Niebawem amerykańska baza Redzikowo znajdzie się w zasięgu rosyjskich rakiet – uważają polscy i rosyjscy eksperci.
Miliardy na odstraszanie Rosji
W przegłosowanej przez Izbę Reprezentantów propozycji ustawy o budżecie obronnym na 2018 r. zaakceptowano przeznaczenie 4,6 mld dolarów na odstraszanie Rosji w Europie – ujawnił portal Stars & Stripes. Podkreślono, że kongresmeni opowiadają się za opracowaniem strategii zakładającej obecność większej liczby amerykańskich żołnierzy w Europie.
Fundusze mają zostać przesunięte z tzw. funduszy awaryjnych do budżetu podstawowego resortu obrony. Przedstawiciele armii od dawna sugerowali zmianę sposobu finansowania; argumentowali, że środki pochodzące bezpośrednio z budżetu to bezpieczniejszy i pewniejszy sposób finansowania.
«USA powinny opracować i wprowadzić w życie politykę i strategię mającą na celu odstraszanie oraz, jeśli jest to konieczne, przeciwstawienie się agresji Rosji» – cytuje projekt ustawy portal. Będzie to wymagało wzmocnienia potencjału wojskowego USA w Europie, włącznie z uwzględnieniem inwestycji w siły stacjonujące tam na stałe i w siły rotacyjne – dodano.
W projekcie mowa jest również o zwiększeniu zdolności do obrony przeciwrakietowej Europy i przeznaczeniu większego budżetu na aktywa wywiadowcze w Europie, na które od 2015 r. jest zwiększone zapotrzebowanie. Przewidziano również konieczność dorocznego składania przez siły zbrojne USA raportu na temat zagrożeń wynikających z prowadzonej przez Rosję tzw. wojny hybrydowej.
Tvp.info
Pociski z Kaliningradu dolecą do Redzikowa
Niebawem amerykańska baza Redzikowo znajdzie się w zasięgu rosyjskich rakiet – uważają polscy i rosyjscy eksperci. – Baza stanowi zagrożenie dla Rosji. Miejsce to znalazło się na celowniku naszych rakiet – mówi płk Igor Korotczenko, szef moskiewskiego czasopisma «Nacjonalna Oborona».
W 2018 r. najpewniej do bazy w Czerniachowsku w obwodzie kaliningradzkim trafią na stałe zestawy 9K720 Iskander-M. Stanie się to po ogłoszeniu gotowości operacyjnej przez bazę w Redzikowie – pisze «Rezczpospolita».
Zdaniem cytowanego przez gazetę gen. rez. Jarosława Stróżyka, byłego zastępcy szefa Zarządu Wywiadu Międzynarodowego Sztabu Wojskowego NATO, Rosja przedstawi ich rozmieszczenie jako odpowiedź na obecność w Polsce elementów amerykańskiego systemu obrony przeciwrakietowej pod Słupskiem.
«Do Redzikowa z rosyjskiej bazy jest zaś około 300 km. Dlaczego pomorska baza jest tak ważna? Od 2018 r. ma ona osiągnąć gotowość bojową. Będzie chronić USA i sojuszników z NATO przed atakiem pociskami balistycznymi, głównie z Iranu. Zostaną w niej zlokalizowane elementy systemu radarowego śledzenia pocisków, a także trzy silosy, w których będą przechowywane gotowe do odpalenia rakiety SM-3 Block IIA» – pisze dziennik.
Rzeczpospolita
«Potrzebny silny nacisk na Pjongjang». NATO ocenia, że reżim zagraża światu
NATO apeluje o nacisk i skuteczne sankcje na Koreę Pólnocną. Sprawa zagrożenia nuklearnego ze strony komunistycznego reżimu była jednym z tematów rozmów ministrów obrony krajów Paktu w Brukseli.
Spotkanie zbiegło się w czasie z azjatycką wizytą amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, który odwiedził m.in. Seul, któremu grozi przywódca Korei Płn. Kim Dzong Un.
