W Pałacu Kultury miasta Łuck odbył się koncert muzyki klasycznej w wykonaniu polskich muzyków. Swoją twórczość zaprezentowali wokaliści Aleksandra Bubicz-Mojsa i Robert Mojsa oraz pianistka Agnieszka Szulc-Brzyska. Koncert został zorganizowany przez Wołyńską Filharmonię Obwodową.
W czwartek 25 października w Pałacu Kultury miasta Łuck zabrzmiała muzyka kameralna wybitnych kompozytorów europejskich, przeważnie były to arie operowe. Większa część programu zawierała utwory polskich kompozytorów, m.in. Fryderyka Chopina, Stanisława Moniuszki i Feliksa Nowowiejskiego. Partie wokalne zostały wykonane przez Aleksandrę Bubicz-Mojsa (sopran koloraturowy) i Robert Mojsa (tenor), przy akompaniamencie pianistki Agnieszki Szulc-Brzyskiej, która część utworów zagrała również solowo.
Polscy muzycy, którzy zawitali do Łucka, mają ogromne doświadczenie, występowali m.in. na scenach w Niemczech, Francji, Szwajcarii, Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Libanie, Japonii i Meksyku, od niedawna także na scenach ukraińskich. Poza tym od wielu lat pracują na polskich uczelniach. Aleksandra Bubicz-Mojsa, solistka Warszawskiej Opery Kameralnej, jest profesorem Akademii Muzycznej im. Grażyny i Kiejstuta Bacewiczów w Łodzi oraz autorką książki «Głos ludzki jako żywy instrument w dziele wokalno-instrumentalnym współczesnego kompozytora». Jej mąż, Robert Mojsa, wykłada wokalistykę w Instytucie Muzyki Wydziału Artystycznego Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie. Ciekawe, że artysta posiada dwa stopnie naukowe: doktora sztuki muzycznej w dyscyplinie artystycznej wokalistyka oraz doktora nauk chemicznych. Dr hab. Agnieszka Szulc-Brzyska, która również aktywnie koncertuje, jest adiunktem na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim Jana Pawła II.
Jak powiedzieli nam sami artyści, na Ukrainie byli już kilka razy, ale do Łucka przyjechali po raz pierwszy. Na pytanie o to, co im najbardziej podoba się na Ukrainie, odpowiedzieli, że przestrzeń widoczna w ukraińskiej naturze i publiczność. A publiczność była wymagająca i fachowa: na widowni zebrali się wykładowcy łuckich uczelni artystycznych i muzycy. Wszyscy wysoko ocenili mistrzostwo polskich muzyków. Słuchaczom szczególnie przypadła do gustu «Tarantella» Gioacchino Rossiniego w wykonaniu Roberta Mojsy.
W piątek 26 października Agnieszka Szulc-Brzyska przeprowadziła warsztaty fortepianowe w Łuckiej Szkole Muzycznej dla Dzieci nr 2, a Aleksandra Bubicz-Mojsa i Robert Mojsa udzielili lekcji techniki wokalnej na Wydziale Kultury i Sztuk Pięknych Wschodnioeuropejskiego Uniwersytetu Narodowego im. Łesi Ukrainki.
Anatolij OLICH
Zdjęcia autora
CZYTAJ TAKŻE:
URWANE STRUNY I ZŁAMANY GRYF: W RÓWNEM ZAGRALI «VOŁOSI»
GŁOŚNO I ROCK-N-ROLLOWO: W ŁUCKU WYSTĄPIŁ ZESPÓŁ «BACKBEAT» Z LUBLINA