Jedna z nowych łuckich ulic w okresie międzywojennym
Artykuły

Obecnie jest to ulica Kryłowa, nazwana imieniem rosyjskiego bajkopisarza. Właśnie tutaj w kamienicy nr 5, w lokalu nr 7 znajduje się Stowarzyszenie Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu.

Wśród innych ulic Śródmieścia, ulica Kryłowa jest dosyć "młoda". Ma zaledwie 84 lata, ma wyraźnie określony rok swojego powstania. Jej pierwsza nazwa, a nazywana była imieniem polskiego pisarza Żeromskiego, została zatwierdzona przez Łucki Magistrat w lipcu 1928 roku, chociaż rodzina Goldschmidtów, która oddała swoje ziemie dla założenia nowej ulicy, proponowała dla niej inną nazwę – Odrodzenia.

010 krylowa_by_lotr

Ulicę Żeromskiego wytyczono w centrum dzielnicy, która w okresie międzywojennym miała numer 16. W XVII wieku zachodnią część przyszłej dzielnicy, tak zwane Zawale, czyli tereny za obronnymi wałami miasta, zajmował cmentarz Błahowiszczeński. A obok, w najwyższym punkcie tej okolicy, stała drewniana świątynia. Na południe od cmentarza, wzdłuż Chreszczatego Jaru, gdzie były mury miejskie, ciągnął się jezuicki ogród z budynkiem w centrum. W nim prawdopodobnie zatrzymywał się rosyjski car Piotr I.

Po przyłączeniu Wołynia do Imperium Rosyjskiego, wschodnia granica Łucka znad Chreszczatego Jaru przeniesiona została do Placu Paradnego (obecnie – Teatralny). W 1803 roku niepotrzebne już miejskie mury zostały zniesione i na ich miejscu wytyczono dwie ulice – Dolną i Konną (obecnie – połączone pod nazwą Krywyj Wał).

Jednocześnie z Placu Paradnego do skrzyżowania z Dolną, wzdłuż drogi przy byłym cmentarzu Błahowiszczeńskim powstała ulica Szpitalna. Z innych stron teren ten otaczały ulice Szosowa (w okresie międzywojennym – Jagiellońska) i Chłodna (Krasickiego), która ciągnęła się wzdłuż Placu Paradnego.

005 krylowa_by_lotr

W XIX wieku na terenie nowej miejskiej dzielnicy zabudowana była jedynie zewnętrzna część ulic. A wolna, niezabudowana część dzielnicy należała do dwóch grup właścicieli: potomków mierniczego Seweryna Dobrowolskiego oraz do potomków wdowy członka miejskiego zarządu, Mariana Goldschmidta – Julii Goldschmidt. Właśnie na ich ziemiach, w okresie międzywojennym powstały trzy uliczki. Na ziemiach Dobrowolskich – Zacisze i Sierakowskiego, na ziemiach potomków Julii Goldschmidt – Żeromskiego.

Po śmierci Julii Goldschmidt Sąd Obwodowy dwukrotnie dzielił jej ziemie. Najpierw w 1903 roku – między jej dziećmi: po 1/14 trzem córkom, a resztę (11/14) – na równe części między trzema synami. Drugi podział odbył się w 1923 roku – już na 12 części między dwiema córkami i wnuczkami pani Julii. Zasada podziału tym razem była inna. Po śmierci jednej z córek Julii Goldschmidt i trzech jej synów połowa ich działek oddana była starszej córce pani Julii – Rozalii Stokowskiej. Druga połowa działki została rozdzielona między dziećmi zmarłych. Właśnie dlatego działka Rozalii Stokowskiej była największa. Przy tym podziale, za zgodą wszystkich potomków została wydzielona działka, której obszar wynosił 103 m kw. Przeznaczono ją na podjazd do centralnych działek. Związane to było z tym, że obie siostry i ktoś z wnuków Julii Goldschmidt sprzedali swoje działki pod zabudowę. Najpierw podjazd ciągnął się od Jagiellońskiej i sięgał po działkę Rozalii Stokowskiej. Do niej należała działka od strony ulicy Sienkiewicza, a także wschodnia część wzdłuż nowo zaprojektowanej ulicy. Północną część działki wzdłuż ulicy Sienkiewicza, Rozalija Stokowska jeszcze w 1920 roku sprzedała Gruni Kac, a drugą część z drewnianym domem już w 1926 roku – Ester-Lei Waisberg. To właśnie ona przedłużyła bezimienny podjazd do ulicy Żeromskiego.

