Eskadra Kościuszkowska: narodziny legendy
Artykuły

W okresie wojny polsko-bolszewickiej 1919–1920 pojawiła się nowa taktyka prowadzenia działań bojowych. Wypracowana została w trakcie walk między wysoko mobilnymi formacjami wojskowymi.

Końcowy etap I wojny światowej kojarzy się z działaniami bojowymi o charakterze pozycyjnym, przy których obrona zajmowała stabilne stanowisko uformowane w głąb. Natomiast wojna 1919–1920 charakteryzowała się powszechnym stosowaniem wysoko mobilnych formacji wojskowych oraz najnowszych rodzajów broni.

Najbardziej interesująco pod tym względem wygląda konfrontacja dwóch wysoko mobilnych zgrupowań wojskowych z tego okresu, do których bez wątpienia należą bolszewicka 1 Armia Konna oraz 7 Eskadra Myśliwska im. Tadeusza Kościuszki – najbardziej rozpoznawalna wówczas polska jednostka lotnicza.

To właśnie dzięki starciu tych dwóch sił wypracowana została nowa taktyka prowadzenia współczesnej wojny, którą na początku II wojny światowej skutecznie wykorzystał Wehrmacht. Chodzi o wojnę manewrową. Za pomocą zmasowanego ataku techniki pancernej łamano linię obrony piechoty przeciwnika. Takie działania groziły okrążeniem całego zgrupowania i dezorganizowały obronę. Efektywnym środkiem przeciwko pancernym i mobilnym «żelaznym klinom» stały się specjalne jednostki frontowego lotnictwa – lotnictwo szturmowe, które skutecznie niszczyło kolumny pojazdów pancernych w trakcie marszu lub przerwania frontu.

W lotnictwie szturmowym stosowano samoloty niezbyt szybkie, ale dobrze opancerzone i wyposażone do rażenia celów lądowych. Atakując z niskiej wysokości zamieniały groźnie «żelazne kliny» w górę topiącej się stali.

Konieczność obrony pojazdów pancernych przed lotnictwem szturmowym spowodowała pojawienie się osobnego rodzaju obrony – obrony przeciwlotniczej wojsk lądowych. Samoloty obrony przeciwlotniczej wojsk lądowych przesuwały się jednocześnie z kolumnami techniki pancernej, wykrywając zagrożenie z wysokości i atakując wrogie aeroplany.

Tak będzie później. A póki co rodziły się i rozbudowywały dwie szczególne jednostki wojskowe, żeby w licznych starciach zapisać nowe strony sztuki prowadzenia wojny.

1 Armia Konna dowodzona przez Siemiona Budionnego to unikatowa wówczas formacja wojskowa Armii Czerwonej. Została stworzona podczas wojny domowej w Rosji i do połowy 1919 r. była już potężnym związkiem manewrowym w dyspozycji naczelnego dowództwa Armii Czerwonej stosowanym do wykonywania zadań operacyjno-strategicznych. Składała się z 10 dywizji kawaleryjskich oraz 9 strzeleckich, 4 pociągów pancernych oraz grup lotniczych (jeden oddział myśliwski oraz trzy zwiadowcze, w których posiadaniu łącznie były 22 samoloty). Całkowita liczba żołnierzy służących w 1 Armii Konnej wynosiła 16–17 tys. osób.

7 Eskadra Myśliwska im. Tadeusza Kościuszki to z kolei najbardziej znany pododdział lotnictwa polskiego z tego okresu. Była to najpierw III eskadra lotnicza utworzona pod koniec 1918 r. w Krakowie. Od razu została przebazowana na lotnisko Lewandówka (wcześniej austriackie) we Lwowie. Niedługo potem jej nazwę zmieniono z 3 na 7 eskadrę lotniczą. Tadeusz Kościuszko nie był wówczas jeszcze jej patronem, jak też sama eskadra nie była myśliwską.

eskadra 1

Fragment mapy Lwowa z 1929 r., ma której zaznaczone jest lotnisko na Lewandówce. Public domain

Od stycznia 1919 r. dowodził nią por. Jerzy Borejsza, a od kwietnia – por. Stefan Stec, dzięki któremu jednostka została zamieniona w eskadrę myśliwską – pierwszą wówczas w polskim lotnictwie. Pododdział ten brał udział w wojnie polsko-ukraińskiej, a po jej zakończeniu znajdował się w rezerwie naczelnego dowództwa Wojska Polskiego.

