24 października w klubie jazzowym «Cytra» odbył się wykład otwierający XIV Dni Polskiego Kina. Pokazy polskich filmów odbędą się w dniach 25–29 października przy wsparciu Instytutu Polskiego w Kijowie i Konsulatu Generalnego RP w Łucku.
O produkcjach, które zostaną zaprezentowane w ciągu tych pięciu dni, opowiedział Piotr Stelmaszczuk z chełmskiego Centrum Kultury Filmowej «Zorza».
Pierwszy film, na który zwrócił uwagę, to «7 uczuć» reżysera Marka Koterskiego. Jak podkreślił Piotr Stelmaszczuk, od pierwszych scen widz ma wrażenie, że ogląda komedię, choć reżyser nadał filmowi dramatyczny wydźwięk. Jest w nim też dużo czarnego humoru i sarkazmu. Lektor zalecił obejrzenie filmu z rodziną, ponieważ produkcja może pomóc nieco inaczej spojrzeć na relacje międzyludzkie.
Opowiadając o filmie «Jak pies z kotem», Piotr Stelmaszczuk podkreślił wspaniałą grę aktorską. Produkcję wyróżnia to, że w przeciwieństwie do innych filmów fabularnych, nie ma w niej wielu linii narracyjnych. Jest to pewnego rodzaju wizja niestandardowej rodziny i swoistej miłości między braćmi. Film wciąga widza tym, że przedstawia zwykłe życie i skłania do zastanowienia się, co jest dla człowieka najważniejsze. Na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni film zdobył «Złote Lwy» za najlepszą drugoplanową rolę kobiecą i męską.
«Wilkołak» otrzymał podwójną nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni: za reżyserię i oprawę muzyczną. To drugi pełny metraż reżysera Adriana Panka. Krytycy uważają go za najlepszy polski horror z ostatnich lat. Fabuła oparta jest na historii ośmiorga dzieci wypuszczonych z obozu koncentracyjnego, które znajdują schronienie w sierocińcu w opuszczonym pałacu pośrodku lasu. Po przeżytych okropnych doświadczeniach bohaterowie powoli odzyskują pozostałości utraconego dzieciństwa, ale koszmar powraca. W okolicznych lasach grasują wypuszczone przez esesmanów obozowe owczarki. W tych warunkach u dzieci na nowo włącza się instynkt samozachowawczy.Piotr Stelmaszczuk polecił także obejrzenie filmu «Jeszcze dzień życia», który według niego jest najbardziej nietypowy spośród wszystkich, ponieważ łączy w sobie animację i dokument. Produkcja opowiada o wydarzeniach, które miały miejsce w Afryce w 1975 r. Oparta jest na książce «Jeszcze dzień życia» znanego polskiego reportera Ryszarda Kapuścińskiego. Twórcy pracowali nad filmem przez osiem lat. Produkcja porusza problemy pracy reportera, granic jego zaangażowania w konflikt i obiektywności dziennikarskiej. Dzięki filmowi widz może dowiedzieć się więcej o Ryszardzie Kapuścińskim i generalnie o tym, jak wyglądała praca reporterów wojennych w latach 70–80. Obraz zdobył kilka nagród za najlepszą animację, w tym Europejskiej Akademii Filmowej.
Już dziś, 25 października, widzowie będą mogli obejrzeć w Łucku film Władysława Pasikowskiego «Kurier». Produkcja ta oparta jest na faktach historycznych dotyczących przygotowania powstania warszawskiego w 1944 r. Kurier Jan Nowak-Jeziorański udał się z okupowanej Polski do Londynu, aby dowiedzieć się, czy Brytyjczycy wesprą polskie podziemie w walce o wyzwolenie stolicy.
XIV Dni Polskiego Kina odbędą się w kinie «Multipleks». Codzienne pokazy zaczynają się o 19.00. Harmonogram jest dostępny na stronie kina. Bilety można kupić w kasie. Cena wynosi 50 hrywien.
Ołeksandra NAZARCZUK