Represje wobec wołyńskich Polaków: Piotr Malinowski, dyrektor szkoły w Trościańcu
Artykuły

Piotr Malinowski, dyrektor szkoły rolniczej w Trościańcu pod Łuckiem, został «standardowo» oskarżony o działalność kontrrewolucyjną i skazany na osiem lat łagrów.

Piotr Malinowski został aresztowany we wsi Trościaniec w przededniu Wigilii Bożego Narodzenia, 23 grudnia 1939 r. Jak wynika z ankiety aresztowanego, urodził się w 1898 r. we wsi Księżomierz pod Lublinem. W chwili aresztowania mieszkał we wsi Trościaniec, będąc z wykształcenia pedagogiem kierował miejscową szkołą rolniczą. Od 1937 r. był członkiem partii Obóz Zjednoczenia Narodowego. Pochodził z rodziny chłopskiej. Jego ojciec Paweł zmarł w 1932 r., a 60-letnia matka Karolina Franciszka mieszkała w rodzinnym Księżomierzu. Piotr był żonaty z 34-letnią Bronisławą, z którą miał dwóch synów: Mariana Bronisława, który w grudniu 1939 r. miał 12 lat, i rocznego Andrzeja. Piotr miał również pięciu braci i pięć sióstr, ośmioro z nich mieszkało w Księżomierzu.

Piotr Malinowski został osadzony w Łuckim Więzieniu. Oskarżono go (cytujemy dokument) o: «zmuszanie ukraińskich uczniów do porzucenia szkoły, a także zmuszanie ich do przyjęcia polskiej religii [...] 20 września 1939 r. wraz z bandą oficerów napadł na rewolucyjnych chłopów i strzelał do członka Komsomołu».

Na przesłuchaniu 19 listopada 1940 r. śledczy Kniaziew ustalił, że Piotr Malinowski rzeczywiście był członkiem OZN od 1937 r., a od końca 1938 r. stał na czele komórki partyjnej w swojej szkole. Malinowski odrzucił oskarżenie o nawoływanie do walki z ruchem komunistycznym. Odrzucił też zarzut o udziale w wydarzeniach 20 września i stwierdził, że podczas wycofania polscy żołnierze bezprawnie zawłaszczyli majątek szkoły, której był dyrektorem.

Podczas kolejnych przesłuchań 25 i 26 stycznia 1940 r. funkcjonariusze NKWD dowiedzieli się, że w Gminie Trościaniec istniały następujące placówki OZN: Przebraże (30 osób), Józefin (30 osób), Chmielówka (20 osób), Przystań (10 osób), Tworymierz (10 osób) i Sławatycze (10 osób). Malinowski wymienił również nazwiska przywódców tych placówek, ale ponownie zaprzeczył swojemu udziałowi w walce z ruchem komunistycznym.

W lutym 1940 r. funkcjonariusze NKWD przeprowadzili w tej sprawie dwa przesłuchania świadków, mieszkańców wsi. Pierwszym z nich był Ukrainiec Nikifor Wiszniewski. Był analfabetą i zamiast podpisu zostawił odcisk palca. W dokumencie stwierdzono, że Malinowski «zawsze miał negatywny stosunek do chłopów o rewolucyjnych poglądach […] Jeśli dostrzegł u kogoś sympatię do komunistów, wypędzał go i nie dawał pracy». Świadek ten zeznał również, że sam widział, jak Malinowski rzekomo strzelał z podwórza szkolnego do wiejskiej milicji, która uciekała przed «polską bandą» 20 września 1939 r. Dodał też, że nieznany mężczyzna rzekomo powiedział mu, iż Malinowski dobrowolnie przekazał bandzie majątek szkoły.

Strona z protokołu przesłuchania świadka Nikifora Wiszniewskiego

Drugi świadek, Ołeksandr Kłymczuk, zeznał, że słyszał jedynie strzały, ale nie wiedział, kto strzelał. Zeznał, że z nadejściem władzy sowieckiej Malinowski nie pozwolił swojemu synowi chodzić do szkoły i nie brał udziału w żadnych spotkaniach.

W kwietniu-maju 1940 r. śledczy kontynuowali dochodzenie. Świadek Maria Kapłun, Ukrainka, zeznała, że Malinowski przekazał majątek szkolny Polakom, aby nie trafił w ręce bolszewików, i wraz z «polskimi bandami» strzelał już nie do milicji, lecz do jakichś partyzantów. Podobno kazał też Polakom zastrzelić miejscowego sympatyka bolszewików, Rosjanina Mikołaja Bileckiego, ale nie udało się im go znaleźć. Opowiedziała to jej rzekomo pewna osoba, której nazwiska nie pamięta. Kapłun również złożyła «podpis» odciskiem palca.

Mikołaj Bilecki oskarżył również Malinowskiego o pokazanie «polskiej bandzie» domów partyzantów oraz o to, że Malinowski rzekomo chciał rozstrzelania go z powodu osobistej wrogości. Nie przedstawił żadnych wiarygodnych dowodów na poparcie swoich zeznań.

Zeznania Ołeksija Semeniuka oraz protokoły z powtórnych przesłuchań Ołeksandra Kłymczuka i Nikifora Wiszniewskiego jedynie uzupełniły oskarżenia o nieistotne szczegóły. Śledczy przeprowadzili również trzy konfrontacje Malinowskiego ze świadkami w sprawie, podczas których zaprzeczył stawianym mu zarzutom.

