W niedzielę, 3 marca, w Kostopolu odbyła się wyjątkowa zbiórka harcerzy – zebrały się tu osoby przynależące wcześniej do harcerskich drużyn «Wiktoria», «Arka» i «Burza», a także młodzież harcerska z 7. Kostopolskiej Drużyny Harcerskiej «Świt».
Młodzież śpiewała harcerskie piosenki, dzieliła się wspomnieniami z harcerskich wyjazdów, rozmawiała o wartościach oraz odnawiała przyjaźnie.
«Czas spędzony w harcerstwie był dla nas bardzo cenny. To wtedy ukształtowały się nasze poglądy i zainteresowania. Wieloletnie doświadczenie harcerskie nauczyło nas życia i umiejętności radzenia sobie z jego trudami» – powiedział Paweł Bolbin, jeden ze współtwórców Hufca Harcerskiego «Wołyń», w składzie którego działają harcerskie drużyny w Kostopolu.
Byli harcerze opowiadali dużo różnych historii o tym, czego nauczyli się w harcerstwie, jakie umiejętności przydają się obecnie. Wspominali m.in. o pasowaniu na harcerza, podczas którego musieli pokonać szereg przeszkód, w tym gdzieś się wspiąć, przeczołgać się przez bagno, wpaść do dołu, a nawet zjeść coś, co na pierwszy rzut oka nie nadaje się do jedzenia.

Szczególnym uczestnikiem spotkania był Illia Wasylczuk o pseudonimie Pożarnik – żołnierz od 2016 r. walczący za wolność Ukrainy, kawaler orderu «Za Odwagę» III stopnia. Na zbiórce opowiedział o służbie oraz o tym, jak mu pomagają na froncie umiejętności zdobyte w harcerstwie.

«Zdarzały mi się warunki, w jakich trzeba było rozpalać ognisko bez dymu, budować łóżka z drewna, żeby nie spać na ziemi, wiązać różne węzły, których nauczyłem się na zbiorkach. Harcerstwo uczy tego, co się przyda w życiu» – zaznaczył Illia Wasylczuk.
Harcerze z 7. Kostopolskiej Drużyny Harcerskiej «Świt» też opowiedzieli o tym, czym się zajmuje obecnie ich ośrodek.


«Marzymy, aby harcerstwo w Kostopolu było jeszcze bardziej aktywne, widoczne, atrakcyjne dla dzieci i młodzieży, żeby jeszcze więcej młodych osób chciało wstępować w jego szeregi» – powiedziała Anna Herheliuk z 7. KDH «Świt».
Pod koniec spotkania wszyscy stali w kręgu i wspólnie zaśpiewali: «Bratnie słowo sobie dajem, że pomagać będziem wzajem, druh druhowi, druhnie druh, hasło znaj: Czuj duch!». Jest to pieśń harcerska «Bratnie słowo», którą tradycyjnie wykonuje się na zakończenie zbiórki.
Mirosława Snitczuk,
Kostopolska Drużyna Harcerska «Świt»
Zdjęcia udostępnione przez autorkę