W eskadrze służyli krakowscy piloci, którzy wcześniej walczyli w lotnictwie austriackim. Mimo to polskiej armii wciąż brakowało doświadczonych lotników. W tym okresie gen. Tadeusz Rozwadowski, szef Polskiej Misji Wojskowej w Paryżu, podjął samodzielnie decyzję o werbowaniu do Wojska Polskiego amerykańskich pilotów. Pomysłodawcą stworzenia jednostki lotniczej z samych tylko amerykańskich lotników, którzy podczas I wojny światowej walczyli na zachodnim froncie w składzie Amerykańskiego Korpusu Ekspedycyjnego, był Merian Cooper (w okresie pokojowym był dziennikarzem, dokumentalistą, następnie producentem i reżyserem, wśród najpopularniejszych jego filmów był «King Kong» z 1933 r.).

eskadra 2

Kpt Merian Cooper. Public domain

Merian Cooper był doświadczonym pilotem Amerykańskiego Korpusu Ekspedycyjnego. Generała Rozwadowskiego poznał we Lwowie, gdzie przybył w ramach amerykańskiej misji humanitarnej. Cooper miał sentyment do Polaków, gdyż jego prapradziad John Cooper 150 lat wcześniej walczył o niepodległość Stanów Zjednoczonych u boku gen. Kazimierza Pułaskiego, którego uważał za przyjaciela. Pilot zachwycił się ideą służenia w polskim lotnictwie, by wesprzeć młode polskie państwo i w ten sposób spłacić Polakom rodzinny dług.

Podczas audiencji u Piłsudskiego Merian Cooper przekonał Marszałka, który ostrożnie potraktował zaproponowany przez niego pomysł powołania jednostki, gdzie służyliby doświadczeni amerykańscy piloci. Piłsudski był niechętny wobec najemników w Wojsku Polskim, ale wkrótce wyraził na to zgodę. Cooper wspólnie z innym amerykańskim pilotem Cedricem Fauntleroyem rozpoczął werbowanie kolegów.

eskadra 7

Mjr Cedric Fauntleroy (na pierwszym planie) wśród oficerów odznaczanych orderem Virtuti Militari przez Józefa Piłsudskiego. Zbiory NAC

Już 14 października 1919 r. pierwsza grupa amerykańskich pilotów-ochotników przybyła do Warszawy. Byli to porucznicy Kenneth Shrewsbury z Wirginii Zachodniej, Edwin Noble z Massachusetts, George Crawford z Pennsylvanii, Carl Clark z Kansas i Arthur Kelly z Wirginii, kapitanowie Merian Cooper z Florydy oraz Edward Corsi z Brooklynu w Nowym Jorku, a także major Cedric Fauntleroy z Missisipi. Później dołączyli do nich porucznicy Edmund Graves i Elliot Chess. Żaden z dziesięciu pilotów nie miał polskich korzeni, nikt z nich także nie mówił po polsku, tylko Merian Cooper znał kilka polskich słów.

eskadra 12

Pierwsi ochotnicy amerykańscy w 7 eskadrze myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki: mjr Cedric Fauntleroy, kpt. Merian Cooper, kpt. Edward Corsi, por. George Crawford, por. Kenneth Shrewsbury, por. Carl Clark, por. Harmon Rorison, por. Edwin Noble. Public domain

Piłsudski skierował ich do 7 eskadry, stacjonującej wówczas we Lwowie na Lewandówce. Dołączyli do niej 18 października 1919 r. Jej dowódcą został mjr Cedric Fauntleroy. Wspólnie z amerykańskimi pilotami latać miało trzech polskich: porucznicy Władysław Konopka, Aleksander Seńkowski oraz Jerzy Weber. Całą obsługę naziemną eskadry stanowili Polacy.

eskadra 10

Por. Aleksander Seńkowski. Public domain

22 listopada 1919 r. w wypadku na pokazie lotniczym we Lwowie zginął Edmund Graves, więc wkrótce na zamianę do jednostki przybył por. Harmon Rorison. Wspomnieć należy, że w wyniku tego wypadku znacznych uszkodzeń doznał pałac Potockich.

eskadra 3

Por. Edmund Graves. Public domain

31 grudnia 1919 r. pododdział przyjął nazwę 7 Eskadra Myśliwska im. Tadeusza Kościuszki. Na patrona jednostki wybrano postać szczególnie ważną tak dla polskiej, jak i dla amerykańskiej historii ze względu na jego udział w wojnie o niepodległość Stanów Zjednoczonych. Pojawiło się także godło eskadry, zaprojektowane przez por. Elliota Chessa. Na jego pomysł wpadł w trakcie obiadu w sali owalnej lwowskiego hotelu «George», w którym mieszkali piloci, więc wykonał szkic na karcie dań.

eskadra 5

Por. Elliot Chess – autor godła 7 Eskadry Myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki. Public domain

eskadra 8

Godło 7 Eskadry Myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki

Sformowana z amerykańskich pilotów 7 Eskadra Myśliwska wykonywała loty zwiadowcze oraz szkoleniowe, nie uczestniczyła natomiast w walkach. Amerykańscy lotnicy nie zamierzali pełnić takiej pasywnej służby, poprosili więc wkrótce dowództwo Wojska Polskiego o przebazowanie jednostki do strefy działań wojennych.

