3 maja w Wołyńskiej Obwodowej Bibliotece dla Młodzieży odbyło się spotkanie z wolontariuszami z Łucka: Olgą Walanik oraz Serhijem i Olgą Bałyckimi. Było to już drugie wydarzenie w ramach projektu «Wolontariusze. Znane i nieznane historie» realizowanego przez bibliotekę oraz Wydział Młodzieży i Sportu Łuckiej Rady Miejskiej.
W ramach projektu «Wolontariusze. Znane i nieznane historie» organizatorzy tworzą platformę, dzięki której wolontariusze mogą opowiedzieć o swoich doświadczeniach, motywacji, osiągnięciach i wyzwaniach, z jakimi przyszło im się zmierzyć.
Uczestnicy spotkań mają okazję do poszerzenia swojej wiedzy o specyfice działalności organizacji wolontariackich oraz o tym, jak mogą pomóc swojemu miastu lub społeczności. Za każdym razem wybierany jest jeden z obszarów dyskusji: pomoc Siłom Zbrojnym Ukrainy, pomoc osobom wewnętrznie przesiedlonym, wolontariat artystyczny, opieka nad zwierzętami itp.
Tematem spotkania, które odbyło się 3 maja, była pomoc dla Sił Zbrojnych Ukrainy. Opowiedzieli o niej Olga Walanik, kierownik centrum wolontariuszy «Hangar», koordynatorka Centrum Gotowości Cywilnej w Łucku, oraz Serhij i Olga Bałyccy, założyciele centrum wolontariackiego «Serce Patrioty».
«Wszystko zaczęło się, gdy poczułam w sercu zew, że jestem gotowa walczyć o swój kraj na różnych poziomach, m.in. politycznym, społecznym i wolontariackim» – powiedziała Olga Walanik. Początki jej działalności wolontariackiej sięgają 2013 r., czyli okresu Majdanu. «Wtedy tu, w Łucku, starałam się pomagać w każdy możliwy sposób» – dodała.
Po 24 lutego 2022 r. Olha Walanik i jej koledzy otworzyli sztab wolontariacki «Hangar» na bazie przestrzeni artystycznej teatru «Harmyder». Od samego początku «Hangar» zajmuje się ważnymi rzeczami, których potrzebuje wojsko.
Serhij Bałycki również rozpoczął działalność wolontariacką w 2013 r. Dziś założone przez niego centrum wolontariackie «Serce Patrioty» aktywnie pomaga wojsku, dostarczając samochody, drony i termowizory, które Serhij sam przywozi na linię frontu.
«W tej chwili zawieziemy cztery pojazdy naszej 100. Brygadzie Obrony Terytorialnej. Skupiamy się głównie na sprzęcie, żołnierze rzadko proszą nas o jedzenie czy odzież. Teraz najważniejsze są samochody i drony» – powiedział.
Omawiając temat pomocy, Serhij wspomniał również o zagranicznych partnerach, którzy udzielają wsparcia materialnego ukraińskiej armii.
«Mieliśmy około dziesięciu wyjazdów do Warszawy, gdzie otrzymywaliśmy sprzęt medyczny i nie tylko. Przekazaliśmy go do szpitali w obwodzie wołyńskim, gdzie leczą się ranni żołnierze. Zaczynając od 2018 r. pomoc humanitarną w dziedzinie medycyny, która przyszła ze Szwajcarii i Polski, przekazaliśmy do szpitali w Rożyszczach oraz Turzysku, a także klinik onkologicznych» – powiedział.
Na zakończenie organizatorzy wydarzenia wezwali wszystkich do włączania się w projekty wolontariackie i organizowane przez nich zbiórki. Ich apel powtórzyła Olga Walanik, która podkreśliła znaczenie pomocy świadczonej przez wolontariuszy i wszystkich, którzy przyłączają się do organizowanych przez nich akcji: «Albo pracujemy wspólnie, albo przegrywamy».
Tekst i zdjęcia: Oleksandra Panasiuk