Związki frazeologiczne: Polityka
Artykuły

Ilekroć siadam do felietonu i zastanawiam się, kogo lub co wziąć tym razem na tapetę, tylekroć przychodzi mi do głowy myśl, aby przyjrzeć się nieco bardziej zawodowi mieszczącemu się w kategorii polityka. Jednakże za każdym razem moi najbliżsi odradzają mi ów temat mówiąc, że to śliska sprawa i lepiej pozostawić ją w świętym spokoju.

Mimo że język i palce mnie świerzbiły, pod wpływem sugestii i namowy, przez długie miesiące porzucałam zagadnienie, które tak bardzo potrafi rozpalić niejedną głowę. Tym razem postanowiłam nie odpuszczać i choć oględnie, bez dokładnej analizy i ujawniania osobistych preferencji w tym zakresie, tematem się zająć, a politykom przyjrzeć.

Czytając odpowiednią definicję w Wikipedii dowiedzieć się można, że polityk to osoba, która działa w takiej sferze, której głównym celem, powtarzając za Platonem, jest realizacja idei Dobra. Z kolei Arystoteles głosił, że polityka to rodzaj sztuki rządzenia państwem, której celem nadrzędnym jest wspólne dobro, a wszelkie działania podporządkowane i przyporządkowane temu celowi są ostateczne.

Tyle Wikipedia. A co na to życie i ludzkie doświadczenie? Tak sobie dumam, że w wielu przypadkach to koń by się uśmiał. Jakże często w sprawach związanych z tymi wybrańcami Narodu pojawiają się takie słowa jak: nepotyzm, naginanie prawa lub brutalne jego lekceważenie, arogancja, indolencja, niekompetencja. Wyrazy, których znaczenie nie należą do kanonu pozytywnych opinii o człowieku, a o polityku szczególnie.

Idea Dobra czy wspólne dobro to zagadnienia, nad którymi mógł pochylać się Platon i Arystoteles formułując zasady i prawa związane z dobrym, sprawiedliwym i godnym rządzeniem państwem. To teoria. Doświadczenie jednakże wskazuje na całkowite, lub w najlepszym przypadku częściowe, rozminięcie się założeń i praktyki.

Chyba, że działania niektórych polityków będziemy rozumieć jako misje Robin Hooda, który zabiera bogatym a daje biednym. I tymi biednymi są właśnie owi politycy. Taki nowy nurt filozoficzny. Należy tylko mieć nadzieję, że na dłuższą metę raczej się nie przyjmie i zdrowy rozsądek, honor, godność oraz rozum nad ludzką niegodziwością wezmą górę.

Wziąć coś na tapetę, czyli wykazać zainteresowanie jakimś tematem.

Śliska sprawa, śliski temat to temat dyskusyjny, kontrowersyjny.

Język świerzbi wówczas, gdy bardzo chcemy coś powiedzieć, ujawnić.

Rozpala coś głowę, czyli wywołuje ogromne emocje, 

Koń by się uśmiał to ironiczne, prześmiewcze określenie jakiejś śmiesznej sytuacji.

Robić coś na dłuższą metę, czyli w dłuższym przedziale czasowym.

Gabriela Woźniak-Kowalik,
nauczycielka skierowana do Łucka przez ORPEG

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026