ABC kultury polskiej: F jak Fałat i Fangor
Artykuły

Julian Fałat oraz Wojciech Fangor. Cóż może łączyć tych dwóch artystów, tak odległych od siebie czasowo i stylistycznie?

Czy wybrać wygodę i prostotę, i buty sportowe czy też się troszkę pomęczyć wizją spektakularnego efektu i wsunąć stopę w mniej wygodne szpilki? Czy kupić samochód duży, rodzinny, taki krążownik szos czy może zabłysnąć w nisko zawieszonym, pomrukującym nerwowo autku sportowym, na które czyhają zdradliwe krawężniki? Czy wybrać niezwykłej urody obrazy łagodzące duszę natychmiast, czy skusić się na wysiłek nieco większy i zatrzymać swój wzrok na czymś, co może w pierwszej chwili mnie irytuje i dźga swoją dziwnością, by po chwili wciągnąć w swój nieziemski świat? Trudny wybór, ale wybory nigdy nie są łatwe, więc wybieram. Niechże jedno będzie daniem głównym, a drugie przystawką lub deserem, jak kto woli.

Julian Fałat oraz Wojciech Fangor. Cóż może łączyć tych dwóch artystów, tak odległych od siebie czasowo i stylistycznie? Może pierwsza litera nazwiska, może wieczne artystyczne poszukiwanie, może moje niezdecydowanie, którego wybrać, a może jeszcze coś zupełnie innego. Oceńcie sami.

Julian Fałat urodził się w Tuligłowach (dzisiejszy obwód lwowski) jako syn organisty. Dzieciństwo spędził na pasaniu gęsi tudzież krów. Nie bardzo chciało mu się uczyć, a szkoły podobno nie znosił. Chodził tam, bo musiał. Potrafił jednak i chciał malować. Studia w Szkole Sztuk Pięknych w Krakowie ledwo przetrwał cierpiąc głód i biedę. Ponieważ pochodził z ubogiej rodziny i nie stać go było na farby olejne, zainteresował się akwarelami. Czy mógłby ktoś wówczas przypuszczać, że oto wyrasta jeden z najwybitniejszych polskich akwarelistów? W tej technice osiągnął niebywałe mistrzostwo i kiedy po latach nędzy przyszły te tłuste, a artysta mógł swój kunszt wyrażać zarówno olejem, pastelami czy gwaszem, to swoich akwareli nie chciał już porzucać i sięgał po nie najchętniej. W swoich pracach często powracał do tematyki polowań i motywu dzikiej zwierzyny. Ze wszystkich pór roku przenoszonych na płótno najbardziej ukochał zimę i to właśnie zimowe pejzaże przynosiły mu największą popularność.

Falat 2

Julian Fałat. Powrót z niedźwiedziem. Źródło: Wikipedia

Zamiłowanie Fałata do malowania śniegu dowodzi wybrania przez niego najtrudniejszej drogi w technice malowania, ponieważ wśród farb wodnych nie ma białej. Aby uzyskać efekt bieli, należy zostawić niezamalowany karton. Cóż tedy począć, gdy jedynym tematem obrazu jest po prostu śnieg? Ot i wielkość artysty. Akwarela niezwykle trudna do opanowania, nie poddająca się korektom, wywołująca efekty często nieprzewidywalne nawet przez samego artystę. Fałat, podobnie jak Erno Erb, często malował sceny codziennego życia, obyczaje oraz rytuały religijne. Stworzył swoją własną wizję impresjonizmu. Przejawiało się to w określonym, wręcz spontanicznym, kładzeniu plam barwnych, intensyfikacji błękitów oraz fioletów w obszarach cieni i stosowaniu przemiennych ciepłych i zimnych kontrastów. Rozległe, poziomo rozciągnięte krajobrazy, pełne melancholii i tęsknoty nie bardzo do końca wiadomo za czym, z wiejskimi zabudowaniami wtopionymi w zaśnieżone pola lub z pociemniałym korytem rzeki płynącej w głąb, gdzieś daleko, zakolami.

Falat

Julian Fałat. Pejzaż zimowy z rzeką i ptakiem. Źródło: Wikipedia

Niebywała wręcz wirtuozeria, wrażliwość na kolor, zdolność do oddania najsubtelniejszych odcieni światła i koloru stawiają Juliana Fałata pośród największych mistrzów sztalugi i pędzla.

Wojciech Fangor należy do grona współtwórców polskiej szkoły plakatu. Jako jedyny dotychczas polski artysta miał indywidualną wystawę w Muzeum Guggenheima w Nowym Jorku. Zajmował się zarówno malarstwem figuratywnym jak i abstrakcyjnym. Na początku lat sześćdziesiątych zasłynął tzw. pulsującym malarstwem – abstrakcjami dającym poczucie ruchu. Po raz kolejny, podobnie jak i u innych malarzy, tak i u Fangora możemy dostrzec zachwyt kolorem. Artysta pragnął, aby kolor wychodził z jego obrazów i tworzył magiczną przestrzeń pomiędzy płótnem a widzem, dążył do iluzji pulsującego ruchu. Wojciecha Fangora fascynował kosmos i ruch, jaki mu towarzyszy. Przybliżanie i oddalanie planet oraz innych obiektów widzianych przez soczewki teleskopu, sprawiało, że traciły swoją ostrość, zmieniały kształt. Taki sam efekt malarz chciał osiągnąć w swoich pracach. I niezależnie od tego, gdzie i w jakiej kategorii spróbujemy umiejscowić obrazy artysty, niewątpliwie za każdym razem zabierzemy się z nimi w samo jądro koloru. Te prace zapraszają, prawie zmuszają do zatracenia się w nieostrych, rozmytych plamach barwnych, których nie ogranicza żadna linia, żadna bariera nie zagrodzi nikomu drogi w tej podróży. Poświata, jaka pojawia się wokół tych prac, pozwala na odprężenie, relaks, a my sami możemy poczuć się przez chwilę jak odkrywcy i obserwatorzy dalekich a bardzo nieznanych światów – tych materialnych i mentalnych.