Oprócz Ester-Lei Waisberg, z tej strony ulicy Żeromskiego, działki od Stokowskiej kupiło jeszcze pięcioro właścicieli. Tę stronę ulicy zamykał własny dom Rozalii. Zabudowana ulica wyglądała dosyć przyzwoicie, ponieważ kamienice zaprojektowane były przez najlepszych łuckich architektów. Z nieprzerwanej zabudowy wschodniej części ulicy wyróżniały się szczególnie dwie kamienice w konstruktywnym stylu. Jest to budynek z lwem Aleksandra Dude, zaprojektowany przez najlepszego łuckiego architekta, Franciszka Kokiesza oraz budynek dla pracowników Łuckiego Zarządu Powiatowego na działce należącej do Lei Waisberg. Wszystkie te budynki były mieszkalne.

013 krylowa_by_lotr

Zachodnia część ulicy Żeromskiego miała na niektórych odcinkach odrębną zabudowę. Główna fasada jednopiętrowej kamienicy Gruni Kac wychodziła na ulicę Sienkiewicza. Już w okresie powojennym budynek został dobudowany wzdłuż ulicy Żeromskiego, dodano także jedno piętro. Za nim, po drugiej stronie ulicy powstał dom parterowy Dojry Sawickiej. Projektantem tego budynku był architekt Jan Haft z Kowla. Ten oryginalny budynek, którego główna fasada wychodziła na ulicę znajdującą się wewnątrz dzielnicy nie zachował się. Na jego miejscu znajduje się obecnie blok. Następna działka, należąca do Michała Goldschmidta, została sprzedana przez jego potomków Szymonowi Owszyi Goldbergowi. W odróżnieniu od poprzedniego budynku, ten zaprojektowany przez Kazimierza Szkolnickiego, wychodził na ulicę fasadą boczną. Budynek został zaprojektowany jako jednopiętrowy, ale po upływie roku dobudowano jeszcze jedno piętro. Miał on po trzy otwory na wszystkich piętrach głównej fasady, czyli fasada była symetryczna. W jego centrum były dwa balkony, jeden pod drugim, jedynie na parterze wejście do domu było tylko z jednej strony. Musiał on być jakby zrównoważony przy pomocy balkonu na przeciwległym boku trzeciego piętra, ale ostatecznie balkon chyba nie został zbudowany – zachowały się tylko metalowe konsole. Już w okresie współczesnym urządzono w nim jeszcze jedno wejście. Budynek Goldberga, gdy był jeszcze jednopiętrowy, miał 15 pokojów i 4 kuchnie, znajdowały się w nim 4 mieszkania, z których dwa miały po 5 pokojów. W jednym z tych mieszkań, na parterze, mieści się obecnie Stowarzyszenie Kultury Polskiej im. Ewy Felińskiej na Wołyniu.

Dalej były dwie prawie kwadratowe działki Stańkiewiczów. Na jednej z nich, obok domu Goldberga, kupiec Fiszman zbudował swoją dwupiętrową kamienicę, która również wychodziła na ulicę główną fasadą. Za kwadratowymi znajdowało się pięć wydłużonych działek, które wąskimi pasami, równoległymi do ulicy Żeromskiego, ciągnęły się aż do Jagiellońskiej. Te działki zostały wykupione i zbudowano na nich nieruchomości komercyjne należące do adwokata Karaima Aleksandra Mordkowicza i czeskiego przedsiębiorcy Sebastiana Podowżyka. Budynek należący do ostatniego wychodził podłużną stroną na ulicę Żeromskiego. Budynek oddawany był do wynajęcia różnym organizacjom. Już w okresie powojennym został on przyłączony do budynku zbudowanego na działce Eugenii Stańczyk. Ulica Kryłowa w większej swojej części ma nieprzerwaną zabudowę. Mimo, iż z wyglądu nie różni się bardzo od innych ulic Śródmieścia, to jej powszedniość kryje w sobie niemało ciekawych historii o jej zabudowie i mieszkańcach.

