Szczerze mówiąc autor tych słów nie jest przyzwyczajony do przedstawiania własnego stanowiska, na dodatek doniośle i stanowczo. Zawód dziennikarza nauczył: nic osobistego, w pierwszej kolejności obiektywność, bezstronność, dokładność.
Ale niektóre sytuacje – jak również dzisiejsza, w której przebywa Ukraina – wymagają odejścia od kanonów. To sytuacje, w których, na przykład, powstaje ogromna chęć w pełnym opanowaniu, inteligentnie wspomnieć «twoją mać» i chlusnąć na głowy co poniektórych wiadro lodowatej wody… A już potem można dokładnie, bezstronnie i obiektywnie.
Majdan stał się już legendą, czynnikiem wpływającym na politykę światową, a także stroną w podręczniku historii. Istnieje nadal i w najbliższym czasie nie zamierza się rozchodzić. Stan na dzisiaj jest taki, że nie został rozwiązany żaden z problemów, który przyczynił się do powstania Majdanu. Czyli jego wpływ i znaczenie będzie rosło nadal. I właśnie ostatni fakt czyni Majdan narzędziem wpływu i stawia go na celowniku jego licznych przeciwników. W akcji wykorzystywane są wszelkie możliwe zasoby – od adekwatnej krytyki do wyolbrzymionych kłamstw. A tu już warto szczegółowo rozłożyć sytuację «po półeczkach». Wezmę na siebie tę misję ze szczególnego powodu.
Prawie w 100% jestem Rosjaninem. Moja matka urodziła się w Moskwie, a jej rodzina pochodzi z samarskiej guberni. Ojciec urodził się na Dalekim Wschodzie. Jednak wśród moich przodków są też ci, którzy pochodzą z krajów, leżących po innej stronie Ukrainy – matka mojego ojca i moja babcia, Franciszka Tomaszpolska była przedstawicielką bogatej polskiej rodziny z Kamieńca Podolskiego. Jednym słowem, jestem «stuprocentowym» Ukraińcem.
Rozumiem, że nawoływanie w tym momencie ludzi do studiowania podręczników z historii również jest pozbawione sensu, ponieważ tam są takie same bzdury, jak w głowach niniejszych odpowiedzialnych za oświatę polityków. Oczywiście jest proste wyjście – zainteresować się badaniami historycznymi prawdziwych naukowców. Przy okazji, praktycznie na dniach pojawił się niezwykle ważny i wyważony pod każdym względem apel badaczy ukraińskiego historycznego i współczesnego nacjonalizmu i ruchów prawicowych, pod którym podpisało się wielu znakomitych uczonych ze światowych ośrodków naukowych. W uzasadniony sposób odrzucają oni obwinianie «majdanowców» o agresywny ekstremizm, szowinizm i inne grzechy ideologiczne, które przypisują im nie tylko rosyjskie i polskie, ale również światowe media.
Aby uświadomić istotę pojawienia się Majdanu, należy zrozumieć stan współczesnego społeczeństwa ukraińskiego. Według najnowszych danych badań socjologicznych ponad 40% mieszkańców ogłoszonej 24 sierpnia 1991 roku Ukrainy, dotychczas żałuje, że ZSRR rozpadł się. Ponad 20 lat nominalnie niepodległa Ukraina, jest produktem połowicznego rozpadu imperium rosyjsko-radzieckiego z jej paternalizmem, stereotypami, zasadami patriarchalnymi, wiarą w «dobrego cara», «sprawiedliwego Stalina» oraz komunistyczną przyszłość jednocześnie. A władza nadal wykorzystuje wykrzywioną mentalność ludzi do realizacji własnych celów.
W odpowiedzi na to ponad połowa Ukraińców postanowiła, że już nie jest w stanie żyć w tych antyhumanitarnych warunkach. Postanowili zabrać się do ciężkiej i niewdzięcznej pracy – siłą złamać pozostałości systemu radzieckiego. Czy można ich przez to nazywać ekstremistami?
Oczywiście, wykorzystanie butelek z koktajlem Mołotowa – to podstawa do kryminalnego dochodzenia w każdym kraju. Ale użycie siły i broni przez służby porządkowe przeciwko wszystkim obywatelom, którzy trafiają się pod rękę – to przedmiot dla dochodzenia ze strony Trybunału Międzynarodowego.
Wielkie kryzysy – to takie sprawdziany na społeczną dojrzałość i jasność umysłu. I jeśli w tym trudnym momencie historii, epoce wielkich załamań, popełniamy błędy – nie trzeba krzyczeć nam «nacjonaliści!». Nie trzeba nazywać nas «faszystami», ponieważ obraża się w ten sposób pamięć naszych rodziców, którzy (łącznie z OUN-owcami) szczerze walczyli z faszyzmem w czasach II wojny światowej. Czy wiecie o dyżurach przedstawicieli Majdanu, którzy dbają o bezpieczeństwo Żydów wokół synagog kijowskich? Czy wiecie, że wojowniczo nastawiony «Prawy sektor» jest dzisiaj aktywnym zwolennikiem negocjacji z władzą i ma bardziej konstruktywne propozycje, niż polityczni liderzy opozycji parlamentarnej? Których, przy okazji, już od dawna na Majdanie nie uważa się za przywódców.
Majdan – to ogromne źródło społecznego kapitału, najbardziej tolerancyjny teren w całej Ukrainie, gdzie nie ma miejsca na wrogość narodową, a do tego jest to jeszcze szkoła kultury bytowej i życzliwości. A jeśli ktoś ma chęć wyrazić szczere podziękowania, udzielić pomocy lub nawet życzliwie skrytykować – będziemy wdzięczni. To nie wymaga wielkiego wysiłku – po prostu przyjedźcie na Majdan.
Dmytro IWANOW, zdjęcia autora