Piecyki wolnostojące, agregaty prądotwórcze, ciepłe ubrania i śpiwory trafiają do Ukrainy w ramach działań Fundacji Solidarności Międzynarodowej. W poprzednich latach organizacja szczególny nacisk kładła na tworzenie jednostek ochotniczej straży pożarnej w Ukrainie. Po 24 lutego skupia się przede wszystkim na pomocy humanitarnej.
Wołyńskie hromady współpracujące z Fundacją Solidarności Międzynarodowej otrzymały ostatnio piecyki wolnostojące, które zostaną wykorzystane zgodnie z miejscowymi potrzebami. M.in. Rożyszcze, do którego trafiło 10 piecyków, ulokuje je w szkolnych schronach. Szack swoich 15 piecyków również przekazał do schronów, ale także do punktów ogrzewania na terenie hromady.
Jest to kropla w morzu pomocy niesionej przez Fundację, która ma w Ukrainie wypracowane latami kontakty. W tym roku dostarczyła tu dziesiątki ciężarówek z pomocą humanitarną. Poza tym w lipcu przekazała we Lwowie 25 nowych ambulansów, które trafiły do obwodów wyzwolonych spod rosyjskiej okupacji. Wsparcie FSM jest przekazywane w ramach projektu realizowanego wspólnie z Bankiem Gospodarstwa Krajowego ze środków Unii Europejskiej.
«FSM bada zapotrzebowanie, a BGK jest operatorem tych środków. Fundacja robi przetargi, wynajmuje magazyny w Polsce i Ukrainie oraz zawiera umowy z hromadami, które przejmują tę pomoc» – mówi Adam Sauer, koordynator programów Fundacji Solidarności Międzynarodowej dotyczących Ukrainy.
«Staramy się odpowiadać na wyzwania natury humanitarnej» – zaznacza Rafał Dzięciołowski, prezes Fundacji. Podkreśla, że chodzi przede wszystkim o spełnienie potrzeb ludności cywilnej.
«Od początku pełnoskalowej rosyjskiej inwazji na Ukrainę za pieniądze z różnych źródeł, ale przede wszystkim z Banku Gospodarstwa Krajowego i Unii Europejskiej kupowaliśmy, kupujemy i będziemy kupować pomoc humanitarną» – podkreśla Adam Sauer.
Fundacja przekazuje pomoc głównie do samorządów lokalnych. «W skali Ukrainy mamy 185 samorządów, z którymi współpracujemy» – mówi Adam Sauer. FSM zaczęła udzielać wsparcia ukraińskim partnerom od razu po rozpoczęciu rosyjskiej inwazji, przekazując w pierwszej kolejności żywność i środki higieniczne.
«Tego były tony, m.in. 300 ton jedzenia, 150 ton środków higienicznych. Później trafiliśmy ze sprzętem medycznym i sanitarnym. Samorządom, z którymi współpracujemy, przekazywaliśmy strzykawki, apteczki wojskowe, turnikiety, defibrylatory, respiratory, kardiomonitory, aparaty USG oraz EKG» – wymienia Adam Sauer.
FSM przekazuje do Ukrainy również sprzęt strażacki, gdyż od dłuższego czasu wspólnie z ukraińskimi samorządami realizuje projekt budowania ochotniczych straży pożarnych w Ukrainie.
«Przekazaliśmy ponad 3 tys. sztuk różnego sprzętu dla jednostek ochotniczych straży pożarnej, w tym stroje strażackie, drabiny oraz pilarki» – mówi Adam Sauer.
Obecnie FSM skupia się przede wszystkim na pomocy związanej z zimą i kryzysem energetycznym. Przekazała już na Ukrainę ponad 1 tys. agregatów prądotwórczych, kolejne 2 tys. są w drodze. «Będą też piecyki wolnostojące, śpiwory, ciepła odzież i bielizna termiczna. To nas czeka w tej akcji «Zima». Do regionów, w których zostały zniszczone mieszkania, zostanie przekazany również sprzęt do ich remontu» – podkreśla Adam Sauer.
Pomoc trafia przede wszystkim do regionów, które ucierpiały w czasie rosyjskiej okupacji, ale również tam, gdzie zamieszkali przesiedleńcy, w tym do obwodu wołyńskiego czy rówieńskiego. FSM skierowała tu sprzęt strażacki, żywność, artykuły i sprzęt medyczny, środki higieniczne, agregaty prądotwórcze i piecyki wolnostojące. Pomoc dostarczono m.in. do hromad: Pawliwka, Soszyczno, Hołoby, Kołodeżno, Poworsk, Lubieszów, Kołki, Wielimcze, Rożyszcze, Kopaczówka, Szack, Zarzeczne, Hoszcza, Dubno, Demidówka, Smyga, Korzec, Sarny, Radziwiłłow. Poza tym we współpracy z Brytyjczykami Fundacja buduje tymczasowe domki we Lwowie i w Połtawie dla przesiedleńców wewnętrznych.
Natalia Denysiuk
Fot. Olewska Rada Miejska