Związki frazeologiczne: Święty spokój
Artykuły

Któż z nas choć raz w życiu nie śnił o tym, aby cały świat omijał go szerokim łukiem i nie zawracał serca, duszy i umysłu sprawami ważnymi lub całkiem błahymi? Takie marzenie ściętej głowy, w jakimś dziwnym momencie życia, gdzieś na kolejnym ostrym zakręcie, zagościło pod niejedną czaszką należącą do zabieganego, często zestresowanego do granic możliwości dorosłego człowieka.

Jakiś czas temu Maryla Rodowicz śpiewała:

«(…) A tymczasem leżę pod gruszą
Na dowolnie wybranym boku
I mam to, co na świecie najświętsze
Święty spokój».

Wraz z wiekiem konstatujemy, że w miarę upływu lat rośnie w nas zapotrzebowanie na zaspokojenie takich potrzeb, o których w wieku szczenięcym nie mieliśmy zielonego pojęcia, że w ogóle istnieją. Mając dziewiętnaście, dwadzieścia kilka lat bez zastanowienia rzucaliśmy się na głęboką wodę. Wspinaliśmy się na palce starając dosięgnąć i przygarnąć do siebie to wszystko, co wydawało się cenne, wyjątkowe, pożądane.

Bogactwo, lepsza praca, kolejne szczeble świetnie rozwijającej się kariery zawodowej białego kołnierzyka, coraz większa własna firma, lepsze i super drogie samochody, willa z ogrodem i basenem, wreszcie u niejednego władza i sława. Takie to były marzenia. Tak się składa, że jak świat długi i szeroki nie wszyscy przedstawiciele gatunku ludzkiego są tacy sami. Wszak nie z jednej formy nas odlano.

To i dobrze. Różne mamy potrzeby, priorytety, wizje własnego żywota. Niejeden opamięta się po kilku latach spędzonych w kołowrocie pracy i wyścigu szczurków i ponad wszystko zapragnie spokoju. Święty Graal, czymkolwiek by nie był, już go nie nęci. Zamarzy o sytuacji, kiedy cały świat pozostawi go w świętym spokoju dając szansę na nieśpieszną konsumpcję dnia codziennego.

Leniwe a radosne kontemplowanie upływającego nieuchronnie czasu w zaciszu domowego ogniska w towarzystwie bliskich a przyjacielskich ludzi z psem, kotem tudzież papużkami pospołu. Drugiemu życia nie starczy na bieg po złote runo i gromadzenie dóbr wszelkiej maści w zapale godnym lepszej sprawy. To już wybór każdego z osobna i nic nikomu do tego, jak kto sobie życie spędza.

Byłaby to idealna wizja świata, w której nikt nikomu w gary nie zagląda, rozporządzeń ani edyktów w sprawie jedynej oraz słusznej linii życia nie wydaje i w granicach prawa pozwala istnieć wszystkim obok siebie. Historia uczy jednak, że są wśród nas tacy, którzy za wszelką cenę, ze wszystkich sił, starają się innym dzień codzienny układać według własnego widzimisię.

Z wielkim zaangażowaniem i uporem zmuszają postronnych obywateli do funkcjonowania tylko i wyłącznie w taki sposób, który według nich jest do zaakceptowania. W przeciwnym razie kończy się to represjami i stosowaniem mało przyjemnych środków przymusu. Nici wówczas z błogiego a spokojnego życia. A przecież mogłoby być tak zwyczajnie: dobrze, miło, bezpiecznie i prosto.

Omijać coś szerokim łukiem – takiego związku użyjemy wówczas, gdy pragniemy zaznaczyć, że chcielibyśmy, aby pewne sprawy, zagadnienia nie dotyczyły nas w najmniejszym stopniu.

Bieg po złote runo to dążenie do zdobycia czegoś bardzo cennego.

Wyścig szczurów oznacza bezmyślną, wyczerpującą i niekończącą się pogoń za sukcesem materialnym i zawodowym, która polega na ciągłej, bezwartościowej rywalizacji z innymi.

Rzucać się na głęboką wodę to stawiać kogoś lub samego siebie przed bardzo trudnym, nowym zadaniem, z którym należy poradzić sobie samodzielnie, bez żadnej pomocy ani przygotowania.

Widzimisię – oznacza wypowiedzenie własnej opinii bez liczenia się ze zdaniem innych ludzi, ale także kaprys, zachciankę.

Nici z czegoś – powiedzenie pokazuje, że coś nie wyszło, nie zostało zrealizowane lub nie ma szans na realizację.

Święty spokój to stan, w którym nikt nam nie przeszkadza, nie niepokoi ani nie męczy.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026