Członkowie Stowarzyszenia «Wołyński Rajd Motocyklowy» uporządkowali stary polski cmentarz w Moczulance.
Akcja «Wołyńskie światełko pamięci» została zainicjowana przez WRM około dziesięciu lat temu. W jej ramach członkowie Stowarzyszenia porządkują polskie cmentarze na Ukrainie i zapalają znicze na grobach rodaków.
W tym roku motocykliści pracowali na cmentrarzu we wsi Moczulanka w obwodzie rówieńskim. «Głównym celem wyjazdu było zamontowanie na jednym z postumentów płyt granitowych z nazwiskami pochowanych na miejscowym cmentarzu Polaków» – powiedział prezes Stowarzyszenia WRM Henryk Kozak.
Jak wyjaśnił, wskutek błędów w zamocowaniu oraz działania warunków atmosferycznych tablice z postumentu mogły poodpadać i ulec zniszczeniu. Zostały więc dla ich zabezpieczenia zdjęte przez miejscowych Ukraińców na prośbę Towarzystwa Miłośników Kultury Kresowej z Wrocławia, które je zamontowało kilkanaście lat temu, i leżały na ziemi.



Po żmudnym czyszczeniu tablic ze starego kleju oraz postumentu, tablice zostały zamontowane z powrotem. Naprawiono też ogrodzenie a także część z przewróconych ze starości krzyży. Po tych wszystkich pracach ksiądz Władysław Łukasiewicz SAC, były proboszcz z Sarn, który obecnie pełni posługę kapłańską w Brzuchowicach, odprawił mszę świętą w intencji spoczywających na tym cmentarzu.
«Stowarzyszenie dziękuje wszystkim darczyńcom, a zwłaszcza Konsulatowi Generalnemu RP w Łucku za pomoc w przedsięwzięciu oraz burmistrzowi Kazimierza Dolnego Arturowi Pomianowskiemu za wsparcie wyjazdu» – zaznaczył Henryk Kozak. Dodał, że pozostał do naprawy drugi podobny pomnik. Członkowie Stowarzyszenia zajmą się nim wiosną 2025 r.


Anatol Olich
Zdjęcia udostępnione przez Henryka Kozaka