10 lipca 1940 r. śledztwo zostało zakończone, a Malinowski został formalnie oskarżony. Akt oskarżenia stwierdza: «Malinowski Piotr, s. Pawła, był jednym z aktywnych przywódców komórki OZN, która istniała we wsi Trościaniec, i prowadził kontrrewolucyjną agitację wśród ludności skierowaną przeciwko Związkowi Radzieckiemu. 20 września 1939 r., gdy przez wieś Trościaniec przechodziła polska banda, Malinowski wraz z nią strzelał do partyzantów, wydał polskiej bandzie rodziny partyzantów, którzy pozostali we wsi, przekazał polskiej bandzie cały majątek szkolny i był wrogo nastawiony do ruchu komunistycznego w byłej Polsce […] Przyznał się, że był kierownikiem komórki OZN, zaprzecza swojej działalności kontrrewolucyjnej oraz temu, że strzelał do partyzantów i wydawał ich rodziny […]».

Akt oskarżenia w sprawie Piotra Malinowskiego

Sprawa została przekazana do rozpatrzenia przez Kolegium Specjalne NKWD ZSRR. Jak wynika z protokołu nr 154 z 29 listopada 1940 r. Piotr Malinowski został umieszczony w poprawczym obozie pracy na okres ośmiu lat, licząc od 23 grudnia 1939 r. Karę odbywał w Oniegłagu.

Wyciąg z protokołu z wyrokiem wobec Piotra Malinowskiego

Po podpisaniu układu Sikorski-Majski Malinowski jako obywatel Polski został amnestionowany. Według zaświadczenia, podpisanego przez naczelnika Oniegskiego Poprawczego Obozu Pracy, bohater tego eseju wyjechał do rosyjskiego miasta Bugurusłan. Jego dalsze losy nie są nam znane.

Według postanowienia Prokuratury Obwodu Wołyńskiego z dnia 12 marca 1990 r. Piotr Malinowski został zrehabilitowany.

***

Ze sprawami karnymi osób represjonowanych przez władze sowieckie można zapoznać się na stronie Państwowego Archiwum Obwodu Wołyńskiego.

(Ciąg dalszy nastąpi).

Anatol Olich

Powiązane publikacje
Represje wobec wołyńskich Polaków: Policjant Antoni Witczak
Wydarzenia
Dla sowieckiego «wymiaru sprawiedliwości» zwykła działalność zawodowa mogła być powodem uwięzienia. Na przykład Antoni Witczak został skazany na osiem lat łagrów tylko za to, że był policjantem.
16 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jerzy Urbański z Chotiaczowa
Wydarzenia
Jerzy Urbański został zatrzymany 23 stycznia 1940 r. na obszarze Włodzimierskiego Oddziału Pogranicznego podczas próby nielegalnego przekroczenia granicy między terenami okupowanymi przez Niemcy oraz ZSRR.
05 marca 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Aktor z Warszawy Wiesław Batorski
Artykuły
O ile w większości spraw karnych aresztowanych Polaków śledczy NKWD fabrykowali zarzuty, o tyle w przypadku Wiesława Batorskiego śledztwo przez długi okres obywało się w ogóle bez nich. W państwie prawa jest to nie do pomyślenia, ale w ZSRR przepisy, jeśli zachodziła taka potrzeba, nie miały najwyższej mocy prawnej.
16 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Jeńcy Melchior Bała i Stanisław Fijoł
Artykuły
Melchior Bała i Stanisław Fijoł zostali zatrzymani przez żołnierzy Armii Czerwonej podczas próby przekroczenia granicy sowiecko-niemieckiej. Po ucieczce z obozu koncentracyjnego dla jeńców wojennych trafili do sowieckiego więzienia.
03 lutego 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Pracownik banku w Łucku Maksymilian Koryciński
Artykuły
Maksymilian Koryciński, pracownik banku w Łucku, został oskarżony przez NKWD o udział w antysowieckiej organizacji podziemnej. Zbudowawszy własną linię obrony, przetrwał prawie półtoraroczne śledztwo i otrzymał stosunkowo łagodny wyrok: «tylko» pięć lat zesłania.
20 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarz z Kowla Michał Marian Skuła
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD próbowali oskarżyć kowelskiego kolejarza Michała Mariana Skułę o współpracę z polskim wywiadem. Choć nie udało się im tego udowodnić, jednak bohater naszego eseju został skazany na osiem lat łagrów.
06 stycznia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Kolejarze z Lubomla Leonard Dewald i Kazimierz Sieczka
Artykuły
Funkcjonariusze NKWD wszczęli wspólną sprawę karną przeciwko kolejarzom Leonardowi Dewaldowi i Kazimierzowi Sieczce, ponieważ obaj byli członkami partii OZN w Lubomlu. Pomimo faktu, że sprawa była szyta grubymi nićmi, obaj zostali skazani na osiem lat łagrów.
10 grudnia 2025
«Ta książka jest o mieszkańcach Równego». Zaprezentowano publikację poświęconą polskiej konspiracji
Artykuły
W Centrum Historii Cyfrowej w Równem odbyła się prezentacja książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941» zawierającej szkice biograficzne działaczy polskiej konspiracji w mieście w okresie «pierwszych sowietów».
29 listopada 2025
W Równem zostanie zaprezentowana książka o działaczach Związku Walki Zbrojnej – 1
Wydarzenia
Konsulat Generalny Rzeczypospolitej Polskiej w Łucku, redakcja «Monitora Wołyńskiego» oraz organizacja społeczna «Centrum Historii Cyfrowej» zapraszają Państwa na prezentację książki dr Tetiany Samsoniuk «Związek Walki Zbrojnej – 1 w Równem. 1939–1941».
21 listopada 2025