NATO powinno przekształcić swe patrole przestrzeni powietrznej nad Litwą, Łotwą i Estonią (Baltic Air Policing) w siłę gotową do walki, zdolną do obrony tych państw w razie wojny – oświadczył dowódca sił Sojuszu w Europie gen. Philip Breedlove.
Amerykańska brygada pancerna w Europie Śr.-Wsch.
Amerykanie poinformowali, że do Europy Środkowo-Wschodniej zostanie wysłana pancerna brygada wojsk amerykańskich uzbrojona w najnowocześniejszy sprzęt – powiedział w Waszyngtonie prezydent Andrzej Duda.
«Jest dzisiaj na pewno jedna dobra wiadomość dnia, a mianowicie dostaliśmy dzisiaj od rządu amerykańskiego informację, że nasze zamierzenia, które wyraziliśmy m.in. we wspólnej deklaracji bukareszteńskiej przywódców państw Europy Środkowo-Wschodniej, właściwie są już w trakcie realizacji. Amerykanie oświadczyli dzisiaj, że do Europy Środkowo-Wschodniej zostanie wysłana brygada wojsk amerykańskich, brygada pancerna uzbrojona w najnowocześniejszy sprzęt» – powiedział Duda na spotkaniu z polskimi dziennikarzami.
Prezydent zaznaczył, że obecność brygady wojsk amerykańskich nie wyklucza obecności w naszym kraju elementów infrastruktury obronnej USA. Jak podkreślił, Polska zabiegała i nadal zabiega o to, by nowoczesna infrastruktura obronna NATO na terenie naszego kraju się znalazła.
Polska Agencja Prasowa
«Przedmiotem obrad powinny być nie tylko kwestie, które interesują niektórych ludzi z NATO, lecz także te, które są interesujące dla nas» – podkreślił.
Rada NATO–Rosja powstała w 2002 r. na mocy ustaleń zawartych w tzw. Deklaracji Rzymskiej jako forum dla konsultacji w kwestiach związanych z bezpieczeństwem i współpracą pomiędzy państwami członkowskimi NATO oraz Federacją Rosyjską.
Po aneksji Krymu przez Rosję i rozpoczęciu działań wojskowych na wschodzie Ukrainy w 2014 r. NATO zawiesiło cywilną i wojskową współpracę z Moskwą. Kontakty w ramach Rady NATO–Rosja zostały obniżone do szczebla ambasadorów. Od czasu wybuchu konfliktu ukraińskiego odbyły się dwa spotkania z udziałem ambasadorów.
Rzeczpospolita
Eskadra myśliwców i dwa okręty. Bułgaria się zbroi
Rząd bułgarski podjął decyzję o modernizacji sił powietrznych i marynarki wojennej. Zgodnie z planem modernizacji sił zbrojnych Bułgaria ma nabyć eskadrę myśliwców i dwa wielozadaniowe okręty o standardzie natowskim. Minister obrony Nikołaj Nenczew, który jest upoważniony przez rząd do prowadzenia negocjacji w sprawie zakupów, poinformował, że transakcja będzie warta ok. 3 mld lewów (1,5 mld euro). Resort zamierza kupić od 12 do 19 myśliwców, nowych albo używanych.
Decyzja rządu przewiduje również modernizację posiadanych przez bułgarskie siły powietrzne rosyjskich myśliwców MiG-29. Jesienią 2015 r. Polska i Bułgaria podpisały porozumienie o remoncie sześciu silników bułgarskich samolotów w polskich zakładach wojskowych. Dalsza modernizacja i serwisowanie mają być realizowane również we współpracy z Polską, a negocjacje w tej sprawie toczą się od kilku miesięcy.
Modernizacja wojskowego lotnictwa zagwarantuje bezpieczeństwo przestrzeni powietrznej i pozwoli Bułgarii uczestniczyć we wspólnych natowskich systemach obrony.
