Tarnopolska Obwodowa Administracja Wojskowa przekazała Zgromadzeniu Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny drugą część klasztoru w Jazłowcu. Obecnie jego prawe skrzydło jest w opłakanym stanie i wymaga remontu.
Klasztor Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Jazłowcu w obwodzie tarnopolskim, który ma status obiektu dziedzictwa kulturowego o znaczeniu narodowym, otrzymał nowe życie, poinformowała Tarnopolska Obwodowa Administracja Wojskowa.
27 marca zastępca przewodniczącego Tarnopolskiej Obwodowej Administracji Wojskowej Wiktor Ustenko spotkał się w Jazłowcu z arcybiskupem Mieczysławem Mokrzyckim, metropolitą lwowskim. Podczas tego spotkania prawe skrzydło klasztoru zostało przekazane do użytku Kościoła Katolickiego na Ukrainie.

Pałac w Jazłowcu został zbudowany w XVII wieku i przebudowany w połowie XVIII. W 1863 r. budynek został przekazany na potrzeby Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny, które przeniosła tu z Rzymu siostra Marcelina Darowska, założycielka Zgromadzenia. Od tego czasu klasztor stał się centrum życia duchowego dla okolicznych wsi i miasteczek.
W 1946 r. władze sowieckie zamknęły klasztor i odebrały siostrom pomieszczenia. Były one wykorzystywane m.in. jako oddział ftyzjopulmonologiczny miejscowego szpitala.
W 1996 r. Marcelina Darowska została beatyfikowana przez papieża Jana Pawła II, a klasztor wkrótce wznowił działalność. W 1999 r. kaplicę sióstr niepokalanek w Jazłowcu podniesiono do rangi sanktuarium Marceliny Darowskiej. Większa część budynku została przekazana do użytku Kościołowi Katolickiemu. 27 marca br. pod jego opieką znalazło się również prawe skrzydło.

«Na razie nikt tam nie zamieszkuje. Po prostu jest tam ruina. Chcielibyśmy odnowić to miejsce, nie tylko po to, żeby rozwinąć naszą pracę, ale także żeby uratować klasztor» – powiedziała wcześniej w komentarzu dla «Monitora Wołyńskiego» siostra Julia Podleś ze Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Jazłowcu. Zaznaczyła wówczas, że w staraniach o przekazanie drugiej części klasztoru pod opiekę Zgromadzenia siostry wspierał Konsulat Generalny RP w Łucku.
Obecnie w klasztorze Zgromadzenia Sióstr Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny znalazły schronienie rodziny z dziećmi, które w wyniku wojny straciły dach nad głową. Jak podaje Tarnopolska Obwodowa Administracja Wojskowa, dodatkowy budynek zostanie wyremontowany przez Kościół i będzie mógł dać schronienie wszystkim potrzebującym pomocy.





Natalia Denysiuk
Fot. Tarnopolska Obwodowa Administracja Wojskowa