Pomagamy i pamiętamy. Wspomnienia w trzecią rocznicę otwartego ataku Rosji na Ukrainę
Artykuły

«Trzecia rocznica ruskiej agresji na Ukrainę przywołuje wspomnienia pierwszych dni wojny w działalności Stowarzyszenia «Wołyński Rajd Motocyklowy». Był szok, niedowierzanie, że wojna tuż przy naszej granicy, ale i natychmiastowe działanie» – mówi Henryk Kozak, prezes WRM.

Od pierwszych dni pełnoskalowej rosyjskiej agresji Stowarzyszenie «Wołyński Rajd Motocyklowy» pomaga Ukrainie, angażując w niesienie pomocy nie tylko swoich członków, ale również organizacje partnerskie.

«Był szok, niedowierzanie, że wojna tuż przy naszej granicy, ale i natychmiastowe działanie oraz ogłoszenie zbiórki środków opatrunkowych, leków przeciwbólowych, apteczek» – tak Henryk Kozak wspomina 24 lutego 2022 r. Podkreśla, że odzew był wówczas niesamowity, więc już wkrótce pełna medykamentów karetka pogotowia, która przybyła ze szpitala w Ostrogu, pojechała na Ukrainę.

Ponieważ Stowarzyszenie wówczas było już znane z wieloletniej akcji pod nazwą «Kresowa paczka», w ramach której pomaga Polakom z Ukrainy, pomoc humanitarna kierowana była na adres WRM z całej Polski. A że było jej dużo, powstała konieczność utworzenia magazynu. «Stał się nim zakupiony przez nas namiot. Żeby łatwiej było trafić do tego namiotu, przy drodze krajowej nr 830 w miejscowości Wierzchoniów niedaleko Kazimierza Dolnego, postawiliśmy przy nim duży baner posyłający Putina w pewne miejsce» – wspomina Henryk Kozak.

Ofiarodawców, ludzi zaangażowanych w pomoc były setki: «Wspomnę tu jednego z nich – Bartka Matrasa, który dzięki pomocy brata Michała, mieszkającego w USA, nie tylko sfinansował zakup magazynu, ale codziennie kursował z produktami: zarówno do transportów organizowanych przez Stowarzyszenie, jak i do ośrodków, w których znajdowali się uchodźcy z Ukrainy».

Po miesiącu pełnoskalowej rosyjskiej inwazji członkowie Stowarzyszenia sami pojechali z pomocą do klasztoru w Jazłowcu, do sióstr niepokalanek, które miały pod opieką ponad 80 osób, głównie dzieci z terenów objętych bezpośrednio działaniami wojennymi. «Tak zapoczątkowaliśmy kilkadziesiąt wyjazdów z pomocą humanitarną» – zaznacza prezes Stowarzyszenia «Wołyński Rajd Motocyklowy».

Na Ukrainę wieźli środki opatrunkowe, wodoodporne buty, kurtki, ciepłe polary i skarpety dla ukraińskich żołnierzy, jak również agregaty prądotwórcze, zestawy kluczy do naprawy samochodów oraz inne potrzebne narzędzia. Przekazywali również strzykawki, chemię gospodarczą, artykuły spożywcze, odzież, pampersy dla potrzebujących dzieci i dorosłych.

Oprócz zbierania i przekazywania pomocy, członkowie Stowarzyszenia zaangażowali się w ewakuację z granicy i lokowanie uchodźców. «Można by na ten temat napisać książkę. Pomogliśmy kilkuset osobom. Wiele z nich zatrzymywało się w pierwszych dniach w naszych domach. Potem pomagaliśmy im w znalezieniu mieszkań i pracy. Część z nich z została w Polsce i UE, część wróciła potem na Ukrainę. Utrzymujemy trochę kontaktów, a nawet zdarzyło się być świadkami na ślubie uchodźców z obwodu kijowskiego i winnickiego» – dodaje Henryk Kozak.

«Jak po trzech latach postrzegamy pomoc Stowarzyszenia? Pomimo że zdołaliśmy poznać skalę korupcji przy okazji pomocy humanitarnej, wiemy, że dołożyliśmy wszelkich starań, aby dary trafiły do właściwych adresatów. Z różnych powodów taka skala pomocy ze strony zwykłych Polaków się wyczerpała. Ale pomoc niesiona na Ukrainę przez Stowarzyszenie jest kontynuowana w formie «Kresowej paczki» dla rodaków z okazji Świąt Bożego Narodzenia» – mówi Henryk Kozak.

W ramach akcji «Kresowa paczka» Stowarzyszenie od lat przekazuje na Ukrainę, głównie Polakom znajdującym się w trudnej sytuacji materialnej, żywność, artykuły higieniczne i chemię gospodarczą. W różnych latach w okresie Świąt Bożego Narodzenia członkowie Stowarzyszenia trafiali z pomocą do Ostroga, Dubna, Zdołbunowa, Korca w obwodzie rówieńskim), Łucka, Chołopecza, Sokula i Nowowołyńska w obwodzie wołyńskim, Zwiahla, Emilczyna, Wierówki, Bastowej Rudni w obwodzie żytomierskim, Szaróweczki i Niecieszyna w obwodzie chmielnickim i wielu innych miejscowości.