TVN 24
Ustabilizowanie sytuacji na Ukrainie bez udziału Stanów Zjednoczonych jest niemożliwe – ocenił prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka na spotkaniu w Mińsku z przedstawicielem ministerstwa obrony USA Michaelem Carpenterem.
Łukaszenka oświadczył, że wyzwania w Europie Wschodniej «jeśli nie dziś, to jutro mogą poważnie wpłynąć na sytuację w Europie w ogóle». «Ustabilizować tu sytuację – mam na myśli Ukrainę i inne tendencje – bez Stanów Zjednoczonych nie sposób» – powiedział.
Zaznaczył przy tym, że Białoruś «nie jest zachwycona» aktywizacją NATO w kierunku wschodnim. «Nie możemy na to nie reagować, bo dzieje się to bezpośrednio u naszych granic» – powiedział.
Zastrzegł jednak, że w żadnym razie nie chce demonizować i wyolbrzymiać tego procesu i nie sądzi, by NATO zamierzało walczyć z Rosją czy z Białorusią. «W obecnych warunkach jest to nieprawdopodobne i nikomu niepotrzebne» – zaznaczył Łukaszenka.
Gazeta Wyborcza
Podczas wizyty w Pradze prezydent Chin Xi Jinping zainaugurował wraz z prezydentem Czech Miloszem Zemanem strategiczne partnerstwo łączące oba ich kraje, dzięki któremu, jak liczą czeskie władze, Czechy staną się dla Chin bramą do Unii Europejskiej.
Odkąd w 2013 r. został prezydentem, Zeman zabiegał bardziej o umocnienie relacji z Chinami i Rosją niż z NATO i Unią Europejską; stosunki Sojuszu i UE z Pekinem są skomplikowane przez kwestie praw człowieka i spory handlowe. Zeman «przejął pałeczkę w zabieganiu o względy Chin, mimo że w czeskim systemie politycznym za politykę zagraniczną odpowiada przede wszystkim rząd, nie głowa państwa» – zauważa Reuters.
Prezydent Andrzej Duda mówił, że w stosunkach z Rosją powinniśmy domagać się powrotu do relacji geopolitycznych sprzed aneksji Krymu; to oznacza wycofanie się Rosji z Krymu. Prezydent wystąpił w National Press Club w Waszyngtonie.
Polska jest adwokatem euroatlantyckiej jedności w polityce międzynarodowej; naszym celem jest silne i zjednoczone NATO oraz bezpieczeństwo wszystkich członków Sojuszu – podkreślał.
Andrzej Duda powiedział, że szczyt NATO w Warszawie musi pokazać, że potrafimy zbudować adekwatną odpowiedź na obecne zagrożenia dla bezpieczeństwa.
Zwracał uwagę na zagrożenia płynące z sytuacji na Ukrainie i w Syrii. Dodał, że Polska chce zabiegać o jak najlepsze stosunki z sąsiadami. – Nie chcemy izolacji Rosji i powrotu do zimnej wojny. – Nie chcemy żyć w poczuciu zagrożenia, ale po to, by budować wspólnotę i partnerstwo – mówił. Ale – jak dodał – żeby dialog był możliwy, prawo musi być szanowane.
Informacyjna Agencja Radiowa
NATO powinno przekształcić swe patrole przestrzeni powietrznej nad Litwą, Łotwą i Estonią (Baltic Air Policing) w siłę gotową do walki, zdolną do obrony tych państw w razie wojny – oświadczył dowódca sił Sojuszu w Europie gen. Philip Breedlove.
Niebo nad tymi trzema krajami patrolują obecnie wielonarodowe siły NATO dysponujące ośmioma samolotami. Liczbę tych maszyn zwiększono z czterech do ośmiu w 2014 r., po aneksji Krymu przez Rosję.
«Myślę, że Sojusz musi być gotowy na misję obrony powietrznej» – powiedział Breedlove dziennikarzom w Wilnie. «Nadzorowanie przestrzeni powietrznej (air policing) i obrona powietrzna są przewidziane dla dwóch różnych sytuacji. Baltic Air Policing jest misją pokojową» – dodał.
PAP