Mojego pradziadka znam głównie z opowieści taty. Wyłaniał się z nich wysoki, barczysty mężczyzna, a ponieważ był właścicielem młyna, zawsze nieco oprószony mąką. Pogodna twarz, sumiaste wąsy i figlarne spojrzenie niebieskich oczu – tak widzę go zawsze w swojej wyobraźni.
19 listopada 2019