Czas na podsumowanie
Rozmowy

We wrześniu mija 10 lat założenia Obwodowego Literacko-Memorialnego Muzeum Juliusza Słowackiego w Krzemieńcu – jedynego w świecie muzeum poety. O podsumowaniu działalności, historii i najważniejszych osiągnięciach placówki rozmawiamy z dyrektorem muzeum Tamarą Seniną.

 

– Pani Tamaro, jakie są najważniejsze osiągnięcia muzeum w ciągu 10 lat działalności?
– Najważniejsze jest to, że muzeum zaistniało jako instytucja. Jest znane na Ukrainie i za granicą. Tutaj zorganizowano tysiące wycieczek, przyjęliśmy dziesiątki tysięcy zwiedzających, zbiory muzeum mieszczą kilka tysięcy eksponatów, naukowa biblioteka posiada prawie dwa tysiące jednostek. W archiwach Ukrainy i Polski zbadano wiele materiałów, na podstawie których napisano i opublikowano dużo artykułów, opracowano tematy dla naukowych referatów, wygłaszanych na krajowych i międzynarodowych konferencjach.

 

– Często uczestniczę w spotkaniach, otwarciach wystaw i innych imprezach odbywających się w muzeum. Zawsze jest tłumnie. Moją uwagę przykuła obecność mieszkańców Krzemieńca z różnych środowisk…
–Inaczej nie może być. Muzeum Słowackiego od początku istnienia niesie swoją szczególną misję – pojednanie narodów. Ale ważność takich wydarzeń polega nie tylko na spotkaniu Ukraińców i Polaków. Bardzo ważne jest też to, że my stale przebywamy w kontakcie z ludźmi o różnych poglądach, przekonaniach i wyznaniach i to oni, zwiedzając muzeum i biorąc udział we wspólnych imprezach, stają się naszymi sprzymierzeńcami. A w takim gronie jest po prostu dobrze.


– Jakie tematy proponujecie zwiedzającym? Czy są związane tylko ze Słowackim?
– Postać Słowackiego zawsze jest w centrum uwagi, ale jest ona na tyle wielostronna, że prawie każdy temat może być rozpatrywany przez pryzmat jego wizji świata. Jednak nie idealizujemy poety. Mamy do tego bardzo ostrożny stosunek, czego dowodem są wystawy i spotkania, jakie organizujemy. Te, które już się odbyły, były poświęcone ważnym wydarzeniom w historii Ukrainy, dniom niepodległości obu państw, dniom Europy, świętom religijnym, dniu ukraińskiego piśmiennictwa i języka, strzelcom siczowym, Majdanowi, Rewolucji Godności… Tutaj cały czas zapala się świece na znak pamięci ofiar Wielkiego Głodu. W sali wystawowej można także obejrzeć dzieła krzemienieckich malarzy i fotografów. Zwiedzający mogli też zobaczyć, rzadko pokazywane materiały archiwalne krzemienieckich kolekcjonerów.


– Muzeum Juliusza Słowackiego, to w pewnym sensie, jednanie ukraińskiej i polskiej kultury, ich popularyzacja. W jaki sposób to się odbywa?
– To, o czym wspomniałam wcześniej, jest częścią odpowiedzi na Pani pytanie. A w ogóle dla ich popularyzacji pracujemy na co dzień. Wycieczki, zajęcia tematyczne, pokazy filmowe, koncerty dają możliwość opowiedzenia zarówno o Juliuszu Słowackim i bliskich mu pod względem twórczości np. Tarasie Szewczence, Łesi Ukraince, Iwanie Franko, jak i o ukraińskich badaczach i tłumaczach twórczego dziedzictwa polskiego poety-romantyka, takich jak: Maksym Rylski, Mykoła Bażan, Dmytro Pawłyczko, Roman Łubkiwśki. Tutaj można usłyszeć melodie Fryderyka Chopina, Mykoły Korobki i Mychajła Werykiwskiego, obejrzeć filmy dokumentalne i fabularne, przywiezione przez pracowników Konsulatu Generalnego RP w Łucku. Jednak nie ograniczamy się jedynie do popularyzacji dwóch kultur. Organizowaliśmy na przykład twórcze wieczory poświęcone zagranicznym pisarzom i filozofom, w szczególności Maksymilianowi Wołoszynowi, Omarowi Hajamie, Rabindranathowi Tagore’u. Takie literacko-poetyckie kompozycje, między innymi, demonstrowali wolontariusze młodzieżowego stowarzyszenia «Nowe Akropolis» z Kijowa, z którym utrzymujemy dobre relacje już od wielu lat. Służy nam także fortepian «Calisia», ofiarowany przez Polską pisarkę Marię Danilewicz-Zielińską (1907–2003), który harmonizuje z wnętrzem salonu.


