Związki frazeologiczne: Egzamin dojrzałości
Artykuły

Maj to miesiąc, w którym zaczynają kwitnąć kasztany, a tysiące polskich licealistów przystępują do jednego z najważniejszych egzaminów swojego życia, czyli do matury. W odpowiednim czasie, nieco później, to samo uczynią ich ukraińscy rówieśnicy.

Niewątpliwie jeszcze wiele takich sprawdzianów będą musieli zdać młodzi ludzie w swoim, oby długim i ciekawym życiu. Jednakże to właśnie ten, dla wszystkich, którzy go przeżyli, jawi się jak coś niezwykle ważnego, wyjątkowego, coś co sprawia, że zamykamy za sobą pewien etap. Taki bardziej beztroski, szczenięcy, czasem bezmyślny, bezgrzeszny – otwierając się na nowe, kompletnie nieznane, ale już dorosłe życie.

Rodzice i nauczyciele oczekują od abiturientów, że właśnie w tym momencie dokonają odpowiedniego wyboru ścieżki, po której wkroczą w dorosłość, że otworzą właściwe drzwi. Wybiorą mądrze, cokolwiek dla każdego osobno to znaczy. W rozumieniu wielu ma wydarzyć się cud, który sprawi, że dziatwa mająca do tej chwili zielono w głowie i częstokroć traktowana lekko i mało poważnie, jak za dotknięciem różdżki czarodziejskiej, dokona przemiany w mędrców, co znają odpowiedź na każde pytanie, a żaden węzeł gordyjski nie jest w stanie ich przerazić.

Zatem z oczami na zapałki, w odprasowanych białych bluzkach i koszulach, krawatach, garniturach i wyglansowanych butach, często z głęboko schowanymi tak zwanymi amuletami na szczęście, zasiadają w salach gimnastycznych oraz aulach zamienionych na ten czas w świątynie egzaminacyjne.

Czy, tak jak wiele wcześniejszych roczników i pokoleń, wierzą, że ich własna droga będzie usłana różami? Czy wierzą, że przez całe życie uda się im zawsze iść z podniesionym czołem? A może boją się tego, że będą potykać się nawet o własne nogi? Czy czeka na nich jedno wielkie i niekończące się pasmo sukcesów, czy też porażki i rozczarowanie?

Co świat będzie miał im do zaoferowania i w jakiej rzeczywistości przyjdzie im budować swoją przyszłość? Może odpowiedzialność za siebie i za innych będzie przechodziła wolno, nieśpiesznie, ale mądrze i dojrzale. Może życie i świat upomni się o nich nagle, bez ostrzeżenia, jak w czasie wojny, wymagając, by zaczęli podejmować ważne i trudne decyzje nieobarczeni jeszcze tak zwanym życiowym doświadczeniem?

Niewątpliwie jedno jest pewne, że w jakimś mniejszym lub większym stopniu staną się kowalami własnego losu, ale że to trudne oraz wymagające rzemiosło i nie każdy nauczy się go wykonywać w sposób mistrzowski. Jedni staną się artystami, natomiast drudzy pozostaną zwykłymi, oby zawsze uczciwymi, rzemieślnikami.

Szczenięce czasy dotyczą okresu w życiu człowieka, kiedy jest jeszcze bardzo młody.

Powiedzenie mieć zielono w głowie związane jest z określeniem człowieka beztroskiego, podejmującego nieprzemyślane i czasem nawet głupie decyzje.

Węzeł gordyjski, czyli problem bardzo trudny do rozwiązania, wymagający niestandardowego działania.

Mieć oczy na zapałki – oznacza człowieka niewyspanego, krańcowo zmęczonego.

Mieć drogę usłaną różami, czyli szczęśliwe życie pozbawione kłopotów i trudów.

Iść z podniesionym czołem – a więc zawsze zachowywać godność, odwagę i honor.

Być kowalem własnego losu oznacza, że na swoje życie mamy wpływ tylko my, tylko nasze decyzje kreują to kim jesteśmy i kim będziemy.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026