W 1927 r. Katedra na Wawelu w Krakowie stała się miejscem wiecznego spoczynku polskiego wieszcza narodowego Juliusza Słowackiego. Poeta zmarł w 1849 r. w Paryżu. Uroczystości pogrzebowe odbyły się na cmentarzu Montmartre.
Z okazji 90. rocznicy ponownego pochowku poety w jego Ojczyźnie, w Muzeum Juliusza Słowackiego w Krzemieńcu – mieście narodzin wieszcza, 22 czerwca zgromadziło się wielu miłośników jego twórczości. Na zaproszenie dyrektora muzeum Tamary Seninej, na uroczystość przybyli członkowie Towarzystwa Odrodzenia Kultury Polskiej imienia Juliusza Słowackiego w Krzemieńcu oraz Polskiego Towarzystwa Kulturalno-Oświatowego Obwodu Tarnopolskiego.
W największym salonie dworku Słowackich odbyło się spotkanie, w trakcie którego pracownicy muzeum opowiedzieli o ostatnich dniach życia Słowackiego i jego pogrzebie. Od naukowców obecni dowiedzieli się, że pomysł na powrót szczątków poety do Polski pojawił się jeszcze na początku XX w. Jednak wówczas pogrzeb, który planowano zorganizować z okazji 100-lecia narodzin poety, nie odbył się z powodu braku zgody kardynała Jana Puzyny. Szczątki Słowackiego zostały ekshumowane i przewiezione do Polski dopiero w r. 1927 z inicjatywy marszałka Józefa Piłsudskiego. To właśnie on zaproponował, żeby umieścić trumnę Juliusza Słowackiego w krypcie królewskiej, bo «dorównywał królom».
Uczestnicy spotkania w Krzemieńcu mogli obejrzeć w jednej z sal muzealnych unikatową wystawę fotograficzną poświęconą przeniesieniu szczątków Słowackiego do Krakowa. Zdjęcia pokazują przybycie trumny ze szczątkami poety z Paryża do granic Polski, jej drogę Wisłą na pokładzie statku «Mickiewicz» przez Gdańsk, Warszawę, Toruń, Płock, gdzie mieszkańcy mijanych miast oddawali hołd polskiemu wieszczowi.
28 czerwca 1927 r. na wewnętrznym dziedzińcu zamku na Wawelu odbyła się uroczystość pogrzebowa. Do miejsca wiecznego spoczynku Słowackiego dostarczono po garści ziemi z grobów jego matki (w Krzemieńcu) i ojca (w Wilnie).
Oprawę muzyczną spotkania w Muzeum Juliusza Słowackiego przygotował zespół wokalno-instrumentalny Towarzystwa Odrodzenia Kultury Polskiej w Krzemieńcu pod kierownictwem księdza proboszcza Łukasza Grochli. Wystąpił także Chór Polskiego Towarzystwa Kulturalno-Oświatowego Obwodu Tarnopolskiego, który przedstawił krzemienieckiej widowni niewielki koncert polskiej muzyki patriotycznej i ludowej. Po zakończeniu uroczystości dzielono się doświadczeniami dotyczącymi działalności obu towarzystw, a następnie goście z Tarnopola udali się na górę Bonę.
Natalia IZOTOWA, Halina ŻYRSKA,
Polskie Towarzystwo Kulturalno-Oświatowe Obwodu Tarnopolskiego