Do parafii Świętego Antoniego w Korcu dotarł transport z pomocą humanitarną. «Trafiła we właściwe ręce» – mówi proboszcz Tomasz Czopor.
Dzień 24 lutego podzielił życie wszystkich mieszkańców Ukrainy na «przed» i «po». Na Wołyniu nie ma aktywnych działań wojennych, ale i tutaj wojna daje się we znaki. Alarmy lotnicze, mobilizacja, utrata pracy, problemy z lekami, uchodźcy. Relatywnie spokojne zachodnie obwody Ukrainy stały się schronieniem dla mieszkańców wschodnich regionów. Jednym z takich miast, które przyjęło ludzi bez dachu nad głową, jest Korzec w obwodzie rówieńskim.
Na kilka dni plebania miejscowego kościoła Świętego Antoniego, którego proboszczem jest ks. Tomasz Czopor, stała się domem dla uchodźców ze wschodniej Ukrainy. Teraz ci ludzie zostali już ewakuowani do Polski.
Ksiądz Tomasz, który od 17 lat pracuje na Wołyniu, pochodzi z miejscowości Brzozów w województwie podkarpackim. Właśnie do swoich rodaków zwrócił się o pomoc. Na apel odpowiedzieli nie tylko mieszkańcy Brzozowa i okolicznych wsi, ale także przyjaciele z Krakowa i Opola. Dołączyli również przedstawiciele Polonii w Neapolu we Włoszech. Polscy wolontariusze zbierali dary, w tym żywność, artykuły higieniczne, odzież, lekarstwa, a wolontariusze z Ukrainy rozwozili pomoc na miejscu. Według księdza Tomasza w Korcu niczego nie brakuje, więc pomoc została przekazana do sąsiedniej Żytomierszczyzny, która cierpi w wyniku bombardowań i ostrzałów rosyjskich terrorystów prowadzonych z terenu z Białorusi.




Pierwszy transport został już rozdysponowany, teraz ks. Tomasz organizuje kolejny. Udało się nam skontaktować z nim, gdy był w drodze. Mimo zmęczenia jest optymistą: «Dziękuję wszystkim, którzy się dołączyli. Zebrana pomoc trafiła we właściwe ręce. To prawdziwe szczęście widzieć oczy tych ludzi. Jesteśmy pełni nadziei. Damy radę».
Osoby chcące pomóc mogą przekazać środki na konto:
Bank Pekao
ul. Bielawskiego 5
36-200 Brzozów
Nr do przelewu w złotówkach: 41124023241111001107964343
Nr do przelewu w dolarach USA: 91124023241787001107964369
Anatol Olich