczość na przedmiot moich badań. W książce przedstawiłam 100 prac polskich artystów wspierających Ukrainę (50 plakatów i 50 dzieł sztuki ulicznej).
Wśród omawianych twórców są doświadczeni, którzy mają znaczące osiągnięcia w reprezentowanych przez siebie dziedzinach: Witold Bereś (dziennikarstwo), Krzysztof Michał Bernadzki (rzeźba), Mariusz Waras (street art), Andrzej Wieteszka (projektowanie graficzne), Lex Drewinski (projektowanie graficzne) i Andrzej Zaremba (komiks polityczny), Ada Zielińska (ilustracja), Paweł Jońca (ilustracja prasowa), Hubert Kampa (ikonopis), Bartosz Kosowski (plakat), Marta Leśniakowska (fotografia), Andrzej Milewski (karykatura), Andrzej Pągowski (grafika, plakat), Mikołaj Rejs (street art), Jacek Staniszewski (instalacja wizualna, plakat), Piotr Jaworski (street art) i inni. Jednocześnie polskie środowisko artystyczne reprezentowane jest przez młodych artystów, którzy dopiero rozpoczynają swoją twórczą karierę. Łączy ich wewnętrzna chęć wspierania Ukrainy i podania jej pomocnej dłoni w tym trudnym czasie.
Prace polskich artystów, tworzone z potrzeby serca, są manifestacją ich solidarności z Ukrainą, kulturowymi i artystycznymi demonstracjami sprzeciwu wobec rosyjskiej agresji, wizualnymi narracjami światopoglądowej jedności Polski i Ukrainy.
– Gdzie zaprezentowała Pani już swoją książkę i gdzie odbędą się kolejne prezentacje?
– Odbyły się już dwie prezentacje książki. Pierwsza z nich 11 listopada, w Dniu Niepodległości Polski, w przestrzeni artystycznej «Art-Ukryttia» Wydziału Artystyczno-Pedagogicznego na Rówieńskim Państwowym Uniwersytecie Humanistycznym. Druga miała miejsce 13 listopada w Rówieńskim Obwodowym Muzeum Krajoznawczym. Planuję również zaprezentować książkę w Towarzystwie Kultury Polskiej im. Władysława Reymonta w Równem, z którym utrzymujemy dobre stosunki. Wielokrotnie uczestniczyłam w cyklu konferencji naukowo-artystycznych poświęconych życiu i twórczości wybitnych polskich artystów (Józefa Brandta, Juliusza Kossaka, Józefa Chełmońskiego, Jana Matejki) organizowanych przez TKP im. Władysława Reymonta w Równem, którego członkowie są niezwykle zainteresowani takimi wydarzeniami.

– Gdzie można przeczytać lub kupić Pani książkę?
– Wydałam ją na własny koszt w nakładzie 20 egzemplarzy i nie planuję jej sprzedawać. Część przekażę zainteresowanym osobom i instytucjom, a część bibliotekom w Ukrainie oraz w Polsce. Poza tym wkrótce opublikuję ją w formie elektronicznej, aby każdy mógł się z nią zapoznać.
Ktoś może zapytać: po co ci to wszystko? Wydatki, podróże, kłopoty, wszystko na własny koszt? Odpowiem tak. Polscy twórcy czuli wewnętrzną potrzebę wyrażenia solidarności z Ukrainą i realizowali ją poprzez swoje prace artystyczne. Ja natomiast czułam wewnętrzną potrzebę powiedzenia «DZIĘKUJĘ» Polsce i Polakom za ich wsparcie dla Ukrainy. Dlatego na początku mojej książki znajduje się odpowiedni zapis: «Narodowi Polskiemu dedykuję». Co więcej, ośmielę się powiedzieć, że ta książka to nie tylko moja osobista wdzięczność, ale także gest wdzięczności Narodu Ukraińskiego dla Narodu Polskiego za bezprecedensową pomoc w tym trudnym czasie.
Rozmawiała Natalia Denysiuk
Fot. Jarosława Huz