Związki frazeologiczne: Stand-up po rosyjsku
Artykuły

Gdyby słowa płynące z kremla nie kojarzyły się w jednoznaczny sposób z ludzką tragedią, śmiercią i zniszczeniem, można byłoby uznać rosję za matkę wszystkich stand-uperów i ojczyznę wszelkiej maści kabaretów.

Mogą się schować do kąta tekściarze skeczów, a ci, którym się dotychczas wydawało, że opowiadają zabawne historie, niejakiemu sołowiowowi mogą buty czyścić. Facet w uniformie przypominającym obowiązkowe drelichy z czasów Mao, wykreowany ni to na chińskiego mandaryna, ni to na ascetycznego duchownego, opowiada w moskiewskim studiu rosyjskiej, jedynie słusznej, telewizji takie kawały, że boki zrywać.

Gdyby nie mówił tego na poważnie, byłoby smieszno, a tak jest i smieszno i straszno, z akcentem przesuniętym na ten drugi wyraz. Oto główna tuba sowieckiej propagandy z zaciętą twarzą wykrzykuje w napadzie szału, w stronę kamery, słowa skierowane do kanclerza Niemiec Olafa Scholza, nazywając go nazistowską szumowiną i zdrajcą narodu niemieckiego. «Musimy wysłać wojska do Berlina i nigdy go nie opuszczać! Skoro Francja chce przekazać Kijowowi swoje pojazdy, to rosjanie powinni wkroczyć także do Paryża!».

Taki żartowniś, choć myślę sobie, że sołowiowowi chodziło być może o pokutną pielgrzymkę do Lourdes w intencji przywrócenia rozumu narodowi rosyjskiemu. W putinowskich mediach pojawia się wielu takich komików. Ostatnio w całej krasie ukazał się kolejny – dmitrij kisielow, którego putin wyznaczył na szefa «rossija siegodnia», jednego z największych medialnych «młynów» rosji.

W jednym z ostatnich swoich programów powiedział: «80 lat temu w Stalingradzie odpieraliśmy atak zjednoczonych sił Zachodu, które napadły na nasz kraj, a cała Europa była po stronie nazistowskich Niemiec». Dodał także: «Putin twardo mówi wyznawcom nazizmu i tym, którzy ich tchórzliwie wspierają bronią, że tym razem, współcześnie, wojna z Rosją będzie inna. Nie ograniczy się do uzbrojonych pojazdów. Do tej pory Rosja zachowywała się z powściągliwością», a na ekranie za prezenterem pojawiły się polskie barwy narodowe.

 I tak jak słucham tych stand-uperów, to obawiam się jednak, że zanik ich rozumu jest tak wielki, że nawet cudowne i pozaziemskie moce mogą mieć trudność z przywróceniem właściwego funkcjonowania tego organu. Zwłaszcza że wszelkie logiczne i zgodne z historią fakty spływają po takich ludziach jak sołowiow i kisielow, a za nimi po większości rosjan, jak woda po kaczce.

Ale z pewnością pielgrzymka do Lourdes by im nie zaszkodziła. Zawsze trzeba mieć nadzieję.

Spływa jak woda po kaczce, czyli nie odnosi żadnego oczekiwanego skutku, rezultatu.

Boki zrywać – głośno śmiać się, rechotać.

Wszelkiej maści – to określenie oznaczające różnorodność, wielość.

Coś może się schować do kąta, czyli że określona czynność, umiejętność przypisana danej osobie nie jest tak doskonała, jak taka sama zauważona u innego człowieka.

Czyścić komuś buty to wyrażenie określające uznanie pewnych umiejętności danego człowieka za profesjonalne i godne pozazdroszczenia.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026