Stefan Mieszczanin pochodził z miasteczka Niżniów (obecnie obwód iwano-frankowski). Podczas II wojny światowej był żołnierzem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Zginął w 1944 r., jest pochowany w Belgii. Jego krewnych szuka historyk Adrian Pohl.
Stefan Mieszczanin urodził się 7 stycznia 1915 r. w miasteczku Niżniów, powiat Tłumacz (obecnie rejon iwano-frankowski w obwodzie iwano-frankowskim). Jego rodzicami byli Dymitr (Dimitr?) i Katarzyna z d. Sawczyn.
W 1927 r. Stefan ukończył cztery klasy szkoły powszechnej w Niżniowie. Wiadomo, że z zawodu był murarzem. Jako miejsce zamieszkania rodziców podał też Niżniów. Rodzina była wyznania grecko-katolickiego.
Stefan Mieszczanin był żołnierzem Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie. Jak się dostał na Zachód – nie wiadomo. Adrian Pohl przypuszcza, że przez Bliski Wschód mógł trafić do Armii Andersa i później do Wielkiej Brytanii, ale brak na to dowodów.
Jako żołnierz 10 Pułku Dragonów przeszedł cały szlak bojowy od momentu lądowania 1 Polskiej Dywizji Pancernej gen. Maczka, walki w Normandii, przez Belgię aż do granicy holenderskiej.
2 października 1944 r. został ciężko ranny w okolicach Baarle-Nassau. Wysłano go do brytyjskiego szpitala w Lier w Belgii, gdzie zmarł następnego dnia.
Stefan Mieszczanin został pochowany na przyszpitalnym cmentarzu. W 1947 r. ekshumowany na Polski Cmentarz Wojenny w Lommel.

Członków rodziny prosimy o kontakt z redakcją «Monitora Wołyńskiego»: monitorwolynski@gmail.com albo +380962780822.
Natalia Denysiuk
Fot. Adrian Pohl