W dniach 28–29 marca na Wydziale Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki odbył się festiwal historyczny «Legio Wołyń». Przez dwa dni w Łucku trwały wykłady, dyskusje i warsztaty poświęcone historii Wołynia od czasów starożytnych do XX wieku.
Festiwal «Legio Wołyń» to wołyńska część ogólnoukraińskiego projektu «Legio Historica», który organizuje podobne wydarzenia również w innych miastach.
«W Kijowie zapraszamy na kilka wydarzeń w ciągu roku. Festiwal odbywa się również w Czernihowie i Chersoniu, gdzie organizowano go jeszcze przed 2022 r. i wznowiono w 2024 r. W dniach 18–19 kwietnia br. festiwal po raz pierwszy zawita do Lwowa. Będzie poświęcony historii kultury południa Ukrainy. Organizujemy go wspólnie ze studentami Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego oraz centrum kultury «Piwdeń» – powiedział współorganizator festiwalu, historyk i muzealnik Jewhenij Szatiłów.

Wołyńska część festiwalu odbywa się już po raz trzeci. «Legio Wołyń» zrzesza w Łucku badaczy, popularyzatorów historii oraz wszystkich zainteresowanych dziejami Wołynia, których ponadto zachęca się do wsparcia zbiórki charytatywnej na rzecz wojska. Tym razem uczestnicy wydarzenia przyłączyli się do zbiórki pieniędzy prowadzonej przez Fundację «Angar Ukraina». Zgromadzeni uczcili również chwilą ciszy pamięć poległych obrońców Ukrainy.
Festiwal w Łucku został przeprowadzony przez organizację społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki. Jak powiedział Jewhenij Szatiłów, wydarzenie odbyło się przy wsparciu projektu «Budujemy Ukrainę Razem» oraz Międzynarodowej Fundacji «Widrodżennia», a także kawiarni społecznego wpływu misto.cafe.
Jako pierwszy odbył się wykład wołyńskiego historyka Wołodymyra Pryszlaka pt. «Nas tu trzystu poległo»: historyczny mit o Beresteczku». Prelegent opowiedział o przyczynach powstania Bohdana Chmielnickiego i próbował obalić mity dotyczące bitwy z 1651 r. «Beresteczko to przegrana bitwa wygranej wojny» – podsumował Wołodymyr Pryszlak.

Następnie odbył się wykład Serhija Humennego «Karty, pieniądze, dwie lufy», poświęcony przemytowi na granicy wołyńskiej w XIX wieku. Zgromadzeni dowiedzieli się o działalności przemytników, w szczególności o historii bandy Nusima i Gandelmanna, która porwała rosyjskiego strażnika granicznego tylko po to, by odzyskać skonfiskowany im towar. Prelegent wspomniał również o tworzeniu «żelaznej kurtyny» na ówczesnych granicach Imperium Rosyjskiego. Dyskusja, w którą aktywnie włączył się poprzedni prelegent, Wołodymyr Pryszlak, ożywiła rozmowę na poruszony temat.

Wśród innych wydarzeń pierwszego dnia znalazły się wykłady Jarosława Wołodarec-Urbanowicza o Germanach i Wenedach na Wołyniu oraz Maryny Tarasiuk o zwierzętach w życiu mieszkańców Wołynia w dobie litewskiej, Nadii Krawczenko na temat łowiectwa na Wołyniu w okresie wczesnej nowożytności oraz Kateryny Popowej o badaniach nad Holokaustem i cyfrowej reprezentacji pamięci.
Ważnym elementem festiwalu był interaktywny dialog. Na przykład podczas dyskusji «Co (nie) należy robić: jak pracować z przeszłością i autocenzurą» uczestnicy otrzymali od organizatora wydarzenia Jewhenija Szatiłowa zadanie zapisania przykładów autocenzury – zarówno społecznej, jak i osobistej – oraz omówienia ich w grupach. Wśród poruszonych tematów znalazły się m.in. tabu dla ukraińskich badaczy związane z rosyjskojęzyczną literaturą naukową oraz trudności związane z opisywaniem wojny w mediach.
Kolejny interaktywny dialog zaproponowano uczestnikom na początku drugiego dnia festiwalu. Jewhenij Szatiłow zaproponował im podzielenie się własną wizją wspólnot narodowych w Ukrainie. Uczestnicy dyskusji poruszyli kwestię cech, które pozwalają im na identyfikowanie przedstawicieli innych narodowości, przejawów ich dyskryminacyjnego traktowania, widoczności przedstawicieli mniejszości narodowych w społeczeństwie oraz ich roli w życiu zawodowym każdego z uczestników dialogu.
Temat kontynuowała przedstawicielka Ukraińskiego Centrum Badań nad Historią Holokaustu, Iraida Majdanec, poruszając temat «Romowie na Wołyniu». Podzieliła się doświadczeniami z kontaktów z Romami, opowiedziała o romskich tradycjach i ich różnorodności w naszym regionie. Poświęciła również uwagę zagładzie Romów podczas II wojny światowej, w szczególności na Wołyniu, wspominając o masowych egzekucjach w Kisielinie, Kameniu Koszyrskim, Meżysycie, Wydercie, Beresteczku, Kowlu i innych miejscowościach.

Temat przemocy w czasie wojny kontynuował redaktor czasopisma «Ukraina Moderna» dr Petro Dołhanow, który jest badaczem Holocaustu, ale od kilku lat zajmuje się także historią swojej rodzinnej wsi Zielony Dąb, w której w 1943 r. doszło do masowego mordu na Polakach. Naukowiec przedstawił metodologię analizy przemocy w latach II wojny światowej.

Na uczestników festiwalu czekały również panele poświęcone historii Dulebów, seminarium unijnego na Wołyniu w XVIII wieku oraz I wojnie światowej, a także wycieczka łuckimi śladami znanych Ukrainek.









Jurij Halas
Fot. Jurij Halas, Natalia Denysiuk