Losy Aleksandra Tarwackiego, policjanta z Równego skazanego przez Kolegium Specjalne NKWD na osiem lat łagrów, na łamach «Monitora Wołyńskiego» opisała Tetiana Samsoniuk. Szkic biograficzny oparła na aktach śledztwa przechowywanych w Państwowym Archiwum Obwodu Rówieńskiego.
Leon Chwistek był przede wszystkim wybitnym matematykiem oraz filozofem z tytułem doktora, który obronił na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1906 r. W krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych studiował pod kierunkiem Józefa Mehoffera zaledwie pół roku. To jednak, jak czas pokazał, połączone z wyjątkowym talentem przełożyło się na niepowtarzalne obrazy, a Chwistek wszedł do panteonu polskich artystów XX wieku.
Historia jest dyscypliną dynamiczną. Dziś wiele faktów, które w świetle niedostępnych wcześniej źródeł wydawały się jednoznaczne i niepodważalne, wygląda zupełnie inaczej, niż jeszcze wczoraj. Tezę tę ilustrują m.in. dzieje budowli znanej w Łucku jako Klasztor Szarytek oraz fakty z biografii dobrodziejki Józefy Polanowskiej.
Związek Radziecki odniósłby więcej strat niż korzyści z interwencji zbrojnej w Polsce na początku lat 80. – pisze prof. Andrzej Paczkowski, historyk z PAN, autor książek na temat historii Polski w XX wieku.
Piecyki wolnostojące, agregaty prądotwórcze, ciepłe ubrania i śpiwory trafiają do Ukrainy w ramach działań Fundacji Solidarności Międzynarodowej. W poprzednich latach organizacja szczególny nacisk kładła na tworzenie jednostek ochotniczej straży pożarnej w Ukrainie. Po 24 lutego skupia się przede wszystkim na pomocy humanitarnej.
Przodkowie Wiktorii Czernieckiej ze Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu to Mazurzy osiedleni niegdyś na Podolu. Prawie 20 lat temu moja rozmówczyni przeniosła się do Łucka z Szaróweczki w obwodzie chmielnickim, gdzie mieszkało wiele pokoleń jej rodziny. Dziś poznamy rodzinne historie Mazurów z Podola.
Opisując swoje młode lata, Zygmunt Szczęsny Feliński wprowadza do treści swoich pamiętników historie, które odcisnęły piętno w jego pamięci. Wśród nich są realistyczne historie o prawdziwych ludziach z krwi i kości oraz historie z pogranicza fantasmagorii, w które trudno uwierzyć. Oba te rodzaje pokazują Wołyń z perspektywy nieznanej nam, współczesnym ludziom, więc chyba warto się z nimi zapoznać. Oddaję więc głos autorowi!
Po ostatnich wydarzeniach na Ukrainie widać, że od osiągnięcia normalności, stabilizacji, życia w pokoju i poszanowaniu drugiego człowieka dzielą nas lata świetlne. Droga do takiego stanu wydaje się, ze względu na szaleńców z kremla, nie mieć końca.
Cała ekipa Świętych Mikołajów zawitała do Łucka z Polski. Przywieźli dary dla dorosłych i dzieci. Po krótkim pobycie w stolicy Wołynia pojechali dalej na wschód – do Krzemieńca i Jazłowca.
Rosyjscy terroryści od dawna nie ukrywają, że ich celem nie jest uwolnienie obywateli Ukrainy od opresji mitycznych faszystów i buta NATO, ale zniszczenie zarówno państwa, jak i narodu ukraińskiego. Kolejnym potwierdzeniem tego był atak rakietowy z 23 listopada, w wyniku którego niemal całe terytorium Ukrainy zostało pozbawione prądu.