Powstanie Warszawskie zjednoczyło wszystkich Polaków, nie tylko tych mieszkających w stolicy. Obchody rocznicowe odbywały się w niemalże każdym mieście i miasteczku.
Tradycją stało się włączanie syren alarmowych 1 sierpnia o godzinie W, czyli 17.00. Różne polskie miejscowości chcą w ten sposób oddać hołd poległym żołnierzom i cywilom, gdyż w Powstaniu Warszawskim walczyli nie tylko warszawiacy.
Tegoroczna, 70. rocznica zrywu, była szczególna – świętowano ją huczniej, niż zwykle i zmieniono nieco jej charakter. W poprzednich latach uroczystości obfitowały w dużą dawkę patosu i żalu o losy powstańców. Od kilku lat Polacy próbują pokazać nową twarz patriotyzmu – radosną i dumną, zastępującą dawniej popularną martyrologię. Składanie wieńców na mogiłach i wspomnienia o poległych nadal są istotną częścią obchodów kolejnych rocznic, jednak dochodzą do nich kolejne, atrakcyjniejsze dla młodego pokolenia formy świętowania: koncerty, filmy, memoriały, biegi uliczne, zwiedzanie Warszawy z przewodnikiem, czytanie poezji, imprezy okolicznościowe itp.
Po części oficjalnej wyruszyliśmy szlakiem patriotycznych miejsc w Stalowej Woli. W rajdzie uczestniczyło około pół tysiąca osób ubranych na biało-czerwono i polskimi flagami powiewającymi przy rowerach. Nie zabrakło osób starszych, młodzieży oraz najmłodszych. Ze wszystkich stron słychać było śmiech i patriotyczne okrzyki. Z głośników płynęły powstańcze pieśni, a przechodnie obserwowali z zaciekawieniem barwny korowód. W mauzoleum poświęconemu poległym w II wojnie światowej mieszkańcom miasta złożono kwiaty i odmówiono modlitwę. Rajd zakończył się podziękowaniami organizatorów oraz wspólną sesją zdjęciową uczestników.
Z pewnością ten styl obchodzenia ważnych rocznic państwowych jest niezwykle atrakcyjny i jednoczący społeczeństwo. Dla wielu młodych ludzi była to dobra lekcja historii i patriotyzmu, motywująca do zagłębienia się w temat. Oby więcej tego typu przedsięwzięć! Oby więcej radosnego patriotyzmu!
Agnieszka BĄDER