Mówimy Wam «Dzień dobry»: w Łucku otwarto wystawę wrocławskich malarzy
Wydarzenia

Artyści z Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu przywieźli do Łucka prace, za którymi często kryją się osobiste historie ich twórców.

15 czerwca w Galerii Sztuki Wołyńskiej Organizacji Narodowego Związku Artystów Plastyków Ukrainy odbył się wernisaż wystawy «Dzień Dobry». Wcześniej była ona eksponowana we Lwowie pn. «Sto lat». Zaprezentowano wówczas ponad 100 prac stworzonych przez 44 artystów z Akademii Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu. Żeby pokazać prace jeszcze w kilku ukraińskich miastach organizatorzy rozdzielili ekspozycję i połowę prac przywieźli w postaci wystawy «Dzień Dobry» do Łucka (w tym mieście wystawa potrwa do 30 czerwca), drugą połowę – do Kamieńca Podolskiego (tu wystawę otwarto dzień później – 16 czerwca).

Wydarzenie objął swoim patronatem Konsulat Generalny RP w Łucku. Partnerem projektu został Lwowski Pałac Sztuki. «Zwrócili się do nas malarze z ASP we Wrocławiu, którzy w sposób szczególny chcieli zaprezentować swoje prace z okazji 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości – postanowili pokazać te prace na Ukrainie i w ten sposób zapoznać Ukraińców ze swoją twórczością», – zaznaczyła Olga Łukowska, zastępca dyrektora Lwowskiego Pałacu ds. działalności naukowo-artystycznej, koordynatorka ze strony ukraińskiej. Wyjaśniła gościom wernisażu także pochodzenie nazwy ekspozycji: «Do Łucka przyjechaliśmy pod hasłem «Dzień dobry». Polscy koledzy nie znali ukraińskiego i kiedy zaczęli się go uczyć, pierwsze, czego się nauczyli, było powitanie «Dzień dobry». I waśnie tak postanowili przywitać się z łucczanami».

Za każdą zaprezentowaną pracą kryje się czyjaś osobista historia. Wśród malarzy, którzy przywieźli do Łucka swoje prace są osoby związane z Ukrainą. Jest to m.in. profesor Eugeniusz Józefowski, prowadzący Pracownię Komunikacji Twórczej na ASP we Wrocławiu, który przedstawił dwa obrazy z rodzinną historią: «W stulecie urodzin mojego Ojca» i «W stulecie urodzin mojej mamy». Na każdym z obrazów możemy zobaczyć swoistą linię czasu jego rodziny, ściśle związanej z Wołyniem.

«Przywiozłem do Łucka szczególną opowieść o moich rodzicach. Urodzili się tak jak Polska – w 1918 r. Nie dożyli stulecia, chociaż ojciec żył 94, a mama 95 lat. Mieszkali we Włodzimierzu Wołyńskim, chodzili do jednej klasy. Moja mama się urodziła w Równem, ciocia w Łucku, a dziadek, Grzegorz Baczewski, miał we Włodzimierzu Wołyńskim zakłady mięsne. Ojca wywieziono do Kazachstanu, potem uciekł do Armii Andersa, walczył pod Monte Cassino. Do Polski wrócił w 1947 r., żeby się ożenić z moją matką» – powiedział Eugeniusz Józefowski.
Mówiąc o intencji organizatorów wystawy, profesor Eugeniusz Józefowski zaznaczył: «Intencja jest prosta: mówimy Wam «Dzień dobry, życzymy dobrych dni, tygodni, miesięcy, lat i dobrego życia». Cenimy Was tutaj. Ogromnie cieszę się, że naród ukraiński ma państwo».

«Wystawa była przygotowywana w ciągu trzech lat. Część prac została przygotowana specjalnie na tę wystawę. Jest na niej szeroko reprezentowany nurt strukturalizmu, typowy tylko dla Wrocławia. Prezentujemy najbardziej aktualne postawy artystyczne» – powiedziała profesor Anna Szewczyk, która prowadzi Pracownię Malarstwa na Wydziale Malarstwa i Rzeźby ASP we Wrocławiu.

Według profesora Eugeniusza Józefowskiego większość obrazów na wystawie nie opowiada językiem narracji figuratywnej, dlatego trzeba postarać się, żeby przebić się przez tę trudność i spróbować być otwartym na to, co chcą powiedzieć artyści.

W trakcie wystawy rozmawialiśmy także o tym, jak wygląda program kształcenia na ASP we Wrocławiu. Profesor Anna Szewczyk, która jest dydaktykiem i zajmuję się programem kształcenia, powiedziała, że studenci dopiero rozpoczynający studia wykonują specjalne zadania, na których mają się nauczyć już zaistniałych konwencji: «Wykonują ćwiczenia, na których sprawdzają swoje umiejętności i talenty. Oprócz tego muszą wykształcić swój własny, nowoczesny język. Warsztat jest na drugim miejscu, na pierwszym jest świadomość artystyczna. Forma musi podążać za ideą. Bo po co robić sztukę, jeśli nie mamy nic do wyrażenia?» Podkreśliła także, że mimo iż studenci uczą się na osiągnięciach sztuki, nie wolno im z nich korzystać w sposób bezpośredni. Największą sztuką jest odpowiedzieć na to, co się dzieje teraz, w tej chwili.