– Istotne miejsce w pracy muzealnej poświęcacie działalności wydawniczej. Czy to jest konieczne w działalności muzeum?
– Można powiedzieć, że niekoniecznie, ale to pewnego rodzaju fiksacja naszej pracy dla przyszłych pokoleń, która także świadczy o naukowych osiągnięciach placówki. Przez dziesięć lat, zaczynając od roku 2005, świat ujrzało 14 wydań, w większości w ukraińskim i polskim języku. Są też publikacje w języku angielskim i rosyjskim. To cztery przewodniki po muzeum i Krzemieńcu; literacko-artystyczny almanach prozatorskich prozowych, publicystycznych, malarskich i fotograficznych dzieł autorów z Krzemieńca i Tarnopola; zbiór poezji Słowackiego w ukraińskim przekładzie; informacyjne wydanie o «Dialogu Dwóch Kultur»; zbiór «Listów do matki» i fragmenty «Dziennika» Juliusza Słowackiego po raz pierwszy wydane na Ukrainie w języku ukraińskim; dwa rodzaje zestawów pocztówek; dwa foldery: «Juliusz Słowacki» i «Taras Szewczenko – przez drogi naszego kraju». Muzeum założyło i wydaje literacko-artystyczną gazetę «Godzina refleksji», bierze udział w opracowaniu zbioru «Dialog dwóch kultur» wydawanego w Polsce przez Mariusza Olbromskiego, a także przygotowywał inwentarz bibliograficzny «Juliusz Słowacki», który został opublikowany przez obwodową bibliotekę naukową.


– Jakie wydarzenia w Państwa placówce są najważniejsze?
– Jest ich wiele. Jednak największym osiągnięciem są prowadzone corocznie ukraińsko-polskie spotkania literacko-artystyczne «Dialog Dwóch Kultur». Zostały one rozpoczęte w roku 2005 przez dyrekcję muzeum Juliusza Słowackiego oraz dyrektora Narodowego Muzeum Ziemi Przemyskiej (Polska) Mariusza Olbromskiego. Idea należy do Dmytra Pawłyczki. «Dialog» co roku zaczyna się 4 września, w dniu urodzin poety i trwa do 7 września. W jego programie są trzy konferencje (dla naukowców, pisarzy i muzealników), prezentacje utworów autorskich, malarski i zdjęciowy plener. Wydarzeniom zawsze towarzyszy wykonanie klasycznych i ludowych utworów muzycznych, oraz współczesnych melodii znanych na Ukrainie i w Polsce.


Do szczególnych wydarzeń możemy zaliczyć: odsłonięcie przez muzeum znaku upamiętniającego Salomeę Słowacką-Bécu, matkę poety, tablic memorialnych Juliusza Słowackiego z okazji 200-lecia jego chrztu w kościele dawnego liceum i wybitnego uczonego, jednego z założycieli i pierwszych dyrektorów ogrodu botanicznego w Krzemieńcu Willibalda Bessera w rocznicę jego 225-lecia. Jednak to wszystko jedynie zarys do pełnego odtworzenia życia muzeum.


– Kto w tym roku uczestniczył w «Dialogu Dwóch Kultur»?
– Mimo trudnej sytuacji na Ukrainie, mapa uczestników dzisiejszego «Dialogu» się poszerzyła. Droga do Krzemieńca przyprowadziła ich z Kijowa, Lwowa, Czerkasow, Humania, Krzywego Rogu, Chmielnickiego, Żytomierza, Łucka, Tarnopola, Brzeżanów, Borszczowa, Wełesnewa, Starego Skałatu, Wiśniowca. Polskę reprezentowały Warszawa, Kraków, Lublin, Przemyśl, Sulejówek, Toruń, Wrocław, Poznań, Gdańsk, Chełm, Austrię – Wiedeń, Francję – Paryż. W poprzednich latach przyjeżdżali uczestnicy z Wielkiej Brytanii, Mołdawii i Rosji. W tym roku w «Dialogu» wzięło udział ponad 100 uczestników. Granicy nie były dla nich przeszkodą. Tysiące pokonanych kilometrów w niebezpiecznych dla Europy dniach – to świadectwo ich jedności z narodem ukraińskim.


– Muzeum Juliusza Słowackiego obchodzi dziesiątą rocznicę. Wracając do źródeł jego założenia, komu pracownicy muzeum są najbardziej wdzięczni?
– Jego pomysłodawcom: ukraińskim i polskim pisarzom, m.in. Maksymowi Rylskiemu, Mykole Bażanowi, Jarosławowi Iwaszkewyczowi, Dmytrowi Pawłyczce, a także ministerstwom kultury, przedstawicielom rządu i władz lokalnych, dyplomatom obu krajów, którzy pod koniec 1998 roku wsparli ten pomysł i wreszcie, po pokonaniu długiej drogi rozpoczętej w roku 1959, zrealizowali go na początku XXI wieku.