Waldemar PIASECKI
Fot. Wołodymyr CHOMYCZ

Powiązane publikacje
Uczestnicy szkoły architektury odwiedzili Dubno
Wydarzenia
21 sierpnia Dubieńskie Towarzystwo Kultury Polskiej gościło uczestników półkolonii poświęconych architekturze, które w tych dniach prowadzi Ukraińsko-Polski Sojusz im. Tomasza Padury w Równem.
21 sierpnia 2026
Wsparcie dla polonijnych przedszkolaków, uczniów oraz nauczycieli
Konkursy
Ruszył Konkurs 7. Bon IRJP – wsparcie dla polonijnych przedszkolaków, uczniów i osób uczących w szkołach polonijnych za granicą – podaje Fundacja Wolność i Demokracja.
21 sierpnia 2026
Związki frazeologiczne: Asertywność, czyli trudna sztuka odmawiania
Artykuły
W teorii wszystko wydaje się banalnie proste. Psychologowie przekonują, że asertywność polega na wyrażaniu własnych potrzeb i stawianiu granic w sposób spokojny, stanowczy i z szacunkiem dla innych. W praktyce jednak wielu z nas wciąż ma z tym ogromny problem.
21 sierpnia 2026
W Iwano-Frankiwsku odbyło się forum wspólnot narodowych i ludów rdzennych
Wydarzenia
18 sierpnia w Iwano-Frankiwsku miało miejsce Zachodnioukraińskie Forum Wspólnot Narodowych i Ludów Rdzennych Ukrainy pt. «Jedność w różnorodności: postęp europejski i wspólne zwycięstwo».
20 sierpnia 2026
Harcerski obóz w sercu Karpat
Wydarzenia
​3–16 sierpnia Karpaty stały się domem dla grupy zuchów, harcerzy i wędrowników z Równego, Zdołbunowa i Kostopola.
19 sierpnia 2026
Siła rodzinnych historii
Artykuły
Niedawno w jednym z warszawskich schowków zostało znalezione pudełko z dokumentami i zdjęciami, które należały do jednego z bohaterów naszych publikacji. Aby ustalić informacje o właścicielu, osoba, która otworzyła to pudełko, wpisała najpierw jego nazwisko w wyszukiwarce. W ten sposób trafiła na stronę internetową «Monitora Wołyńskiego», na tekst z cyklu «Rodzinne historie».
19 sierpnia 2026
Represje wobec wołyńskich Polaków: Posterunkowy z Kamienia Koszyrskiego Franciszek Dukiewicz
Artykuły
Jak wynika z akt sprawy karnej, Franciszek Dukiewicz został represjonowany jedynie za to, że był policjantem. Śledztwo nie zdołało zebrać żadnych dowodów popełnionych przez niego zbrodni, co nie przeszkodziło w skazaniu go na osiem lat łagrów.
18 sierpnia 2026
Trwa nabór na stypendia Instytutu Rozwoju Języka Polskiego
Konkursy
Instytut Rozwoju Języka Polskiego ogłosił nabór wniosków pn. «Stypendia Instytutu Rozwoju Języka Polskiego na rok 2026». Wniosek może składać Polonia oraz Polacy mieszkający poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej, którzy spełniają kryteria określone dla danej kategorii stypendium.
17 sierpnia 2026
Na cmentarzu wojskowym w Zborowie odprawiono mszę świętą
Wydarzenia
15 sierpnia na cmentarzu wojskowym w Zborowie została odprawiona uroczysta msza święta z okazji święta Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny oraz Święta Wojska Polskiego.
16 sierpnia 2026