Związki frazeologiczne: Słowo się rzekło, kobyłka u płota
Artykuły

Powszechnie wiadomo, że słów na wiatr rzucać nie należy, bo to i nieładnie, i niehonorowo. Zatem, skoro więc o mężczyznach słów kilka napisać obiecałam, tak też i czynię.

Nie będzie to wprawdzie dezyderat o słynnym polskim hydrauliku głębokim spojrzeniem z plakatu patrzącym, lecz o panach harcom i pląsom różnorodnym na parkiecie w rytm muzyki się oddającym.

Wszelako wszystkich panów, udzielających się tanecznie, można podzielić na określone grupy. Poczucie rytmu, wdzięk, charme i styl – tudzież brak takowych cech, warunkują przynależność do określonej gromady. Niewątpliwie na wszelkich imprezach i wieczorkach – jak to się dawniej mówiło, tańcujących, najbardziej docenianymi i pożądanymi przez panie są znakomici, eleganccy tancerze, dla których taneczne pas są chlebem powszednim. Tymi jednak, być może ku niezadowoleniu wielu, tym razem zajmować się nie będziemy.

Natomiast wśród pozostałych mężczyzn bez trudu wyodrębnimy przedstawicieli: minimalistów, szarpaczy i wreszcie panów typu «szybki koniec elegancji».

Minimaliści, jak sama nazwa wskazuje, należą do tych, którzy całą noc mogą przetańczyć przestępując z nogi na nogę. Drepczą więc w miejscu ani rytmem, ani żadnymi figurami głowy sobie nie zawracając, nawet jeśli to walc wiedeński akurat jest. Za cały parkiet wystarcza im tyle miejsca co kot napłakał.

Radosne podrygiwanie z przedstawicielem szarpaczy wymaga wcześniejszego ubezpieczenia własnego zdrowia. I to na wysoką kwotę. Doświadczenie takiego tańca oscyluje wokół sportów ekstremalnych. Niezależnie bowiem od rodzaju muzyki, tancerz poczytuje sobie za święty obowiązek targać partnerką na wszystkie strony, zmuszać ją do nieskończonej ilości obrotów, figur akrobatycznych i przechyłów – nawet podczas walca angielskiego w wersji slow slow. Po czymś takim ręce mamy powyrywane ze stawów, kręgosłup kwalifikuje się na rehabilitację, a po partnerkę podjeżdża wózek inwalidzki.

Impreza w towarzystwie pana hołdującego zasadzie «po 23-ej koniec elegancji», na długo pozostanie w pamięci. Zwis męski ozdobny (czyli krawat) dynda smętnie przekrzywiony na rozpiętej, prawie do połowy, koszuli, a marynarka, jako zupełnie niepotrzebna część garderoby, wisi porzucona na oparciu krzesła. Koszula, oczywiście wywleczona zza paska spodni, stanowi sama w sobie obraz nędzy i rozpaczy. Obcowanie w tanecznych harcach z takim herosem będzie dla każdej kobiety przeżyciem zgoła metafizycznym. Heros zaś przeświadczony będzie, że każda niewiasta znajdzie się w siódmym niebie, gdy tylko on zaszczyci ją zaproszeniem na parkiet. Ot, taki paradoks.

Panie i panowie, nie zapominajcie, że umiejętności taneczne to jednak sztuka i to dość wymagająca.

Słowo się rzekło, kobyłka u płota powiemy wtedy, gdy pamiętamy o danej obietnicy, którą chcemy właśnie spełnić. Złożona obietnica, niezależnie od okoliczności, powinna być dotrzymana.

Rzucać słowa na wiatr oznacza, że nie bierzemy odpowiedzialności za słowa, które wypowiedzieliśmy. Nie przywiązujemy wagi do tego, co mówimy.

Głębokie spojrzenie – długie, pełne niezwerbalizowanego znaczenia, prawie hipnotyczne.

Powiedzenie, że coś jest dla kogoś chlebem powszednim informuje, iż dana osoba posiada duże umiejętności i szeroką wiedzę z danego obszaru, ponieważ często tymi sprawami się zajmuje.

Tyle co kot napłakał, czyli po prostu bardzo mało. Jak wiadomo koty, podobnie jak mężczyźni, nie płaczą.

Obraz nędzy i rozpaczy to widok bardzo smutny i przygnębiający. Powiedzieć o kimś, że jest obrazem nędzy i rozpaczy oznacza, iż człowiek ów jest w bardzo złym stanie, jest zmieniony, zaniedbany, wywołuje litość i współczucie.

Być w siódmym niebie to być bardzo szczęśliwym, radosnym i zadowolonym człowiekiem.

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE: 

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: TAŃCZYĆ KAŻDY MOŻE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: PRADZIADEK JÓZEF

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: REMONT

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: BEZ GROSZA PRZY DUSZY

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: FRAZEOLOGICZNE ZOO W LESIE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: BRAĆ CZY DAWAĆ – OTO JEST PYTANIE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: WAKACJE, ACH WAKACJE!

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: ŚMIECH TO ZDROWIE!

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: KRÓTKIE ROZWAŻANIA Z KONIEM W TLE

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026