Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia

Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.

Według raportu z przeszukania przeprowadzonego przez instruktora politycznego posterunku granicznego Bakszejewa, przy zatrzymanym znaleziono 15 złotych, 9 kartek fotograficznych, zegarek kieszonkowy «Doxa», długopis automatyczny i inne drobiazgi: grzebień, puszkę pasty do butów, dwie chusteczki do nosa, kalendarz kieszonkowy, dwie pary skarpetek, koszulę i czapkę.

W ankiecie aresztowanego, wypełnionej 4 lutego, odnotowano, że Jerzy Urbański, syn Stanisława, pochodził ze wsi Bortnów koło Włodzimierza Wołyńskiego i w chwili aresztowania mieszkał w pobliskiej wsi Chotiaczów lub Rusów (obie nazwy występują w dokumentach, obie te sąsiednie wsie należą obecnie do Miejskiej Hromady Terytorialnej Uściług.

Bohater naszego eseju urodził się 12 kwietnia 1919 r. Ukończył gimnazjum we Włodzimierzu Wołyńskim, przez dwa lata uczył się w szkole elektrotechnicznej w Wilnie zdobywając zawód elektryka, lecz wojna uniemożliwiła mu ukończenie nauki. Rodzina składała się z matki Natalii (miała 51 lat na początku 1940 r.), brata Zbigniewa (17 lat), sióstr: Jadwigi (25 lat), Henryki (23 lata), Krystyny (15 lat), Barbary (12 lat). Według ankiety aresztowanego wszyscy mieszkali w Chotiaczowie, zajmowali się rolnictwem. Posiadali 40 hektarów ziemi, 4 krowy, 2 konie, dom i zabudowania gospodarcze, a także młyn wodny. Ojciec Jerzego, Stanisław Urbański, zmarł w 1937 r.

7 lutego Jerzy Urbański został przesłuchany przez młodszego lejtnanta Bezpieczeństwa Państwowego Drumaszkę, który zanotował, że młyn wodny zatrudniał «6 osób najemnej siły roboczej». Nowe władze zabrały rodzinie Urbańskich młyn, 35 hektarów ziemi i dwie krowy.

Śledczy zwrócił szczególną uwagę na fakt, że Urbański uczestniczył w zebraniach Polskiej Partii Socjalistycznej. Aresztowany zeznał, że był na zebraniach zaledwie cztery lub sześć razy, ale nigdy nie został członkiem partii. Został zaproszony na zebranie w 1937 r. przez fryzjera Tadeusza z Włodzimierza Wołyńskiego, którego nazwiska nie znał.

13 stycznia Urbański przekroczył granicę, udając się na stronę niemiecką, aby odwiedzić swoją dziewczynę, Annę Łopuszyńską, mieszkającą w Warszawie. Podczas przesłuchania twierdził, że chciał zabrać ją ze sobą do ZSRR i tam się ożenić. Jednak dom, w którym mieszkała dziewczyna, został zniszczony przez pocisk, a sama Anna wyjechała w nieznanym kierunku. W drodze powrotnej został zatrzymany na granicy w pobliżu wsi Czerników.

Kolejne przesłuchanie zostało przeprowadzone 17 maja 1940 r. przez śledczego Turina, już w więzieniu w Dniepropietrowsku. Nie wniosło ono niczego nowego do sprawy. Jerzy Urbański przyznał się do nielegalnego przekroczenia granicy, ale śledczy nie byli w stanie potwierdzić żadnych motywów politycznych w tej sprawie.

Jak wynika z dokumentów, sprawę przejął śledczy Ratner. 25 czerwca przesłuchał on w charakterze świadka parobka z Uściługa Icka Gorbacza, syna Pereca. Icek zeznał, że jego ojciec Perec dzierżawił ogród od «ziemianina Urbańskiego». Powiedział również, że Stanisław Urbański, ojciec Jerzego, był «zbyt surowym człowiekiem i źle traktował chłopów». Nie mógł jednak nic powiedzieć o jego synu.

28 czerwca Ratner przesłuchał świadka Eugeniusza Adamowicza, syna Demiana, biednego chłopa ze wsi Załuże. Ten zeznał, że przed aresztowaniem znał ziemianina Stanisława Urbańskiego ze wsi Rusów, opisał jego majątek i rodzinę, ale nie mógł nic więcej powiedzieć, bo nie był jego bliskim znajomym.

Trzecim świadkiem był Józef Możdżeń, syn Antoniego, z Rzeszowa, urodzony w 1919 r., zamieszkały we Włodzimierzu Wołyńskim. Podczas przesłuchania 29 czerwca zeznał, że uczył się w jednej klasie z Jerzym Urbańskim w gimnazjum we Włodzimierzu Wołyńskim, a następnie w szkole w Wilnie. Odwiedzał kolegę cztery lub pięć razy w roku, mieszkając u niego w domu. Możdżeń zeznał, że ojciec Jerzego miał kilka stawów rybnych, więc chłopcy razem łowili ryby i polowali. Potwierdził dane dotyczące majątku Urbańskich, ale zeznał, że Jerzy nie należał do żadnej partii, a kwestie polityczne poruszali jedynie mimochodem w dużym gronie studenckim, ale nigdy poważnie nie dyskutowali na ten temat.

