Ukraina pogrążona w smutku
Artykuły

Tegoroczny Dzień Niepodległości diametralnie różnił się od tego sprzed roku. Inna atmosfera, smutek, zaduma i żałoba towarzyszyły Ukraińcom, przechadzającym się po miejskich prospektach. Odważniejszym patriotom deszcz i chłód nie przeszkodził w świętowaniu.

 

24 sierpnia 2013 roku wszystko było inne. Co prawda zaczynałam wówczas swoją przygodę z Łuckiem, więc to, co widziałam zachwycało i dziwiło mnie, gdyż uwielbiam różnorodność i wielokulturowość. Był słoneczny dzień, zewsząd obserwowałam uśmiechniętych ludzi w barwnych wyszywankach. Zapewne nikt nie przewidywał wówczas tego, co wydarzy się na Ukrainie za kilka miesięcy.


Niespełna rok temu do domu przywiozłam pozytywne doświadczenia z Ukrainy: pomocni ludzie, piękne miejsca, wspaniałe zwyczaje. Kiedy niedawno wróciłam tu, uderzyła mnie zmiana, która zaszła w ludziach. Ukraińcy wydali mi się być bardziej smutni, podenerwowani, podejrzliwi i powściągliwi. Miałam nadzieję, iż jest to tylko pierwsze wrażenie, jednak kolejne dni potwierdziły moje obserwacje. Oczywiście jadąc do Łucka nie spodziewałam się widoku osób tryskających humorem i energią, gdyż wiem, jakie straszne wydarzenia miały i mają miejsce na Ukrainie. Sądziłam jednak, że Ukraińcy, waleczny lud, potomkowie kozaków, będą bardziej bojowo nastawieni. Takich ludzi spotykałam w Polsce na różnego typu spotkaniach i debatach, gdyż nie zapominali o swoim państwie pracując lub ucząc się za granicą.


Wojna. Straszne słowo, którego wolałabym unikać i próbowałam to robić, dopóki nie zaczęłam rozmawiać z łucczanami. Jest wojna i koniec, muszę to zaakceptować w swoim optymistycznym świecie. Byłam w szoku, jak łatwo przechodzi to Wam przez usta, drodzy przyjaciele. W Polsce również nie chcieliśmy używać tego słowa i nazywać rzeczy po imieniu. Po co się jednak łudzić? Jest agresor, ludzie giną – czy to nie jest wojna w czystej postaci? Nie przeżyłam nigdy tego stanu, nie wiem, co czujecie, lecz staram się Was zrozumieć. Umierają Wasi przyjaciele i bliscy, tracicie domy i ziemie, obce siły chcą obedrzeć Was z godności i śmieją się w twarz. Dlatego zaczynam rozumieć ten smutek, tę powagę i powściągliwość. I poniekąd udziela mi się podobny stan, lecz niebawem wrócę do siebie, do państwa, gdzie jeszcze panuje pokój, do swojej beztroski. O wojnie czytałam dużo, szczególnie o przeżyciach zwykłych ludzi. Osoby, które jej doświadczyły wielokrotnie powtarzały, że nie ma nic gorszego. Czyż nie możecie potwierdzić tych słów?


Uśmiech w złych czasach nie jest czymś niestosownym. Radość, poczucie humoru oraz optymizm pozwalają odreagować, nabrać energii i zmotywować się do dalszego działania. Dobry humor podnosi morale. Dlatego też znakomity polski piosenkarz, Mieczysław Fogg, zagrzewał polskich żołnierzy do walki w okresie Powstania Warszawskiego śpiewając im piosenki. Cieszy mnie, iż jednak nie każdy łucczanin chodzi ze spuszczoną głową, lecz próbuje wywołać uśmiech i wykrzesać iskierkę nadziei wśród współmieszkańców miasta.


