Dwa transporty pomocy humanitarnej już zostały dostarczone, trzeci jest w trakcie. Centrum Dialogu Kostiuchnówka kontynuuje akcję pomocy dla Ukrainy.
Harcerze Chorągwi Łódzkiej ZHP oraz Fundacja Centrum Dialogu Kostiuchnówka od pierwszych dni otwartej fazy wojny rosyjsko-ukraińskiej organizują akcję wsparcia swoich ukraińskich przyjaciół. Wolontariusze promują akcję, zbierają pomoc, przede wszystkim żywność, leki (grypowe, wirusowe, antybiotyki, osłonowe) oraz środki opatrunkowe, odzież, power banki, ładują ją i przewożą na Ukrainę. Wsparcie jest dostarczane do Maniewicz i Kostiuchnówki, a następnie rozprowadzane wśród potrzebujących.
Pomoc dla Ukraińców zbierana jest m.in. w Zgierzu – mieście partnerskim Maniewicz. Z kolei Zgierz zorganizował zbiórkę pomocy dla Ukraińców wśród mieszkańców Bischwillera, swojego francuskiego miasta partnerskiego. Oprócz tego z inicjatywy pracowników ratownictwa medycznego województwa łódzkiego zostały sporządzone apteczki, a pracownicy Muzeum Józefa Piłsudskiego zorganizowali zbiórkę pieniędzy i nabyli dwa agregaty prądotwórcze. Harcerzom pomaga w tej chwili wiele instytucji, które od lat współpracują z Fundacją Centrum Dialogu Kostiuchnówka.


«W Łodzi, Zgierzu i okolicach już przyjęto ponad 40 osób, matek z dziećmi, z Maniewicz i Kostiuchnówki. Mają mieszkania, wyżywanie, opiekę, zarówno prawną, jak i medyczną, pomoc od ludzi. Szkoły przyjmują dzieciaki. Szkoła, w której dyrektorem jest moja żona, już przyjęła 36 dzieci z Ukrainy, aby mogły kontynuować naukę» – mówi Jarosław Górecki, dyrektor Centrum Dialogu Kostiuchnówka.
Harcerze z Centrum Dialogu Kostiuchnówka pomagają także uchodźcom na dworcach: kierują do różnych części kraju, tłumaczą, co mają dalej robić. Polskie rodziny bardzo chętnie przyjmują uciekinierów. «Jak przywieźliśmy Ukraińców z granicy, nie mieliśmy żadnych problemów z ich ulokowaniem. Zdali egzamin na polską 6, czyli ukraińską 12» – mówi pan Jarosław.
«Chciałbym powiedzieć jedną bardzo ważną rzecz: z własnej inicjatywy, bez żadnej prośby z naszej strony przyjaciele Ukraińcy z Kowla wysprzątali polski cmentarz legionowy. To jest niezwykle cenne dla nas, Polaków, bo wiadomo, jak mocno przykładamy wagę do kwestii związanych z pamięcią. Nie byliśmy w stanie w tym roku zająć się naszymi cmentarzami. Wdzięczność nasza po prostu nie zna granic» – kontynuuje rozmówca.
Na pytanie o kolejne plany Jarosław Górecki odpowiedział: «Wysłaliśmy dwa transporty pomocy dla Maniewicz i Kostiuchniówki, trzeci jest w trakcie organizacji. Planujemy pojechać za Buczacz, do Sadowego w obwodzie tarnopolskim, tam też mamy przyjaciół, opiekujemy się cmentarzami. Chcemy dowieźć różne rzeczy, których tam potrzebują».
Centrum Dialogu Kostiuchnówka nie kończy akcji pomocy, bo zapotrzebowanie w trwającej wojnie na artykuły żywnościowe, leki i wyposażenie żołnierzy jest ciągle aktualne. Na konto Fundacji CDK można przez cały czas wpłacać datki na pomoc Ukrainie. Nr konta 26 1090 2705 0000 0001 1434 3274.
Anatol Olich
Fot. Centrum Dialogu Kostiuchnówka