Szlak bojowy 7 Eskadry Myśliwskiej im. Tadeusza Kościuszki rozpoczął się wiosną 1920 r., po przeniesieniu jej najpierw do Berezowicy Wielkiej na Tarnopolszczyźnie, a następnie do Polonnego (obecnie obwód chmielnicki). (Ciąg dalszy nastąpi)

Dmytro MASŁOW,
Rówieńskie Obwodowe Muzeum Krajoznawcze

Powiązane publikacje
Życzenia dla Jana Piejki z okazji 70. urodzin
Wydarzenia
18 lipca 70. urodziny obchodzi Jan Piejko, prezes Nadzbruczańskiego Stowarzyszenia Kultury i Języka Polskiego, które działa w Husiatynie, Sidorowie i Chorostkowie w obwodzie tarnopolskim. Z tej okazji przesyłamy solenizantowi najserdeczniejsze życzenia.
18 lipca 2026
Łuck pożegnał żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra
Wydarzenia
17 lipca w prawosławnej katedrze Świętej Trójcy w Łucku pożegnano żołnierzy Pawła Korczuka, Alberta Świcę i Wadyma Czwyra.
17 lipca 2026
Ludmyła Płotnikowa ze Stowarzyszenia Im. Ewy Felińskiej obchodzi jubileusz 80-lecia
Wydarzenia
17 lipca 80. urodziny obchodzi Ludmyła Płotnikowa – członkini Stowarzyszenia Kultury Polskiej imienia Ewy Felińskiej na Wołyniu, parafianka katedry Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Łucku.
17 lipca 2026
W piątek odbędzie się pogrzeb poległego na wojnie Alberta Świcy
Wydarzenia
17 lipca o godz. 11:00 w katedrze Świętej Trójcy w Łucku odbędzie się pożegnanie poległego na wojnie Alberta Świcy, członka Stowarzyszenia Kultury Polskiej na Wołyniu im. Ewy Felińskiej.
16 lipca 2026
Ukazał się nr 14 «Monitora Wołyńskiego»
Wydarzenia
W dniu 17. urodzin «Monitora Wołyńskiego» (nr 1 ukazał się 16.07.2009) przekazujemy w Państwa ręce najnowszy numer gazety. Piszemy w nim m.in. o mszach wołyńskich w Ołyce i Łucku, wspólnym porządkowaniu cmentarza w Kisielinie, 106. rocznicy wspólnej walki z bolszewikami, lecie z językiem polskim w Kostiuchnówce i Zdołbunowie.
16 lipca 2026
Międzywyznaniowa modlitwa za Ukrainę z okazji Dnia Ukraińskiej Państwowości
Wydarzenia
15 lipca, w Dniu Ukraińskiej Państwowości, w cerkwi Świętego Jana Teologa w Łucku odbyła się międzywyznaniowa modlitwa za Ukrainę.
15 lipca 2026
W Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej trwają prace ekshumacyjne
Wydarzenia
13 lipca w Ostrówkach i Woli Ostrowieckiej w obwodzie wołyńskim rozpoczęły się prace ekshumacyjne. Potrwają do 7 sierpnia br.
14 lipca 2026
«Pierwszy raz tu jestem, ale na pewno nie ostatni». Polacy i Ukraińcy wspólnie pracowali w Kisielinie
Wydarzenia
Stary cmentarz katolicki w Kisielinie to jeden z pozytywnych przykładów wołyńskich nekropolii, które są regularnie porządkowane w ostatnich latach. W tym roku tradycję tę kontynuowało 12 wolontariuszy z Polski i Ukrainy.
14 lipca 2026
Słowa Świętego Jana Pawła II przywołane w łuckiej katedrze w 83. rocznicę Zbrodni Wołyńskiej
Wydarzenia
«Nasza dzisiejsza modlitwa jest odpowiedzią na wezwanie Świętego Jana Pawła II» – powiedział bp Witalij Skomarowski, cytując słowa papieża o oczyszczeniu pamięci historycznej i przebaczeniu na początku mszy w łuckiej katedrze.
12 lipca 2026