Biorąc pod uwagę, że wszyscy trzej mężczyźni zostali wcześniej aresztowani i przebywali w więzieniu w Dniepropietrowsku, można założyć, że doświadczony śledczy po prostu wykorzystał ich jako świadków w sprawie Urbańskiego, wybierając ich na podstawie miejsca zamieszkania, gdyż tak naprawdę tylko Józef Możdżeń znał aresztowanego osobiście.

1 lipca śledczy przesłuchał Jerzego Urbańskiego. Pytania ponownie dotyczyły kwestii majątkowych. Szczególną uwagę poświęcono także przynależności do PPS. Jerzy powiedział, że nie był członkiem PPS, tylko był kilka razy na zebraniach. «Była to partia robotnicza, a po studiach miałem iść do pracy w zakładzie elektrotechnicznym, więc bardzo interesowały mnie warunki pracy w zakładach produkcyjnych» – wyjaśnił.

Akt oskarżenia ze sprawy Jerzy Urbańskiego

Śledczy próbował także oskarżyć Urbańskiego o pracę dla wywiadu, argumentując, że tylko osoby z nim związane mogą wiedzieć o istnieniu wywiadu wojskowego, ale Jerzy stwierdził, że wszyscy uczniowie ostatnich klas gimnazjum o tym wiedzieli, ponieważ mówiono o tym na lekcjach przysposobienia wojskowego. Następnie śledczy Ratner poinformował Jerzego Urbańskiego, że śledztwo w jego sprawie zostało zakończone. Ponieważ nie udało się potwierdzić żadnego zarzutu politycznego, w oficjalnym akcie oskarżenia, podpisanym 2 lipca, wspomniano jedynie o nielegalnym przekroczeniu granicy.

Wyciąg z protokołu ze sprawy Jerzy Urbańskiego

Sprawa została skierowana do Kolegium Specjalnego NKWD ZSRR. Zgodnie z protokołem nr 84 z dnia 10 sierpnia 1940 r. Jerzy Urbański został skazany na 8 lat w poprawczym obozie pracy, licząc od 23 stycznia 1940 r. Karę odbywał w Samarłagu.

Ostatnim dokumentem w tej sprawie jest zaświadczenie z 1 września 1941 r., zgodnie z którym Jerzy Urbański, jako obywatel polski, został amnestiowany i udał się do wybranego przez siebie miejsca zamieszkania – miasta Ajagöz w obwodzie semipałatyńskim. W dokumencie występują jednak nieścisłości: data urodzenia podana jako 1922 r., miejsce urodzenia – Brześć Litewski, a imię ojca – Henryk.

Zaświadczenie o amnestii Jerzy Urbańskiego

Dalsze losy Jerzego Urbańskiego nie są nam znane. Z dużym prawdopodobieństwem jednak możemy założyć, że Jerzy trafił do Armii Andersa. Na liście żołnierzy 6. pułku pancernego «Dzieci Lwowskich», odznaczonych krzyżem Monte Cassino (nr 30913), znaleźliśmy kaprala Jerzego Urbańskiego, urodzonego w 1919 r. Nie wiemy jednak, czy to właśnie on jest bohaterem naszego eseju.

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Wołyńskiego z dnia 31 stycznia 1989 r. Jerzy Urbański został zrehabilitowany.

***

Ze sprawami karnymi osób represjonowanych przez władze sowieckie można zapoznać się na stronie Państwowego Archiwum Obwodu Wołyńskiego.

(Ciąg dalszy nastąpi).

Anatol Olich

Na głownym zdjęciu: Zdjęcie Jerzego Urbańskiego ze sprawy kryminalnej

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarze z Lubomla Leonard Dewald i Kazimierz Sieczka
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD wszczęli wspólną sprawę karną przeciwko kolejarzom Leonardowi Dewaldowi i Kazimierzowi Sieczce, ponieważ obaj byli członkami partii OZN w Lubomlu. Pomimo faktu, że sprawa była szyta grubymi nićmi, obaj zostali skazani na osiem lat łagrów.
10 grudnia 2025
«Ta książka jest o mieszkańcach Równego». Zaprezentowano publikację poświęconą polskiej konspiracji
Artykuły
W Centrum Historii Cyfrowej w Równem odbyła się prezentacja książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» zawierającej szkice biograficzne działaczy polskiej konspiracji w mieście w okresie «pierwszych sowietów».
29 listopada 2025
Represje wobec wołyńskich Polaków: Piotr Malinowski, dyrektor szkoły w Trościańcu
Artykuły
Piotr Malinowski, dyrektor szkoły rolniczej w Trościańcu pod Łuckiem, został «standardowo» oskarżony o działalność kontrrewolucyjną i skazany na osiem lat łagrów.
25 listopada 2025
W Równem zostanie zaprezentowana książka o działaczach Związku Walki Zbrojnej – 1
Wydarzenia
Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Łucku, redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz organizacja społeczna «Centrum Historii Cyfrowej» zapraszają Państwa na prezentację książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941».
21 listopada 2025