Święto Konstytucji 3 Maja to dobra okazja, by dowiedzieć się czegoś nowego z historii. Zwłaszcza, że jeden z ojców polskiej Konstytucji, Hugo Kołłątaj, mieszkał i pracował niedaleko, w Krzemieńcu.
«Kim są ci ludzie?» – zapytała na Facebooku pewna pani, której rodzinę po wojnie wysiedlono z Ukrainy do Polski. Zostawiła ten komentarz pod wpisem o wydarzeniu, które odbyło się w polskiej organizacji w Łucku. «Polakami, którzy urodzili się i przez całe życie mieszkają w Ukrainie» – odpowiedzieliśmy.
Z okazji Międzynarodowego Dnia Jazzu, który jest obchodzony 30 kwietnia, w Filharmonii Wołyńskiej odbyła się projekcja filmu o festiwalu jazzowym «New Cooperation Zamość–Łuck 2005». Wasyl Woron, organizator koncertów i festiwali, opowiada o «jazzyfikacji» życia muzycznego mieszkańców Wołynia oraz o portretowaniu jazzu przed i po 2005 r.
Mieszkaniec Łucka Jerzy Żytyński został aresztowany przez funkcjonariuszy milicji 17 października 1939 r. we Lwowie. Oskarżono go o organizację pogromów żydowskich w Warszawie.
W odległym 1862 r. wybitny polski etnograf i folklorysta Oskar Kolberg prowadził na Wołyniu i Polesiu etnograficzne badania terenowe, podczas których zebrał i zapisał liczne pieśni ludowe, zwyczaje, obrzędy, legendy i przysłowia.
Świat jest długi i szeroki, a ludzie na nim różni mieszkają. Toteż przeróżne nawyki i obrzędy, będące efektem zadziwiającej częstokroć kreatywności człowieczej, z czasem przeradzają się w kultywowane przez pokolenia tradycje.
Był rok 1932. Franciszek Żwirko bierze udział w Challenge’u zorganizowanym w dniach 11–28 sierpnia przez Aeroklub Niemiecki. Po zakończeniu zawodów za najlepszą załogę uznano porucznika Żwirkę i inżyniera Stanisława Wigurę, a maszynę, na której tego dokonali, za najlepszy samolot turystyczny w Europie.
Pierwszy numer «Wiadomości Turystycznych» z 1932 r. (czasopismo ukazywało się w II RP w latach 1931–1939) poświęcony został województwu wołyńskiemu. Opowiada się w nim o województwie, powiatach i miastach. Numer zawiera m.in. informacje o Kowlu przekazane przez ówczesnego burmistrza Ludwika Rzeszowskiego.
W 1983 r. na łamach obwodowego czasopisma młodzieżowego rozpocząłem dyskusję o perspektywach Starego Miasta w Łucku, której skutkiem była rządowa uchwała z 1985 r. o utworzeniu Rezerwatu Historycznego. Przywołuję w pamięci żywe epizody współpracy kierownictwa Rezerwatu z polskimi fachowcami, która w czwartej dekadzie jego funkcjonowania przyniosła znakomite rezultaty.
Jego charakterystyczny, niezwykły tembr głosu i niesamowitą grzywkę rozpoznawali wszyscy Polacy. Swoje życie poświęcił muzyce oraz działalności społecznej, udowodniając, że można łączyć miłość do muzyki z działaniami na rzecz ratowania zabytków polskiej kultury. Charakteryzowały go cięty język i poczucie humoru.