20 sierpnia łucki niezależny teatr «Harmyder» otworzył jubileuszowy 20. sezon nowym spektaklem «Pięć pieśni Polesia» w reżyserii Rusłany Poryckiej według sztuki współczesnej ukraińskiej dramatopisarki Ludy Tymoszenko, która również przybyła na pokaz odbywający się w przestrzeni teatralnej «Angar».
W dramacie Ludy Tymoszenko zebrano pięć krótkich historii, które wydarzyły się na ukraińskim Polesiu w ciągu ostatniego stulecia. Po napisaniu w 2020 r. sztuka została przetłumaczona na język angielski i polski oraz wyróżniona szeregiem nagród i Grand Prix ukraińskich i międzynarodowych konkursów dramatu współczesnego. W 2022 r. wystawiono ją na scenie Narodowego Teatru Dramatycznego imienia Marii Zańkoweckiej we Lwowie oraz na XXI Festiwalu Prapremier w Bydgoszczy, a w lipcu 2023 r. – w teatrze «Harmyder». Obecnie pokazy spektaklu szykują jeszcze trzy inne ukraińskie teatry.

«Teksty współczesnych ukraińskich dramatopisarzy, które dobierają do swoich ostatnich spektakli «Harmyder» i reżyserka Rusłana Porycka, – to szczególna i ważna historia! Dla widzów jest to możliwość rozmowy za pośrednictwem teatru o aktualnych i bolesnych przeżyciach, dla teatru – wcielenia własnej teatralnej estetyki i eksperymentowania, dla miasta – szansa na zjednoczenie ludzi w celu bardzo potrzebnej rozmowy i przekonania się, że wojna nie przeszkadza sztuce, tylko motywuje do omówienia problemów. Ja jako widz i badacz miałam możliwość zobaczyć, jak moje ulubione teksty ożywają na scenie! Jest to niezwykle dramatyczne – oczekiwanie, jak świat tekstu, który już jakoś się ukształtował w wyobraźni, materializuje się i nabiera dodatkowych sensów w innej interpretacji, wybłyskuje, puszcza oczko, krzyczy, śpiewa, uderza. Nie ma co ukrywać – wszyscy czekamy na coś atrakcyjnego! I ja to coś zobaczyłam!» – napisała o przedstawieniu krytyk teatralna Żanna Bortnik.

Po pokazie widzowie i zespół teatru mogli porozmawiać z autorką sztuki. Luda Tymoszenko skomentowała obejrzane przedstawienie i wizytę w łuckim teatrze: «Dzisiaj byłam świadkiem rozpoczęcia 20. sezonu teatru «Harmyder» w Łucku. Otworzyła go sztuka «Pięć pieśni Polesia», która jest dla mnie utworem szczególnym. Życzę temu przedstawieniu powodzenia, bo są ku temu podstawy. Reżyserka Rusłana Porycka, stroje, artystyczne rozwiązania na scenie, energia aktorów – to wszystko zasługuje na pełne sale i wdzięcznego widza. Przychodźcie, ludzie, przychodźcie».

Zespół teatru «Harmyder» stworzył to przedstawienie z własnej inicjatywy i własnym kosztem, bez żadnych środków państwowych lub grantów. Reżyserka i aktorzy czerpali inspiracje w laboratorium artystycznym na Wołyńskim Polesiu, gdzie teatr wybrał się na wyprawę w maju br.
«Te pięć opowieści to nasze przeżywanie traum przeszłości totalitarnej, nasza bezgraniczna samoironia, nasza siła ziemi i ducha. Ciemne czasy głodu, wojny, zniewolenia budzą ciemną stronę świadomości bohaterów utworu. Trudne uświadamianie urazów, których nasz naród doznał w ciągu ostatniego stulecia, w sztuce przekształciło się w głębokie obrazy i głosy pokoleń» – powiedziała reżyserka Rusłana Porycka.

Widzowie obdarzyli przedstawienie wielkim zainteresowaniem. Na wszystkie pokazy w «Angarze», przestrzeni teatralnej, która do niedawna służyła jako kwatera wspierającej wojsko organizacji wolontariackiej, wszystkie bilety sprzedały się w kilka dni. Dzięki darowiznom widzów na pokazie także zebrano 1870 hrywien na potrzeby sił obrony Ukrainy, które zostały przekazane Wolontariackiemu Sztabowi «Angar».
«Harmyder» planuje niedługo opowiedzieć o nowościach i niespodziankach jubileuszowego sezonu, który rozpoczął się pod hasłem «20 lat miłości».
MW
Fot. Ludmyła Herasymiuk