Natalia DENYSIUK, Walenty WAKOLUK
Fot. Anatolij OLICH

1

2

3

4

5

6

7

8

9

10

11

12

13

14

15

16

17

18

Powiązane publikacje
10-lecie Polskiej Sobotniej Szkoły w Husiatynie
Wydarzenia
W Polskiej Sobotniej Szkole działającej przy Nadzbruczańskim Stowarzyszeniu Kultury i Języka Polskiego zorganizowano obchody jubileuszu 10-lecia. Uczniowie, ich rodzice, nauczyciele oraz goście wspólnie świętowali tę ważną datę.
07 lipca 2026
12 dni w Kostiuchnówce z językiem polskim i nie tylko
Wydarzenia
Ponad 30 uczniów z obwodu rówieńskiego i wołyńskiego wzięło udział w Szkole Letniej Języka Polskiego w Kostiuchnówce zorganizowanej przez Ukraińsko-Polski Sojusz im. Tomasza Padury z Równego.
07 lipca 2026
Architekt i jego niezrealizowany projekt
Artykuły
Pierwsze artykuły z cyklu «Ziemia Wołyńska» poświęcone były ruchowi turystycznemu i krajoznawczemu na Wołyniu w okresie międzywojennym, m.in. działalności lokalnych oddziałów Polskiego Towarzystwa Krajoznawczego. Niniejsza publikacja przedstawia natomiast jeden z projektów mających na celu dalszy rozwój potencjału turystycznego Wołynia. Niestety, nie został on zrealizowany. Tragiczny okazał się również los jego autora.
06 lipca 2026
Rekrutacja do Akademii Liderów Polonijnych w Warszawie
Konkursy
Stowarzyszenie Aktywny Dialog ogłasza nabór do Akademii Liderów Polonijnych – dziesięciodniowego programu szkoleniowego dla dorosłych liderów polonijnych z Europy Wschodniej. Zjazd odbędzie się w Warszawie w dniach 15–24 sierpnia 2026 r., a zgłoszenia przyjmowane są poprzez formularz dostępny w ogłoszeniu rekrutacyjnym na stronie organizatora.
03 lipca 2026
Rodzinne historie: «Moje wnuczki mają imiona po swoich praprababciach»
Artykuły
«Nasza rodzina była duża i zżyta. Ci krewni, którzy z różnych powodów nie wyjechali do Polski, nie żałowali, że tu zostali. A ci, którzy zmuszeni byli do opuszczenia ojczystej ziemi, nigdy nie zapomnieli, skąd pochodzą» – mówi Halina Pidodwirna, z domu Strzemecka.
03 lipca 2026
Ukazał się nr 13 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
Przekazujemy w Państwa ręce kolejny numer «Monitora Wołyńskiego». Nieco uszczuplony, ale jednak jest. Piszemy w nim m.in. o obchodach 35. rocznicy zwrotu łuckiej katedry katolikom, otwarciu odnowionego polskiego cmentarza wojskowego w Klewaniu, świadomych seniorach z Rówieńszczyzny oraz rodzinnych historiach Haliny Pidodwirnej z Husiatyna.
02 lipca 2026
Wizyty studyjne dla młodzieży polonijnej w Polsce
Konkursy
Stowarzyszenie Polonia Connect zaprasza aktywną młodzież polonijną z Norwegii, Szwecji, Danii, Finlandii, Islandii, Litwy, Łotwy, Estonii, Ukrainy oraz Mołdawii na wrześniową wizytę studyjną w Polsce.
02 lipca 2026
Trwa nabór do Programu Anders NAWA na studia I stopnia i jednolite studia magisterskie
Konkursy
Program dla Polonii im. gen. Władysława Andersa (Anders NAWA) – studia I stopnia i jednolite studia magisterskie to szansa dla młodzieży polonijnej na podjęcie studiów w Polsce, rozwój znajomości języka polskiego oraz zdobycie wykształcenia na polskich uczelniach – podaje Narodowa Agencja Wymiany Akademickiej.
01 lipca 2026
W Krakowie otwarto Muzeum Rodu Książąt Lubomirskich. Na wydarzenie przybyli przedstawiciele Równego
Wydarzenia
26 czerwca w Krakowie otwarto Muzeum Rodu Książąt Lubomirskich. Miasto Równe podczas uroczystości reprezentowali członkowie Centrum Języka i Kultury Polskiej im. Książąt Lubomirskich.
01 lipca 2026