FANGOR

 Wojciech Fangor. Źródło: WikiMedia, Foto: Marcin Kucewicz

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,

nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

 

CZYTAJ TAKŻE:

ABC KULTURY POLSKIEJ: A JAK ASAMBLAŻ

ABC KULTURY POLSKIEJ: B – JAK BEKSIŃSKI ZDZISŁAW

ABC KULTURY POLSKIEJ: C JAK JAN CYBIS

ABC KULTURY POLSKIEJ: D JAK DUNIKOWSKI XAWERY

ABC KULTURY POLSKIEJ: ERNO ERB – NIEZWYKŁY MALARZ ZWYCZAJNYCH LUDZI

Powiązane publikacje
ABC kultury polskiej: Maj, gitary i «Hej Joe»
Artykuły
Miasta rozpoznajemy dzięki ciekawym zabytkom. Jednak Wrocław ma swoją dodatkową wizytówkę: majowe gitarowe granie, które od ponad dwóch dekad przyciąga tysiące muzyków z Polski i świata.
22 maja 2026
ABC kultury polskiej: Sergiusz Piasecki – pisarz, przemytnik i szpieg
Artykuły
Gdybyśmy chcieli poszukać postaci, której życiorys mógłby konkurować z najlepszymi amerykańskimi filmami sensacyjnymi, to Sergiusz Piasecki byłby świetnym wyborem.
08 maja 2026
ABC kultury polskiej: Jan Brzechwa nie tylko dla dzieci
Artykuły
Jan Brzechwa to postać, która udowadnia, że można być jednocześnie poważnym prawnikiem i niepoważnym mistrzem pióra. Mistrzem tak poważnie niepoważnym, że do dziś dzieci w całej Polsce uczą się jego wierszy szybciej niż tabliczki mnożenia, a dorośli recytują je z podejrzanym błyskiem nostalgii w oku.
20 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Helena Modrzejewska – Polka, która podbiła Amerykę
Artykuły
Przyszła na świat 12 października 1840 r. w Krakowie. Jako aktorka odniosła sukces, o jakim marzy każdy stający na scenie teatru i przed okiem kamery filmowej – zdobyła Amerykę, jednak nigdy nie zapomniała o swojej Ojczyźnie, do której regularnie wracała przez całe życie.
08 kwietnia 2026
ABC kultury polskiej: Ewa Rossano – harmonia brązu i szkła
Artykuły
Ewa Rossano należy do niezwykle interesujących głosów współczesnej sztuki. Jej liczne rzeźby są opowieścią o sile i kruchości człowieka, trwaniu i przemijaniu. Część jej prac to brąz – symbol wielkiego ciężaru i brzemię dramatycznej historii człowieka, a druga część to szkło – światło i blask wspaniałych jego osiągnięć. Artystka maluje także obrazy oraz robi etiudy filmowe.
13 marca 2026
ABC kultury polskiej: Ludzie gór. Wanda Rutkiewicz i Jerzy Kukuczka
Artykuły
Ludzie gór nie należą wyłącznie do geografii. Do mniejszych i większych wzniesień, które przeciętnego człowieka przyprawiają o zawrót głowy. Przynależą do pewnego sposobu myślenia, do wewnętrznego krajobrazu, w którym granice wyznacza nie mapa, lecz odwaga i strach, upór i zwątpienie, a także samotność.
06 lutego 2026
ABC kultury polskiej: «Wratislavia Cantans» – Wrocław śpiewa od 60 lat!
Artykuły
Festiwal, który powstał w 1966 r., pokazuje nam przez lata, że muzyka jest sztuką spotkania ze sobą tych, którzy grają i śpiewają z tymi, którzy słuchają we wspólnej, przyjaznej i interesującej przestrzeni.
22 stycznia 2026
ABC kultury polskiej: Na świątecznym stole
Artykuły
Historia, tradycja i kultura każdego narodu to także kuchnia i potrawy podawane na świąteczny stół. W Polsce tę prawdę widać szczególnie wyraźnie podczas Wigilii, kiedy to na białym obrusie pojawiają się dania, które, choć nieraz przechodzą subtelne modernizacje lub ulegają dziwnym i nie zawsze przemyślanym przemianom, w swej istocie pozostają nośnikiem pamięci o dawnych czasach, wierzeniach, a nawet o sposobie myślenia naszych przodków.
23 grudnia 2025
ABC kultury polskiej: «Halo, halo, Polskie Radio Warszawa!»
Artykuły
Kto by pomyślał, że Polskie Radio jest z nami już sto lat. Wyobrażam sobie życie bez telewizji, ale bez radia już nie. Towarzyszyło mi zawsze. Należę do tej grupy, która szczególnie była związana z Programem 3 Polskiego Radia, z programem satyrycznym «60 minut na godzinę» emitowanym w latach 1974 – 1981 i z «Listą Przebojów Programu 3» Marka Niedźwieckiego nadawaną od 1982 r. do 2020 r.
12 grudnia 2025