Zbigniew Herbert to jeden z najwybitniejszych poetów polskich XX wieku. Jego twórczość stała się moralnym kompasem i ironicznym komentarzem do rzeczywistości XX wieku, a wiersze są pełne napięcia między etyką a estetyką, historią a codziennością oraz heroizmem a ludzką słabością. Ale Herbert to nie tylko poeta – to także człowiek z krwi i kości, z wielkim poczuciem humoru, pasją do podróżowania i własnymi słabostkami.
Jadą wszędzie tam, skąd każdy cywil z odrobiną zdrowego rozsądku ucieka, chroniąc życie swoje i rodziny. Mają wprawdzie kamizelki kuloodporne, hełmy na głowie i odpowiednie oznaczenia PRESS, ale to w żaden sposób nie gwarantuje im bezpieczeństwa, ani nie chroni przed snajperską kulą lub miną – pułapką.
Tytułowe bonan tagon w języku esperanto oznacza po prostu dzień dobry. Jeśli dorzucimy do tego havu, to otrzymamy piękny zwrot «miłego dnia». Tak oto w prosty sposób zaczynamy mówić w języku esperanto. Od czegoś w końcu trzeba zacząć. Najlepiej od łatwych a częstych w użyciu zwrotów.
To już 15 lat, jak gra nam w czasie lata festiwal «Męskie Granie». Jego pierwsza edycja odbyła się z inicjatywy agencji «Live» i marki «Żywiec» w roku 2010. Pierwszym hymnem imprezy była piosenka «Wszyscy muzycy to wojownicy» w wykonaniu Waglewskiego, Maleńczuka i AbradAb.
Kiedy była małą dziewczynką, jej pasją był taniec. W rodzinnym Koszalinie chodziła systematycznie na zajęcia i zajęła nawet trzecie miejsce w Mistrzostwach Europy w swojej kategorii wiekowej. Jednak nie dane jej było zostać tancerką, ponieważ na drabinkach na placu zabaw tak szalała, że złamała kilka kręgów kręgosłupa. Wtedy postanowiła, że będzie śpiewać.
Myliłby się ten, kto sądziłby, że «Pulp fiction», «Nocnego Kowboja», «Szeregowca Ryana», «Helikopter w ogniu», «Piratów z Karaibów», czy «Harry’ego Pottera i Zakon Feniksa» nic prócz tego, że okazały się absolutnymi hitami kina, nie łączy.
Kazik, czyli Kazimierz Staszewski, to jedna z najważniejszych postaci polskiej muzyki z pogranicza hip hopu, punka, reggae, folku i rocka. Jego piosenki były i są wyrazem sprzeciwu i buntu przeciw zakłamanej polityce, hipokryzji ludzi, przeciw obłudzie i konformizmowi.
Był rok 1932. Franciszek Żwirko bierze udział w Challenge’u zorganizowanym w dniach 11–28 sierpnia przez Aeroklub Niemiecki. Po zakończeniu zawodów za najlepszą załogę uznano porucznika Żwirkę i inżyniera Stanisława Wigurę, a maszynę, na której tego dokonali, za najlepszy samolot turystyczny w Europie.
Jego charakterystyczny, niezwykły tembr głosu i niesamowitą grzywkę rozpoznawali wszyscy Polacy. Swoje życie poświęcił muzyce oraz działalności społecznej, udowodniając, że można łączyć miłość do muzyki z działaniami na rzecz ratowania zabytków polskiej kultury. Charakteryzowały go cięty język i poczucie humoru.
Życiorysem Mariana Turskiego: historyka, dziennikarza i więźnia obozów w Auschwitz, Buchenwaldzie i Theresienstadt można byłoby obdarzyć kilkoro ludzi. Pogodny, uśmiechnięty, niezwykle ciepły i życzliwy – tak o nim mówili i pisali wszyscy, którzy mieli szczęście poznać go osobiście.