Mieszkańcy Kowla wspaniale się organizują i pomagają uchodźcom ze wschodu Ukrainy oraz wspierają wojsko. W te działania włączyło się także Towarzystwo Kultury Polskiej.
Członkowie TKP w Kowlu biorą również udział w robieniu siatek maskujących, przygotowywaniu jedzenia dla uchodźców, robieniu bandaży i sortowaniu odzieży.
Najstarsi przedstawiciele Towarzystwa Kultury Polski otrzymali pomoc od osób prywatnych z Polski: z Brzegu Dolnego, od członków Towarzystwa Miłośników Wołynia i Polesia z Chełma, od Andrzeja Golca i jego córki, od rodziny Bartoszewskich, krewnych ze strony babci prezesa TKP w Kowlu, i ich znajomych, od Alicji Pszczółkowskiej i jej brata z Warszawy.
Wszyscy mieszkańcy Kowla modlą się o jak najszybszy pokój w Ukrainie oraz o spokój duszy poległych żołnierzy w obronie Ojczyzny, a także robią wszystko, co w ich siłach, żeby wesprzeć Siły Zbrojne Ukrainy oraz przesiedleńców.
Anatolij Herka,
Towarzystwo Kultury Polskiej w Kowlu