Związki frazeologiczne: Widzieć dalej
Artykuły

Dramat Stanisława Wyspiańskiego «Wesele» powinien znać każdy, nawet przeciętnie wykształcony, człowiek w Polsce. Czy zna to już inna para kaloszy, ale bezsprzecznie dzieło to należy do kanonu największych narodowych utworów.

Wiele cytatów z «Wesela» weszło do powszechnego użycia i czasem nawet ci, którzy je głoszą, nie wiedzą skąd czerpią swe mądrości. Jedno z takich bardziej znanych i często pojawiających się w przestrzeni publicznej sformułowań brzmi: «Niech na całym świecie wojna, byle polska wieś zaciszna, byle polska wieś spokojna».

Nieco parafrazując ten cytat można by rzec, że wielu współczesnych polityków bogatych krajów zachodnich właśnie tak, z wyłączeniem fragmentu o polskiej wsi, myśli o swoich państwach. Klasyczny przykład patrzenia nie dalej, niż na czubek własnego nosa. Cóż z tego, że w Ukrainie giną w regularnej wojnie ludzie. Cóż z tego, że front przesuwa się coraz bardziej na zachód po ukraińskiej spływającej codziennie krwią ziemi.

W dalszym ciągu to bardzo daleko od wschodnich granic Unii, o Stanach Zjednoczonych nie wspominając. Wybrańcy narodów siedzą, dumają, rozważają, co się im bardziej opłaca i czy już, czy za chwilę, a może całkiem późno (za późno?) należy wysłać pomoc militarną Ukraińcom.

A tam żołnierze umierają na polu walki, często cierpiąc przez długie godziny. Ich towarzysze broni nie mogą im pomóc, bo drony armii putina, zbrodniarza wojennego, latają bez przerwy i nie ma ich czym zestrzelić. Mogą jedynie bezsilnie patrzyć, jak ich towarzysze broni konają w mękach i samotności.

W tym samym czasie, w zaciszu bezpiecznych gabinetów, politycy tzw. «zachodu» radzą i dumają, a tam, wśród błota okopów, każda minuta jest na wagę złota. Może wprawić w osłupienie dziecięca naiwność tych wszystkich, którzy sądzą, że tocząca się wojna w najgorszym razie skończy się na wschodniej granicy Polski. Przecież nam nic nie grozi.

 Lekcję historii należy odrobić jednak dokładnie, z należytą uwagą i zrozumieniem. Przywódca «wielkich» Węgier, które można chustką do nosa przykryć, Orban, i wszyscy którzy z nim dzielnie współpracują, mieli zapewne z tego przedmiotu albo ocenę niedostateczną albo pamięć historyczna zawodzi ich na całej linii. A może ich działanie jest celowe? Boję się nawet o tym pomyśleć.

To już nie smutek, to przerażenie człowieka ogarnia, jak z ust Orbana słyszy, że Ukraina nie jest państwem suwerennym. Za chwilę to samo możemy usłyszeć o państwach bałtyckich. I to zupełnie z innych ust. Wszyscy wiemy czyich. A potem? A potem już będzie z górki – trzeba będzie bronić interesów pewnej mniejszości narodowej, pojawią się słynne «zielone ludziki»… A potem? A potem to może już nic nie będzie…

Chciałabym wierzyć, że bezmyślność, cynizm czy wręcz głupota niektórych polityków oraz ich wyborców jest tylko krótkotrwałą i przemijającą przypadłością.

Widzieć dalej/nie dalej niż czubek własnego nosa, oznacza, że na dany problem czy zagadnienie patrzymy z szerszej, pełniejszej perspektywy albo postrzegamy coś w sposób bardzo ograniczony, krótkowzroczny, myśląc tylko o sobie.

Inna para kaloszy, czyli zupełnie odrębne zagadnienie, problem, inny temat do rozważań.

Każda minuta na wagę złota, a więc bardzo cenna.

Nakryć/przykryć coś chustką do nosa oznacza, że coś, o czym mowa, jest bardzo małe i niewiele znaczące.

Na całej linii – a więc całkowicie, kompletnie.

Coś będzie z górki – czyli łatwiej, prościej, według utartych schematów.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026