Dziś kościół pw. Świętego Jana Nepomucena w Dubnie jest ośrodkiem pomocy humanitarnej. Wielu parafian broni obecnie swojej Ojczyzny. Są wśród nich również tacy, którzy przez dłuższy czas mieszkali za granicą, ale po 24 lutego powrócili do Ukrainy.
Ukraińscy żołnierze potrzebują obecnie leków, artykułów spożywczych oraz ekwipunku, które bardzo trudno obecnie znaleźć. Najtrudniejszym zadaniem dla parafii było jednak znalezienie i zakup samochodu. Pomógł w tym ks. dziekan Waldemar Wenta, proboszcz parafii pw. Chrystusa Króla w mieście Świecie.
Za własne pieniądze ks. Waldemara Wenty, Ewy Wachowicz i Grażyny Garbulskiej udało się kupić samochód dla ukraińskich żołnierzy. Znalazł go i przygotował do dalekiej podróży Szymon Kmieć, a ks. Grzegorz Oważany, proboszcz parafii pw. Świętego Jana Nepomucena w Dubnie, pomógł w przywiezieniu auta z Polski do Ukrainy, a następnie przekazanie go ukraińskim żołnierzom. Dubieńscy parafianie są im wszystkim serdecznie wdzięczni.
.jpg)
Tekst i zdjęcia: Jana KŁYMCZUK,
Dubieńskie Towarzystwo Kultury Polskiej