Od rzezi wołyńskiej do akcji «Wisła»: początek rozmowy
Artykuły

W Łucku 24 listopada odbyła się prezentacja ukraińskiego tłumaczenia książki Grzegorza Motyki «Od rzezi wołyńskiej do akcji «Wisła».

 

Ukraińskie tłumaczenie książki Grzegorza Motyki ukazało się w 2013 w wydawnictwie «Duch i litera» przy wsparciu Ambasady RP na Ukrainie. W Polsce pojawiła się ona w 2011 roku.

 

– Wiem, jakie emocje wzbudza ta książka, zwłaszcza tu – na Wołyniu – powiedziała Anna Kuźma, Radca Ambasady RP na Ukrainie. – My w Ambasadzie ze względu na te dyskusje oraz konflikt pamięci pomiędzy naszymi narodami, doszliśmy do wniosku, że potrzebna jest dyskusja oparta o fakty. Grzegorz Motyka jest historykiem, który przez lata siedzi w archiwach Polski, Ukrainy i Rosji. Jest jednym z najlepszych specjalistów od tego okresu historii, który wzbudza u nas najwięcej emocji. Naszym zdaniem ta książka pozwoli nam na rozpoczęcie rozmowy.

 

Kilka słów o książce powiedział moderator spotkania, tłumacz Andrij Pawłyszyn. Zaznaczył on zwłaszcza, że jej ramy chronologiczne to lata 1943-1947. Pozycja wydawnicza zawiera jednak nieco szerszy materiał. Grzegorz Motyka zaczyna swoją narrację od ukraińsko-polskiej wojny o Galicję i Wołyń w latach 1918-1919. Pisze także o OUN i nacjonalizmie integralnym, o który oparto wiele politycznych decyzji tej organizacji.

 

Autor na wstępie zaznaczył, że starał się tę książkę napisać przede wszystkim jako historyk, ale też jako człowiek współczujący ofiarom, niezależnie od tego kim były:

 

IMG 0842

– W tej książce dzielę konflikt polsko-ukraiński z lat 1943-1947 na dwa bardzo różniące się podokresy. Pierwszy – z lat 1943-1945, drugi z lat 1945-1947. W tym pierwszym okresie stroną, która dynamicznie narzucała bieg wydarzeniom, była OUN-B i UPA, w drugim najważniejszym «reżyserem» wydarzeń były władze komunistyczne – tak sowieckich komunistów, jak i polskich komunistów.

 

Grzegorz Motyka dodał, że w tej pracy pokazuje zarówno przebieg ówczesnych wydarzeń, jak i proces decyzyjny z dokumentalnymi świadectwami tego, że to kierownictwo OUN-B i UPA podejmowało określone decyzje. Cytuje także najważniejszych kierowników OUN i UPA, którzy na ten temat się wypowiadali.

 

– Zgodnie z planem banderowskim na Wołyniu OUN-B i UPA wydała na wszystkich Polaków wyrok śmierci, z kolei z Galicji Wschodniej, chciała ich wypędzić pod groźbą śmierci. Ta akcja trwała od lutego 1943 roku do maja 1945 roku. Kosztowała życie prawie 100 tys. Polaków. Pokazuję także reakcję na działalność OUN -B i UPA polskiego podziemia, w tym także, polskie próby zemsty dosięgające często ukraińską ludność cywilną. Oddzielny rozdział poświęcony jest wydarzeniom na Lubelszczyźnie, gdzie ten polski odwet miał szczególnie krwawy charakter.

 

W tym drugim okresie, jak zaznaczył Grzegorz Motyka, zgodnie z wolą Stalina zadecydowano, że wszyscy Polacy z Wołynia i Galicji Wschodniej mają wyjechać do Polski, z kolei wszyscy Ukraińcy z ziem dzisiejszej Polski mają wyjechać na Ukrainę. Z Ukrainy Zachodniej wyjechało prawie 800 tys. Polaków, z Polski prawie 500 tys. Ukraińców. Jak mówi autor akcje wysiedleńcze w obu wypadkach miały charakter przymusu, dodaje, że w tym kontekście mówi o stalinowskich czystkach etnicznych. Kolejnym etapem tego konfliktu była akcja «Wisła».

 

IMG 0851

– Dopiero w zakończeniu zastanawiam się, jak nazwać te wydarzenia i zbrodnie. Piszę tam, co uważam za ludobójstwo, co uważam za zbrodnię wołyńską, co za zbrodnię komunistyczną. Piszę o współczesnym polsko-ukraińskim konflikcie pamięci. Wydaje mi się, że jedynym sposobem na pokonanie takiego konfliktu jest rzetelna rozmowa, oparta o fakty i dokumenty, a nie rozmowa polegająca na dyskredytacji i odrzucaniu drugiej strony – powiedział Grzegorz Motyka i poprosił, żeby obecni dyskutowali z tym, co w tej książce jest, a nie z wyobrażeniami o tym, co w niej jest.