Przez tych kilka ostatnich miesięcy walki Ukraińców, począwszy od EuroMajdanu, śledziłam rozwój sytuacji w państwie, oglądałam wiadomości oraz rozmawiałam z bezpośrednimi świadkami wydarzeń. Za każdym razem otwierałam oczy ze zdziwienia, gdyż nie mogłam zrozumieć, jak tego typu działania mogą mieć miejsce. Dlaczego istnieją obrzydliwie bogaci oligarchowie i jest to społecznie akceptowane? Jak milicja, broniąc klanowych interesów władców, może bić obywateli w Europie XXI wieku? Skąd się bierze korupcja na masową skalę? Chyba musiałabym mieszkać na stałe na Ukrainie, by zrozumieć podobne aspekty. Wprawiają mnie one w osłupienie, ale rozumiem, dlaczego walczycie. Na Waszym miejscu zrobiłabym to samo.


Co mnie jeszcze zdziwiło na dzisiejszej Ukrainie? Podejście do patriotyzmu. Znam wielu Ukraińców, którzy wcześniej nie wykazywali postawy umiłowania Ojczyzny. Dziś widzę ich z flagami, śpiewających hymn państwowy i upamiętniających poległych bohaterów. Niebiesko-żółte barwy powiewają, zresztą, wszędzie, co stanowi kolejną pozytywną zmianę. Dostrzegam w tym zjawisku lepszą stronę – Ukraińcy mają szansę pokochać swój kraj na nowo. Dopiero kiedy możemy coś stracić doceniamy, jak bardzo to kochamy.


Kolejną oczywistą zamianą, którą zauważyłam, jest wzrost cen. Nie dziwi mnie ten stan, gdyż ukraińska gospodarka potrzebuje środków, jak nigdy wcześniej. Dobry pomysł stanowi idea oznaczania produktów pochodzących z Federacji Rosyjskiej. Każdy może wybrać, czy chce ją wspierać, dorzucając się go grona grabarzy ojczyzny. Natomiast moją pozytywną opinią cieszą się wszechobecne zbiórki na rzecz żołnierzy walczących na wschodzie państwa.


Podejście do Polaków również jest inne, niż przed rokiem. Wcześniej było pozytywne lub neutralne, obecnie nabrało intensywniejszych barw. W Łucku ludzie wydają się być wdzięczni Polakom, lecz znam przypadki wzrostu żalu do moich rodaków. Ukraińcy oczekują czego innego, niż sąsiad może ofiarować. Przykre jest jedynie twierdzenie, że Polska nie robi NIC, by wesprzeć ukraińskie dążenia do wolnego państwa. Może nie robi tego, czego się od niej żąda, ale wspiera Was, jak może. Warto pamiętać o tych tysiącach ukraińskich studentów i pracowników, finansowanych przez Rząd RP, o domaganiu się na forum Unii Europejskiej pomocy dla sąsiada, o wydawaniu wiz dla uchodźców, o świadczeniu pomocy humanitarnej oraz o organizacji przedsięwzięć kulturowych i społecznych. Będąc członkami Wspólnoty Europejskiej i NATO, musimy przestrzegać prawa unijnego, nie możemy pomóc Ukrainie według własnej wizji. Robimy tyle, ile możemy, lecz warto pamiętać, że Polacy również mają swoje problemy i zmartwienia. Wybaczcie nam, że dobro naszych obywateli zawsze będzie stało ponad dobrem innych. Tak samo jest w Ukrainie i każdym innym państwie na świecie.


Wyjątek stanowiła również pogoda w Dzień Niepodległości. Wiem z opowieści, że zawsze 24 sierpnia była ładna, słoneczna pogoda, idealna do świętowania. W tym roku Łuck tonął w strugach deszczu, niczym we łzach. Nawet to zjawisko nabrało symbolicznego charakteru. Ukraino, oby jak najszybciej zaświeciło dla Ciebie słońce!