«W grudniu 2024 r. i lutym 2025 r. dary te trafiły na Podole, do Gródka Podolskiego, Oleszkowców, ale także w mniejszej ilości m.in. do Ostroga i Niecieszyna. Do Domu Miłosierdzia Bożego w Gródku Podolskim dostarczyliśmy dużo artykułów spożywczych dzięki Rotary Club Zamość Ordynacki. Do Szkoły Polskiej w Gródku podolskim przekazaliśmy kilkadziesiąt paczek, stroje sportowe w barwach reprezentacji Polski oraz książki» – opowiada Henryk Kozak.

Dodaje, że zbiórka w ramach tej akcji prowadzona jest głównie w szkołach województwa lubelskiego, mazowieckiego i podkarpackiego. I zwraca uwagę na to, że Stowarzyszenie nie zdołało zabrać wszystkich zgromadzonych książek do Gródka, więc może je przekazać instytucjom na Wołyniu. Gdyby znaleźli się chętni, prosimy o kontakt z redakcją «Monitora Wołyńskiego»: monitorwolynski@gmail.com.

«Wojna nie spowodowała zaniku naszej działalności w porządkowaniu polskich miejsc pamięci narodowej w ramach akcji «Wołyńskie światełko pamięci» zapoczątkowanej przez nas około dziesięciu lat temu. Jesienią 2024 r. porządkowaliśmy cmentarz w Moczulance i zamierzamy wrócić tam wiosną. Nasze hasło «Pomagamy i pamiętamy» jest jak najbardziej aktualne» – podsumowuje naszą rozmowę Henryk Kozak.

Natalia Denysiuk

Zdjęcia udostępnione przez Henryka Kozaka

Powiązane publikacje
Polskie stowarzyszenie z Lubomla uporządkowało cmentarz w Rymaczach
Wydarzenia
Członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu przeprowadzili kolejną akcję porządkowania cmentarza w Rymaczach.
01 września 2026
W Boratynie startuje projekt poświęcony polskiej kulturze ludowej
Wydarzenia
W Boratynie rozpoczyna się realizacja projektu artystyczno-edukacyjnego «Wizerunki różnych regionów Polski», którego celem jest przybliżenie dzieciom i młodzieży bogactwa polskiej kultury ludowej.
01 września 2026
Młodzież z Równego poznawała sztukę ogrodową Wołynia
Wydarzenia
Młodzież z Równego uczyła się języka polskiego, poznawała historię oraz zwiedzała zabytki sztuki ogrodowej w ramach «Szkoły architektury. Zabytki sztuki ogrodowej Wołynia». Półkolonie, w których wzięło udział ponad 20 uczniów polskiego pochodzenia, przez 10 dni pomagały w odkrywaniu ciekawych obiektów w regionie.
31 sierpnia 2026
Makrokosmos Duncana
Artykuły
30 sierpnia, w Międzynarodowym Dniu Pamięci Osób Zaginionych, w Wołyńskiej Obwodowej Bibliotece dla Młodzieży w Łucku otwarto wystawę fotograficzną «Makrokosmos pola bitwy», na której prezentowane są zdjęcia żołnierza Oleksandra Kraiły, który zaginął na początku 2025 r.
31 sierpnia 2026
W Ostrówkach odbył się pogrzeb 55 ofiar Zbrodni Wołyńskiej
Wydarzenia
30 sierpnia na cmentarzu parafialnym w Ostrówkach, nieistniejącej obecnie wsi (teren współczesnego rejonu kowelskiego, dawniej powiatu lubomelskiego) odbyły się uroczystości pogrzebowe ofiar Zbrodni Wołyńskiej w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej ekshumowanych latem br.
31 sierpnia 2026
Msza święta w Dniu Pamięci Obrońców Ukrainy
Wydarzenia
29 sierpnia obchodzony jest Dzień Pamięci Obrońców Ukrainy poległych w walce o wolność i niepodległość państwa. Kojarzony jest przede wszystkim w kotłem iłowajskim z 2014 r., kiedy to podczas wycofywania się tzw. zielonym korytarzem ukraińskie wojsko zostało ostrzelane przez wroga.
29 sierpnia 2026
Trzy ukraińskie zespoły wystąpiły w Łucku podczas 19. edycji Festiwalu ART JAZZ
Wydarzenia
Hyphen Dash, Usein Bekirov Quartet feat. Rafał Sarnecki oraz Yevhenii Dubovyk Project & Kateryna Avdysh zagrały w Łucku podczas 19. Międzynarodowego Festiwalu Jazzowego ART JAZZ. Ten tradycyjny dla Wołynia festiwal jazzowy odbył się 27 sierpnia w Łuckim Centrum Biznesowym.
28 sierpnia 2026
W Równem odbył się koncert pieśni polskiej
Wydarzenia
W ramach projektu «Polskie Głosy Wołynia» w Równem odbył się koncert pieśni polskiej, który zgromadził przedstawicieli Polonii, osoby polskiego pochodzenia oraz mieszkańców zainteresowanych polską kulturą.
28 sierpnia 2026
Po Polsce z Wiesławem: Na Przełęczy Łupkowskiej – między historią, naturą i legendą
Artykuły
Na południowo wschodnich krańcach Polski, gdzie Beskid Niski łagodnie opada ku granicy ze Słowacją, znajduje się miejsce szczególne. Przełęcz Łupkowska i okoliczne doliny to przestrzeń, w której historia, przyroda i pamięć dawnych mieszkańców splatają się z lokalnymi legendami. To właśnie one nadają temu regionowi niezwykły, niemal metafizyczny charakter.
28 sierpnia 2026