Szef Paktu Jens Stoltenberg powiedział po spotkaniu w Brukseli, że reżim jest zagrożeniem nie tylko dla Azji, ale dla całego świata. Jak mówił, mocne sankcje ekonomiczne są niezbędne, a ważne jest zachowanie Moskwy i Pekinu.
W ostatnich miesiącach Pjongjang rozpoczął zakrojone na szeroką skalę testy balistyczne, a we wrześniu przeprowadził największą jak do tej pory próbę nuklearną. Amerykański prezydent Donald Trump zagroził całkowitym zniszczeniem Korei, jeśli ta będzie grozić Stanom Zjednoczonym.
Informacyjna Agencja Radiowa
Kampania dezinformacyjna w Katalonii była prowadzona z Rosji
Rosyjskie portale internetowe i tamtejsi hakerzy lawinowo wsparli kataloński separatyzm. UE wzmocni ochronę przed wojną internetową przeciw Europie.
Posiedzenie ministrów spraw zagranicznych krajów UE dowiodło, że wspólnota ma świadomość rosyjskich wysiłków, by poprzez propagandę i dezinformację zachwiać demokracją w krajach Unii. Najnowszym frontem rosyjskiej cyberwojny stały się Hiszpania i Katalonia.
Hiszpańscy ministrowie obrony i spraw zagranicznych przedstawili raport o rozmiarach rosyjskiej propagandy oraz szerzeniu fałszywych informacji w sieci w trakcie niedawnej kampanii nacjonalistów katalońskich, którzy usiłowali oderwać Katalonię od Hiszpanii.
Gazeta Wyborcza
Polska jednak chce być w europejskiej unii obronnej
Prawie wszyscy członkowie UE są gotowi do wzmocnionej współpracy w dziedzinie zbrojeń i unijnych misji wojskowych. Powodem jest m.in. presja USA, by Europa wzięła większą odpowiedzialność za swoje bezpieczeństwo.
Nowa – i prawnie umocowana w ramach Unii – współpraca chętnych krajów w kwestii polityki bezpieczeństwa i obrony (PESCO) prawdopodobnie zostanie zawiązana w grudniu. Swój akces do niej zgłosiły aż 23 kraje UE.
– To historyczny moment. Przed rokiem większość z nas uważała to za niemożliwe do osiągnięcia – powiedziała szefowa unijnej dyplomacji Federica Mogherini po ceremonii oficjalnego podpisywania wniosków o wejście do PESCO.
Na sali byli minister obrony Antoni Macierewicz i szef dyplomacji Witold Waszczykowski. Macierewicz od dawna sprzeciwiał się dołączeniu Polski do promowanego przez Niemcy i Francję PESCO, wbrew bardziej przychylnemu tej inicjatywie MSZ-etowi oraz popierającemu PESCO prezydentowi Andrzejowi Dudzie. Spory trwały 10 listopada, kiedy Polska ogłosiła chęć dołączenia doń.
Gazeta.pl
Polskie granice wzmocnione detektorami sejsmicznymi?
Spółka Mindmade należąca do WB Group zaproponowała stworzenie bariery z czujników sejsmicznych i naziemnych kamer, stanowiącej pierwszą linię ochrony polskich granic współpracującej z siecią wież obserwacyjnych, budowanych na wschodzie Polski przez Straż Graniczną.
Mindmade pojawiła się na pierwszej wschodniej konferencji ochrony granic «Granice» w Lublinie, by zmierzyć się z potrzebami Straży Granicznej (SG), przede wszystkim jeżeli chodzi systemy perymetryczne.
Spółka proponuje, by na ziemi zastosować barierę czujników sejsmicznych, które będą wspomagane współpracującymi z nimi kamerami – ale bez radarów pola walki (klasy FMCW) jakie mogą być wykorzystywane w wersji wojskowej. Każdy sygnał o naruszeniu tej bariery ma być następnie kierowany do centrum zarządzania, gdzie operator będzie mógł korzystać z umieszczonych na wieżach oraz pojazdach kamer dziennych i termowizyjnych lub skierować w dany rejon np. patrol interwencyjny albo rozpoznawczy, bezzałogowy aparat latający.
Defence24.pl