Agnieszka BĄDER

Powiązane publikacje
Msza święta w Dniu Pamięci Obrońców Ukrainy
Wydarzenia
29 sierpnia obchodzony jest Dzień Pamięci Obrońców Ukrainy poległych w walce o wolność i niepodległość państwa. Kojarzony jest przede wszystkim w kotłem iłowajskim z 2014 r., kiedy to podczas wycofywania się tzw. zielonym korytarzem ukraińskie wojsko zostało ostrzelane przez wroga.
29 sierpnia 2026
Trzy ukraińskie zespoły wystąpiły w Łucku podczas 19. edycji Festiwalu ART JAZZ
Wydarzenia
Hyphen Dash, Usein Bekirov Quartet feat. Rafał Sarnecki oraz Yevhenii Dubovyk Project & Kateryna Avdysh zagrały w Łucku podczas 19. Międzynarodowego Festiwalu Jazzowego ART JAZZ. Ten tradycyjny dla Wołynia festiwal jazzowy odbył się 27 sierpnia w Łuckim Centrum Biznesowym.
28 sierpnia 2026
W Równem odbył się koncert pieśni polskiej
Wydarzenia
W ramach projektu «Polskie Głosy Wołynia» w Równem odbył się koncert pieśni polskiej, który zgromadził przedstawicieli Polonii, osoby polskiego pochodzenia oraz mieszkańców zainteresowanych polską kulturą.
28 sierpnia 2026
Po Polsce z Wiesławem: Na Przełęczy Łupkowskiej – między historią, naturą i legendą
Artykuły
Na południowo wschodnich krańcach Polski, gdzie Beskid Niski łagodnie opada ku granicy ze Słowacją, znajduje się miejsce szczególne. Przełęcz Łupkowska i okoliczne doliny to przestrzeń, w której historia, przyroda i pamięć dawnych mieszkańców splatają się z lokalnymi legendami. To właśnie one nadają temu regionowi niezwykły, niemal metafizyczny charakter.
28 sierpnia 2026
Młodzież polonijna z ośmiu krajów spotkała się w Warszawie, by rozwijać umiejętności przywódcze
Wydarzenia
W dniach 15–24 sierpnia w ramach projektu «Akademia Aktywnych Liderów Polonii – Europa Wschodnia» w Warszawie odbył się program szkoleniowy, który zgromadził młodzież z Ukrainy, Czech, Estonii, Mołdawii, Litwy, Łotwy, Słowacji i Węgier.
27 sierpnia 2026
Ukazał się nr 16 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
​​​​​​​W najnowszym numerze «Monitora Wołyńskiego» piszemy w m.in. o uroczystościach w Kostiuchnówce, mszach w Dubnie i Zborowie, pięcioleciu cyklu «Rodzinne historie», nauczycielu Julianie Baczyńskim, harcerskim obozie w sercu Karpat.
27 sierpnia 2026
Lato w Krzemieńcu
Wydarzenia
Zajęcia na świeżym powietrzu, zabawy, wycieczki, spacery. Wszystko to w ramach projektu «Krzemienieckie lato w mieście» zrealizowanego przez Towarzystwo Odrodzenia Kultury Polskiej im. Juliusza Słowackiego.
27 sierpnia 2026
Trwa renowacja pomnika na grobie polskich żołnierzy w Dubnie
Wydarzenia
Dubieńskie Towarzystwo Kultury Polskiej kontynuuje renowację pomnika na zbiorowym grobie żołnierzy 49 Pułku Piechoty Wojska Polskiego, którzy zginęli w 1920 r. podczas wojny polsko-bolszewickiej.
26 sierpnia 2026
Drużyna z Werbki wzięła udział w Turnieju Regionów Partnerskich Województwa Łódzkiego
Wydarzenia
W dniach 20–24 sierpnia uczniowie Liceum we wsi Werbka k. Kowla przebywali w polskim mieście Spała, gdzie odbywał się Turniej Regionów Partnerskich Województwa Łódzkiego.
26 sierpnia 2026