Prezes polskiego towarzystwa w Krzemieńcu: «Razem pracujemy dalej»
Wydarzenia

O sytuacji w Krzemieńcu i o działalności miejscowego Towarzystwa Odrodzenia Kultury Polskiej im. Juliusza Słowackiego w czasie wojny poinformował prezes organizacji Marian Kania.

«Sytuacja w miarę jest opanowana. Pracuje wszystko. Ale Krzemieniec jest zawalony uchodźcami. Nocują we wszystkich szkołach, we wszystkich przedszkolach, praktycznie nie ma wolnych miejsc» – tymi słowami rozmówca opisał ogólną atmosferę w mieście.

Krzemieniec leży około 250 km od granicy polsko-ukraińskiej, w pobliżu nie toczą się żadne walki. Osoby uciekające ze wschodniej części Ukrainy nie są w stanie od razu pokonać odległości do granicy, ponieważ muszą omijać niebezpieczne terytoria i przechodzić przez posterunki kontrolne. Wielu uchodźców przebywa w mieście na dzień lub dwa, aby odpocząć. Niektórzy zostają dłużej, wynajmują mieszkania, bo nie chcą wyjeżdżać z kraju, a tu jest stosunkowo cicho.

«Dzięki temu, że mam osobiste kontakty w Polce, a Towarzystwo w Krzemieńcu działa już tyle lat, dostajemy wsparcie. Razem z księdzem Łukaszem Grochlą członkowie Towarzystwa w pierwszej kolejności pomagają naszym starszym osobom, ale też nie zostawiamy samych tych, którzy przyjeżdżają. Dzieci przesiedleńców otrzymują wyżywienie, środki czystości, mleko» – relacjonuje Marian Kania.

Wśród ofiarodawców są Stowarzyszenie Opieki nad Grobami Policjantów na Wschodzie z Warszawy, Lubelska Komenda Ochotniczych Hufców Pracy, ZHP z Warszawy, Szkoła Podstawowa z miejscowości Ząbki pod Warszawą.

Do Polski wyjechało niewielu członków Towarzystwa, a ci, którzy pozostali, zorganizowali wolontariat przy TOKP. Na pytanie, czy w pomieszczeniu Towarzystwa mieszkają uchodźcy, prezes organizacji odpowiedział, że nie, ponieważ organizacja nie zawiesiła swojej działalności. «Chociaż jestem obywatelem Polski, mam polski paszport, postanowiłem nie opuszczać swojego posterunku i moich ludzi. Razem pracujemy dalej» – kontynuował rozmówca.

Uchodźcy są przyjmowani w prywatnych domach, wynajmuje się im mieszkania, a w budynku Towarzystwa toczy się zwykłe życie: ksiądz prowadzi katechezę, trwają zajęcia sportowe i próby muzyczne. Dzieci kontynuują lekcje języka polskiego, którego nauczają zdalnie Bożena Pająk i Teresa Szefler, nauczycielki skierowane do Krzemieńca przez ORPEG. W mieście zostało dosyć dużo dzieci. Uczniowie i rodzice są bardzo zadowoleni, bo ma to nie tylko efekt pedagogiczny, ale i terapeutyczny.

Również dzięki wsparciu Ministerstwa Sprawiedliwości za pośrednictwem Towarzystwa Odrodzenia Kultury Polskiej im. Juliusza Słowackiego, punkty samoobrony Krzemieńca otrzymały apteczki, a miejscowy szpital – niezbędne lekarstwa. Organizacja przekazała też Radzie Miejskiej jeden transport z ubraniami.

Według Mariana Kani zespół, który współpracuje z miastem, składa się z siedmiu wolontariuszy. Pomoc z granicy dostarczają i dowożą na miejsce dwa busy, które członkowie Towarzystwa tankują na własny koszt.

Anatol Olich
Fot. Towarzystwo Odrodzenia Kultury Polskiej
im. Juliusza Słowackiego w Krzemieńcu

Powiązane publikacje
Wolontariat bez przerwy. «Za tą pomocą stoi wielu ludzi»
Artykuły
W Fundacji Charytatywnej «Stare Miasto Łuck» praca trwa nieustannie. Wolontariusze przyjmują tu pomoc, rozładowują, magazynują, segregują, pakują, przeładowują i wysyłają dalej. Wydaje się, że ruch nie zatrzymuje się tu ani na chwilę.
25 maja 2026
W środę rosyjskie drony uderzyły w Łuck, Kowel, Równe oraz Zdołbunów
Wydarzenia
13 maja Rosja przeprowadziła zmasowany atak na ukraińską infrastrukturę i dzielnice mieszkalne. W niektórych miastach na zachodzie Ukrainy są ofiary śmiertelne i ranni.
14 maja 2026
Rosja zaatakowała Tarnopol, Równe, Dubno i inne miasta
Wydarzenia
Obwód tarnopolski doznał zmasowanego ataku – na jego teren wleciało 50 wrogich dronów. Są doniesienia o 10 rannych. Rosyjskie drony zaatakowały również Równe, Dubno, Starokonstantynów, Żytomierz, Winnicę i inne miasta.
01 maja 2026
Projekt «Koszyczki Wielkanocne»: paczki radości dla ukraińskich dzieci
Artykuły
Już czwarty rok z rzędu projekt «Koszyczki Wielkanocne» przynosi święto do domów osób dotkniętych wojną. W tym roku 234 dzieci z obwodów wołyńskiego, rówieńskiego i zaporoskiego, których rodzice służą dziś w wojsku, zostali ranni lub zginęli czy zaginęli na wojnie, otrzymało paczki ze słodyczami i symbolicznymi «nasionami nadziei».
09 kwietnia 2026
Łuck został zaatakowany przez rosyjskie drony. Trwa likwidacja skutków ataku
Wydarzenia
1 kwietnia na całym terenie obwodu wołyńskiego ogłoszono alarm powietrzny w związku z atakiem dronów. Według danych kanałów monitorujących, tylko w kierunku Łucka leciało około 10 bezzałogowych statków powietrznych.
01 kwietnia 2026
Skutki wczorajszego ataku rosyjskich dronów na Lwów, Iwano-Frankiwsk i Tarnopol
Wydarzenia
W wyniku ataku rosyjskich dronów na Lwów po południu 24 marca poszkodowanych zostały co najmniej 32 osoby. Mimo skali zniszczeń, nikt nie zginął. Uderzenia, do których doszło w kilku częściach Lwowa, spowodowały znaczne zniszczenia w budynkach mieszkalnych i infrastrukturze miejskiej – podaje «Kurier Galicyjski».
25 marca 2026
Obwód wołyński otrzymał agregaty prądotwórcze od województwa łódzkiego
Wydarzenia
Partnerzy z województwa łódzkiego przekazali obwodowi wołyńskiemu kilka potężnych inwertorowych agregatów prądotwórczych. Zapewnią one m.in. nieprzerwane działanie kotłowni oraz sprzętu medycznego.
25 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026