Prace 28 współczesnych artystów z 10 krajów są eksponowane na Placu Teatralnym w Łucku w obiekcie skomponowanym z 27 modułów kontenerowych. Wystawę stworzoną w ramach projektu «Moduł Tymczasowości» (Module of Temporality) będzie można obejrzeć przez miesiąc w centrum miasta.
Wszystko zaczęło się od zdjęcia ukraińskiej dziewczynki na granicy ukraińsko-polskiej. Płótno «Waleria» autorstwa słynnego francuskiego artysty street artowego JR przedstawia dziewczynkę, która zachowuje się jak zwykłe dziecko. Wszystko, co odbywa się wokół niej, to dla niej gra. Nie rozumie globalnej skali tego, co się dzieje.

«JR chciał, aby jak najwięcej ludzi dowiedziało się o wydarzeniach w Ukrainie, aby to płótno mogło podróżować do innych krajów. Później zdjęcie trafiło na okładkę «Time Magazine» – mówi Eleonora Kostiuczok z kijowskiego zespołu «don’t Take Fake» przedstawiającego projekt «Moduł Tymczasowości» (MOT).
«Jesienią ubiegłego roku postanowiliśmy wykorzystać obiekt słynnego ukraińskiego architekta Sławy Bałbeka w projekcie artystycznym. Pomagaliśmy również artyście JR w rozłożeniu jego płótna «Waleria» we Lwowie, które następnie zostało sfotografowane z drona. Płotno podróżowało do głównych miast europejskich, a jego cyfrowa wersja została sprzedana na NFT. Zebrano w ten sposób pieniądze na pomoc humanitarną dla Ukrainy. JR pokazał, że sztuka naprawdę ma teraz wielką wartość i może pomagać» – mówi Eleonora Kostiuczok.

Dodaje, że projekt jest tymczasowy i poświęcony tymczasowości, w której żyją obecnie Ukraińcy: «Zdaliśmy sobie sprawę, że ważne jest, aby go zrealizować pomimo nalotów i ostrzału. Kiedy budowano konstrukcję, w ogóle nie było prądu».
«Główną ideą projektu jest pokazanie, że sztuka działa również podczas wojny. Tymczasowość to stan, w którym znajdują się teraz Ukraińcy, a także biznes, sztuka i inne sfery naszego życia» – mówi Adam Charłampowicz, współzałożyciel NGO Algorithm of Actions. To właśnie dzięki tej organizacji ekspozycja trafiła do Łucka.

Wystawa działa jak przenośne muzeum. Będzie prezentowana w Łucku przez miesiąc. Wcześniej była eksponowana w Kijowie i Dnieprze. «Być może pojedziemy też do Lwowa, ale na pewno organizatorzy chcą trafić do Paryża. Następnie, jesienią, eksponowane prace zostaną sprzedane na aukcji, a dochód zostanie przeznaczony na odbudowę instytucji artystycznych w Ukrainie» – dodaje Adam Charłampowicz. Na ten cel zostanie przekazany także cały dochód ze sprzedaży biletów i pamiątek w sklepie towarzyszącym wystawie.
«Moduł Tymczasowości» prezentuje obrazy, rzeźby, instalacje i kompozycje audiowizualne 28 współczesnych artystów z 10 krajów, w tym z Francji, Indii, USA, Albanii, Korei Południowej i Ukrainy. Kuratorem wystawy jest francuski krytyk sztuki Fabrice Bousteau. To właśnie on wybierał prace, które zostaną zaprezentowane na wystawie. Obok dzieł znanych zagranicznych artystów, takich jak JR, Zevs, Mark Jenkins, Vhils, można zobaczyć tu prace wybitnych ukraińskich twórców Żanny Kadyrowej, Marii Kulikowskiej, Nikity Krawcowa i Wołodymyra Manżosa.
Wystawa ma przyciągać uwagę świata do Ukrainy. «W Ukrainie istnieje złudzenie, że wszyscy za granicą rozumieją, czym jest wojna. W rzeczywistości za granicą o wiele łatwiej jest zebrać pieniądze np. na ratowanie zwierząt lub na inne cele humanitarne. Sztuka jest jednym ze sposobów na przekazanie społeczności międzynarodowej, że Ukraina potrzebuje pomocy. Każdy z artystów specjalnie dla tej przestrzeni stworzył pracę opowiadającą o tym, co się tutaj dzieje. Nie chodzi tu o promowanie naszych artystów za granicą. Cała ekspozycja ma na celu uświadamianie ludziom tu i tam, że wojna wciąż trwa» – wyjaśnia Adam Charłampowicz, tłumacząc, dlaczego na wystawie znaleźli się nie tylko ukraińscy artyści, którzy, jak się wydaje, potrzebują wsparcia podczas wojny.
Zauważa, że gdy na centralnych placach Lwowa, Berlina czy Paryża pojawiło się ogromne płótno z dzieckiem, pisali o tym wszyscy lokalni dziennikarze, pojawiali się blogerzy, influencerzy i władze, by udostępniać dalej informacje o wojnie w Ukrainie. Wystawa, która jest obecnie prezentowana w Łucku, została stworzona w tym samym celu.