 

Po tej prośbie rzeczywiście padły przeważnie emocjonalne pytania, dotyczące nie tak książki, jak liczby ofiar, granic między Polską i Ukrainą, a nawet losu komisarza Rzeszy dla Ukrainy Ericha Kocha, który odbywał karę pozbawienia wolności w więzieniu w Polsce. Pytania historyków dotyczyły przyczyn konfliktu, metodologii obliczania ofiar, tego, kto kierował akcją wołyńską. Pojawiły się też pytania, czy historyk prowadząc badania powinien zapominać o swojej narodowej przynależności i o swoich poglądach, a także jak napisać historię taką, jaka ona była w rzeczywistości, a nie taką, którą można wykorzystać we własnych interesach dla obrony polskiego czy ukraińskiego narodu.

 

W spotkaniu wzięli udział przedstawiciele Ambasady RP na Ukrainie, Konsulatu Generalnego RP w Łucku, władz lokalnych, polskich organizacji z obwodów wołyńskiego i rówieńskiego, Bractwa Weteranów OUN-UPA, historycy oraz dziennikarze.

 

Pod koniec spotkania Grzegorz Motyka powiedział: «Nie tylko wyjazdom do Łucka, ale w ogóle na Ukrainę, zawsze towarzyszy mi nadzieja, że kiedyś dożyję takiego momentu, że przyjeżdżając na Ukrainę, nie przekroczę granic Unii Europejskiej.

 

Natalia DENYSIUK

Powiązane publikacje
Polskie stowarzyszenie z Lubomla uporządkowało cmentarz w Rymaczach
Wydarzenia
Członkowie Stowarzyszenia Kultury Polskiej im. Michała Ogińskiego w Lubomlu przeprowadzili kolejną akcję porządkowania cmentarza w Rymaczach.
01 września 2026
W Boratynie startuje projekt poświęcony polskiej kulturze ludowej
Wydarzenia
W Boratynie rozpoczyna się realizacja projektu artystyczno-edukacyjnego «Wizerunki różnych regionów Polski», którego celem jest przybliżenie dzieciom i młodzieży bogactwa polskiej kultury ludowej.
01 września 2026
Młodzież z Równego poznawała sztukę ogrodową Wołynia
Wydarzenia
Młodzież z Równego uczyła się języka polskiego, poznawała historię oraz zwiedzała zabytki sztuki ogrodowej w ramach «Szkoły architektury. Zabytki sztuki ogrodowej Wołynia». Półkolonie, w których wzięło udział ponad 20 uczniów polskiego pochodzenia, przez 10 dni pomagały w odkrywaniu ciekawych obiektów w regionie.
31 sierpnia 2026
Makrokosmos Duncana
Artykuły
30 sierpnia, w Międzynarodowym Dniu Pamięci Osób Zaginionych, w Wołyńskiej Obwodowej Bibliotece dla Młodzieży w Łucku otwarto wystawę fotograficzną «Makrokosmos pola bitwy», na której prezentowane są zdjęcia żołnierza Oleksandra Kraiły, który zaginął na początku 2025 r.
31 sierpnia 2026
W Ostrówkach odbył się pogrzeb 55 ofiar Zbrodni Wołyńskiej
Wydarzenia
30 sierpnia na cmentarzu parafialnym w Ostrówkach, nieistniejącej obecnie wsi (teren współczesnego rejonu kowelskiego, dawniej powiatu lubomelskiego) odbyły się uroczystości pogrzebowe ofiar Zbrodni Wołyńskiej w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej ekshumowanych latem br.
31 sierpnia 2026
Msza święta w Dniu Pamięci Obrońców Ukrainy
Wydarzenia
29 sierpnia obchodzony jest Dzień Pamięci Obrońców Ukrainy poległych w walce o wolność i niepodległość państwa. Kojarzony jest przede wszystkim w kotłem iłowajskim z 2014 r., kiedy to podczas wycofywania się tzw. zielonym korytarzem ukraińskie wojsko zostało ostrzelane przez wroga.
29 sierpnia 2026
Trzy ukraińskie zespoły wystąpiły w Łucku podczas 19. edycji Festiwalu ART JAZZ
Wydarzenia
Hyphen Dash, Usein Bekirov Quartet feat. Rafał Sarnecki oraz Yevhenii Dubovyk Project & Kateryna Avdysh zagrały w Łucku podczas 19. Międzynarodowego Festiwalu Jazzowego ART JAZZ. Ten tradycyjny dla Wołynia festiwal jazzowy odbył się 27 sierpnia w Łuckim Centrum Biznesowym.
28 sierpnia 2026
W Równem odbył się koncert pieśni polskiej
Wydarzenia
W ramach projektu «Polskie Głosy Wołynia» w Równem odbył się koncert pieśni polskiej, który zgromadził przedstawicieli Polonii, osoby polskiego pochodzenia oraz mieszkańców zainteresowanych polską kulturą.
28 sierpnia 2026
Po Polsce z Wiesławem: Na Przełęczy Łupkowskiej – między historią, naturą i legendą
Artykuły
Na południowo wschodnich krańcach Polski, gdzie Beskid Niski łagodnie opada ku granicy ze Słowacją, znajduje się miejsce szczególne. Przełęcz Łupkowska i okoliczne doliny to przestrzeń, w której historia, przyroda i pamięć dawnych mieszkańców splatają się z lokalnymi legendami. To właśnie one nadają temu regionowi niezwykły, niemal metafizyczny charakter.
28 sierpnia 2026