12 lipca we wsi Zielony Dąb w Hromadzie Mizocz w obwodzie rówieńskim przy zbiorowej mogile członków rodzin Wereszczyńskich, Jasińskich i Krasickich, odbyła się msza polowa w intencji ofiar Zbrodni Wołyńskiej.
«Jeśli chociaż co dziesiąty będzie kultywować pamięć o Wołyniu przez wolontariat, to jeszcze nawet nasze wnuki będą mogły się cieszyć z miejsc, które uratujemy od zniszczenia przez zaniedbanie» – mówi Paweł z Warszawy, który na początku lipca wraz z innymi wolontariuszami z Polski porządkował stary cmentarz katolicki w Kisielinie.
Na starym cmentarzu katolickim w Zdołbunowie zachowała się kaplica, zbudowana na początku XX wieku z unikalnej zdołbunowskiej cegły cementowej jako grobowiec rodziny Wyhowskich. W minioną sobotę wyświęcił ją biskup Witalij Skomarowski, ordynariusz diecezji łuckiej Kościoła Katolickiego w Ukrainie.
Na starym katolickim cmentarzu w Zdołbunowie trwają prace porządkowe, a także remont w cmentarnej kaplicy, która za tydzień zostanie rekonsekrowana.
Mieszkańcy Sidorowa w Husiatynskiej Hromadzie oraz członkowie Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego wspólnie uporządkowali stary cmentarz w tej wsi.
Na początku czerwca członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu uporządkowali polskie groby w Rymaczach i Mielnikach.
«W swoich ostatnich dniach moja Babcia myślami była na Wołyniu, «w domu bielonym, z gryczką za oknem». Po jej odejściu czułam, że coś ciągnie mnie na Wołyń» – napisała w liście do redakcji «Monitora Wołyńskiego» Marlena Maćków z Wrocławia, która akurat wróciła z podróży w rodzinne strony swojej Babci.
W piątek, 30 maja, kilkunastu członków Towarzystwa Kultury Polskiej w Kowlu poszło razem na cmentarz komunalny przy ulicy Niepodległości.
Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP poinformowało o zakończeniu podejmowania szczątków w Puźnikach.
W pierwszych dniach maja członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego uporządkowali polskie cmentarze w Rymaczach i Lubomlu.