Związki frazeologiczne: Świąteczne procedury
Artykuły

W tym szalonym i zabieganym świecie nadchodzi wreszcie tak długo oczekiwany czas świątecznego odpoczynku oraz szampańskiej zabawy, na którą szykujemy się przez cały rok.

Z tej okazji znosimy w zacisze domowego ogniska niezliczone ilości produktów spożywczych, które przy odrobinie dobrej woli wystarczyłyby na solidne porcje żywnościowe dla całej armii małego królestwa.

Dwoimy się i troimy, aby efekty naszych działań i trudu na wszystkich frontach, od gruntownego sprzątania domostwa po lepienie pierogów, były na najwyższym poziomie. Siedzimy w garach i wychodzimy z siebie, by o rybie w galarecie powiedziano: «niebo w gębie». Bijemy się z myślami, w jakiej kolejności podać na stół przygotowane potrawy i w tej, jakże ważnej, kwestii radzimy się bardziej doświadczonych członków rodziny. W myślach wyrażamy pobożne życzenie posiadania przez zgromadzonych strusiego żołądka, aby wszystko, co zjemy, poszło na zdrowie, a nie na marne.

Sylwestrowego balu nie odpuścimy sobie za żadne skarby świata. Na tę chwilę dobry Bóg odbiera nam rozum. Nieważne, że za kilkanaście godzin często takiej sobie zabawy zapłacimy tyle, ile za tygodniową wycieczkę do Paryża. Nieważne, że nowe buty przysporzą nam szkód na stopach, które będziemy leczyć przez następny miesiąc. Zrobieni na bóstwo, wraz z innymi amatorami świąteczno-sylwestrowego szaleństwa, podrygiwać będziemy w takt skocznej muzyki. Uroczystą miną, lampką szampana tudzież wina musującego i nadzieją powitamy Nowy Rok, by za dwanaście miesięcy powtórzyć tę samą procedurę po raz kolejny.

Ale w końcu – czego się nie robi dla magii Świąt.

Szampańska zabawa to taka, której zawsze sobie życzymy, ponieważ oznacza zabawę znakomitą, bardzo udaną. Podobnie jak szampański humor.

Siedzieć w garach, czyli gotować lub po prostu, ujmując rzecz szerzej, zajmować się domem.

Wychodzić z siebie, czyli bardzo się starać, ale czasem oznacza to także stracić panowanie nad sobą, ogromnie się zdenerwować.

Niebo w gębiepatrz też poprzednie artykuły – coś bardzo pysznego.

Bicie się z myślami – oznacza zastanawianie się nad czymś lub rozważanie jakiejś ważnej kwestii.

Pobożne życzenie to takie, które jest bardzo trudne do zrealizowania, prawie niemożliwe do ziszczenia.

Strusi żołądek to taki, który wszystko strawi. Nie jest mu straszna żadna potrawa, zarówno pod względem asortymentu, jak i ilości.

Zrobić się na bóstwo, czyli sprawić, by nasz wygląd po takich zabiegach na pewno wzbudził zachwyt i zazdrość.

Gabriela WOŹNIAK-KOWALIK,
nauczycielka skierowana do Łucka i Kowla przez ORPEG

CZYTAJ TAKŻE: 

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: SŁOWO SIĘ RZEKŁO, KOBYŁKA U PŁOTA

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: TAŃCZYĆ KAŻDY MOŻE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: PRADZIADEK JÓZEF

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: REMONT

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: BEZ GROSZA PRZY DUSZY

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: FRAZEOLOGICZNE ZOO W LESIE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: BRAĆ CZY DAWAĆ – OTO JEST PYTANIE

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: WAKACJE, ACH WAKACJE!

ZWIĄZKI FRAZEOLOGICZNE: ŚMIECH TO ZDROWIE!

Powiązane publikacje
Związki frazeologiczne: Wiosna, wiosna, wiosna, ach to ty…
Artykuły
Wiosna wraca co roku, a jednak za każdym razem ludzie robią wielkie oczy i zachowują się tak, jakby odkryli Amerykę. Co więcej, obwieszczają to na prawo i lewo z zaangażowaniem godnym średniowiecznego herolda pozostającego na usługach jego wysokości króla.
11 maja 2026
Związki frazeologiczne: Jak bez obrzydzenia patrzeć na siebie w lustrze, czyli sztuka zachowania twarzy
Artykuły
Niektórzy mają takie poranki, kiedy stają przed lustrem i przez chwilę zastanawiają się, czy to jeszcze oni we własnej skórze i z własną twarzą, czy już tylko suma decyzji wczorajszych dni. Niby wszystko się zgadza. Ta sama fryzura. Czasami ta sama łysina. Te same oczy, ten sam lekko zaspany wyraz twarzy. A jednak pojawia się nagle coś innego. W odbiciu zwierciadlanym dostrzegają pewną zmianę.
29 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Kłamstwo ma krótkie nogi
Artykuły
Gdyby kłamstwo było sportowcem, prawdopodobnie startowałoby w biegu na 100 metrów. Nie dlatego, że jest szybkie, ale dlatego, że kłamstwo ma krótkie nogi i na dłuższym dystansie zwyczajnie się potyka, łapie je zadyszka i traci szybko oddech.
22 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Nos do góry
Artykuły
Zadzieranie nosa to zjawisko stare jak ludzkość, a jednocześnie zadziwiająco odporne na postęp cywilizacyjny. Zmieniają się czasy, stroje i technologie, ale ludzka potrzeba pokazania światu, że ja to coś więcej i ja wam pokażę, trwa niewzruszenie do dziś.
03 kwietnia 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Tadek niejadek i Kokoszka smakoszka
Artykuły
Jedzenie, mimo że temat wydaje się nad wyraz przyjemny, to z jakichś tajemniczych, na pewno pozaziemskich przyczyn, dzieli ludzi. Bardziej, choć może to wyglądać na herezję, niż polityka. Przykładem jest pytanie, czy rosół powinien być z makaronem czy z ziemniakami.
11 marca 2026
Związki frazeologiczne: Kindersztuba
Artykuły
Dobrego wychowania, podobnie jak markowej, wyśmienitej porcelany, dziś używa się głównie na specjalne okazje. Od wielkiego dzwonu. Kiedyś stała w kredensie, była na widoku i broń Boże nie wolno było jej bez powodu dotykać w obawie przed stłuczeniem.
20 lutego 2026
Związki frazeologiczne: Prawo dżungli, czyli silniejszy może więcej
Artykuły
Prawo dżungli brzmi jak coś bardzo odległego, egzotycznego, należącego do świata lian, kłów i pazurów. Kojarzy się z filmem przyrodniczym, w którym nieziemskim głosem Krystyna Czubówna tłumaczy, dlaczego antylopa w brutalnej potyczce właśnie przegrała swoją życiową debatę z lwem.
30 stycznia 2026
Związki frazeologiczne: Pieniądze wyrzucone w błoto
Artykuły
Istnieje w języku polskim związek frazeologiczny tak pojemny, że można by w nim przechowywać budżet państwa, kilka nietrafionych inwestycji i jeden bardzo drogi ekspres do kawy. Kupiony, bo był na promocji, a później okazało się, że tą decyzją trafiliśmy jak kulą w płot. Mowa oczywiście o klasyce gatunku: pieniądze wyrzucone w błoto.
21 stycznia 2026