«Myślę, że mieszkańcy Łucka będą mogli docenić skalę prezentowanych na wystawie artystów za około rok, kiedy zaczną spotykać się z ich nazwiskami przy innych okazjach. JR przyjaźni się z wieloma hollywoodzkimi aktorami. Jako pierwsza jego pomysł z dziewczynką podchwyciła Angelina Jolie. Jego prace są wystawiane w PinchukArtCentre i jednocześnie w Łucku. Jest tu również Żanna Kadyrowa, jedna z najwybitniejszych współczesnych ukraińskich artystek» – podkreśla Adam Charłampowicz.
Na pytanie, dlaczego ta wystawa jest ważna dla Łucka, odpowiada: «Nasza organizacja kieruje się zasadą: realizujemy tylko projekty o wielkiej skali. Dla Łucka ważne jest, aby pokazać, że to jest możliwe do zrobienia tutaj. Mamy wielu artystów wystawianych za granicą, mamy potężny biznes i ludzi, którzy są na to gotowi. Musimy tylko pokazać przykład: możesz to zrobić, nawet jeśli nie wspierają cię politycy i wpływowi ludzie».
Wśród projektów realizowanych obecnie przez NGO Algorithm of Actions są RE:Ukraine Housing Lutsk, w ramach którego są budowane mieszkania dla przesiedleńców wewnętrznych, oraz Urban Vision Lutsk – projekt kompleksowych badań urbanistycznych nad miastem mający na celu jego udoskonalenie.

Wystawa potrwa w Łucku do 13 sierpnia. Będzie otwarta od 13:00 do 20:00 w dni powszednie i od 11:00 do 20:00 w weekendy. Bilety można kupić przy wejściu do obiektu. Sugerowana ich cena to 150 hrywien, ale każdy zwiedzający może sam zdecydować, jaką kwotę przekazać organizatorom. Dzięki wystawie w Kijowie i Dnieprze udało się im zebrać około 200 tys. dolarów, które, jak wspomniano powyżej, zostaną przeznaczone na odbudowę instytucji kultury uszkodzonych lub zniszczonych w wyniku rosyjskiej agresji.
Organizatorzy zapraszają również na wycieczki z przewodnikiem z zespołu «don’t Take Fake», podczas których będzie można dowiedzieć się więcej o eksponowanych pracach i artystach. Zwiedzanie będzie odbywać się w każdy piątek i sobotę o 20:00. Harmonogram i bilety na te wycieczki można znaleźć tutaj: https://concert.ua/uk/events/mot. Organizatorzy podkreślają, że bilety na te wydarzenia należy kupować właśnie on-line.
Ponadto w przestrzeni MOT odbędzie się seria pokazów filmowych, występów muzycznych, wykładów i dyskusji, o których organizatorzy będą dodatkowo informować.




Natalia Denysiuk
Fot. Anatol Olich