– Jakie są nadzieje, plany na przyszłość? Co chcieliby Państwo zmienić lub ulepszyć w funkcjonowaniu muzeum?
– Co się tyczy rozwoju pracy muzealnej i planów na przyszłość – jest ich wiele. Oby był pokój… Chcemy jak najszybciej otworzyć w muzeum wystawę w szerokim formacie, pokazującą zakończenie wojny na wschodzie Ukrainy i dużo zdjęć ze szczęśliwymi twarzami naszych rodaków, którzy żywi wrócili do domu.

 

Rozmawiała Halina NAHORNIUK

 

muzeum_slow 3

muzeum_slow 4

muzeum_slow 5

muzeum_slow 6

muzeum_slow 7

muzeum_slow 9

muzeum_slow 10

muzeum_slow 11

muzeum_slow 12

muzeum_slow 13

muzeum_slow 14

Powiązane publikacje
Rodzinne Warsztaty Wielkanocne w Towarzystwie im. Tadeusza Kościuszki
Wydarzenia
W ramach przygotowań do Wielkanocy Towarzystwo Kultury Polskiej im. Tadeusza Kościuszki, działające w Łucku, zorganizowało dla uczniów szkoły sobotnio-niedzielnej oraz członków ich rodzin Warsztaty Wielkanocne.
20 marca 2026
Uczniowie Łuckiej Hromady recytowali polską poezję. Na najlepszych czeka obwodowy konkurs
Wydarzenia
W Łucku odbył się etap miejski XXXI Konkursu Recytatorskiego im. Juliusza Słowackiego. Jego uczestnicy recytowali utwory polskich poetów, w tym patrona konkursu oraz Antoniego Słonimskiego, Danuty Wawiłow, Czesława Kuriaty i ks. Jana Twardowskiego.
20 marca 2026
«LEGIO Wołyń»: w Łucku po raz trzeci odbędzie się festiwal historii popularnej
Wydarzenia
Organizacja społeczna «Idealiści» we współpracy z agencją eventową «Różowy Taboret» oraz Wydziałem Historii, Politologii i Bezpieczeństwa Narodowego Wołyńskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki zapraszają na trzecią edycję festiwalu historii popularnej «LEGIO Wołyń».
20 marca 2026
W obwodzie tarnopolskim zneutralizowano szczątki pocisku Ch-101 znalezione w polu
Wydarzenia
Fragmenty wrogiego pocisku na terenie między miejscowościami Kamianka (do 1955 r. Słobódka Strusowska) a Romanówka w rejonie tarnopolskim odkrył podczas prac polowych lokalny mieszkaniec. Mężczyzna zawiadomił o niebezpiecznym znalezisku policjantów.
19 marca 2026
Kraszewski w Muzeum Wołyńskim
Artykuły
19 marca przypada kolejna rocznica śmierci Józefa Ignacego Kraszewskiego, wybitnego polskiego pisarza, który spędził znaczną część swojego życia na Wołyniu. Zachęcamy do zapoznania się z artykułem archeologa, muzealnika i krajoznawcy Jana Józefa Fitzkego pt. «Pamiątki po Józefie Ignacym Kraszewskim w Muzeum Wołyńskim», opublikowanym w nr. 5 «Ziemi Wołyńskiej» z 1939 r.
19 marca 2026
Nowowołyńsk: kolejny atak na obiekt energetyczny w hromadzie
Wydarzenia
18 marca, podczas wieczornego alarmu powietrznego, odnotowano uderzenie w obiekt energetyczny w pobliżu Nowowołyńska. Poinformował o tym mer Nowowołyńska Borys Karpus.
18 marca 2026
Studium Europy Wschodniej UW przybliża ukraińskim studentom historię Polski
Wydarzenia
16–18 marca wykładowcy Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego przeprowadzili na Wołyńskim Uniwersytecie Narodowym im. Łesi Ukrainki gościnny cykl wykładów pt. «Historia i kultura Polski – dawna i współczesna».
18 marca 2026
W obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy rosyjskich pocisków rakietowych
Wydarzenia
Podczas prac polowych w obwodzie rówieńskim znaleziono niewybuchy głowic bojowych wrogich pocisków rakietowych. Zostały one zneutralizowane przez saperów policji.
18 marca 2026
Związki frazeologiczne: Patriotyzm, jak kij w mrowisku
Artykuły
Patriotyzm jest pojęciem ciężkim jak stary, trochę pęknięty dzwon, który rozbrzmiewa tylko wtedy, gdy ktoś naprawdę ma odwagę go poruszyć. W teorii to miłość do Ojczyzny, troska o wspólnotę, gotowość do poświęceń. W praktyce coraz częściej przypomina starannie wyreżyserowany spektakl, w którym więcej jest gestów niż treści, więcej deklaracji niż czynów, więcej pustych słów niż konkretów.
18 marca 2026